• zabawki językowe Chicco

    Nauka języków przez zabawę – angielski w domu, cz. 1

    W ramach cyklu “Nauka języków przez zabawę” opowiadałam Wam już o tym, dlaczego oswajanie dzieci z językami jest tak ważne oraz podpowiadałam, jak umilić dziecku dłużącą się podróż dzięki pomysłowi na angielski w podróży, natomiast dziś przedstawię Wam pierwszy sposób na zabawę i naukę w domu – i to taką, która rozwija umiejętności dziecka na wielu różnych płaszczyznach. Zapraszam! Angielski w domu Wiecie dlaczego jako kilkulatka nauczyłam się grać w kanastę? Bo widziałam, jak rodzice grali w nią z przyjaciółmi. Dlaczego lubię Dżem, Grechutę i Budkę Suflera? Bo w naszym domu były ich kasety i płyty. Dlaczego kocham piłkę nożną, mam kilka złych nawyków i pęd do pomagania zwierzętom? To wszystko przejęłam od rodziców. I tak jak w sobie widzę wiele z nich, tak i w Zosi widzę wiele z siebie. Taka jest naturalna kolej rzeczy – że dzieci naśladują dorosłych i przejmują pewne schematy ich…

  • Nauka języków przez zabawę – angielski w podróży

    Podróże kształcą, podróże bawią i uczą, podróże rozwijają i zbliżają ludzi. Jest tylko jeden problem – kiedy podróżujesz z dzieckiem, przejazd z punktu “A” do punktu “B” może być prawdziwą mordęgą. Dziś przedstawię Wam uroczego Misia Podróżnika, który jest lekarstwem na nudę w podróży, a przy okazji uczy i bawi, sprawiając, że czas w samochodzie, pociągu czy samolocie mija szybciej i jest świetnie wykorzystany. Nie wierzycie? Sami sprawdźcie! Angielski w podróży Z pierwszego wpisu z cyklu “Nauka języków przez zabawę” dowiedzieliście się, że oswajanie z językiem obcym powinno się zacząć już w pierwszych latach życia dziecka. Językiem, z którym my zapoznajemy Zosię jest język angielski. Staramy się to robić naturalnie – śpiewamy piosenki, słuchamy muzyki, czasem też oglądamy bajki, jednak najmilszym i najłatwiejszym sposobem na zapoznawanie dziecka z obcym językiem jest zaopatrzenie go w dwujęzyczne zabawki, dzięki którym maluch nawet nie zauważa,…

  • Start projektu “Nauka języków przez zabawę”

    Dzieci są ważne, edukacja jest ważna, ważna jest też zabawa. Dlatego dziś zaproszę Was do wielkiego projektu “Nauka języków przez zabawę”, który przez najbliższe tygodnie rządził będzie na blogu. To z niego dowiecie się, dlaczego oswajanie maluchów z językami jest takie ważne, kiedy jest na to najlepszy moment i przy pomocy jakich narzędzi bawić i uczyć, uczyć i bawić. Zapraszamy – Zośka i ja! Nauka języków przez zabawę – dlaczego jest tak ważna? Ponieważ przez kolejne tygodnie będę opowiadać Wam o tym, w jaki sposób zachęcać do nauki języków przez zabawę – przy wykorzystaniu ciekawych zabawek edukacyjnych – na otwarcie cyklu postanowiłam skonsultować się z logopedą, który opowie o tym, w którym momencie warto zacząć oswajanie dzieci z językami obcymi i który – jako zawodowiec – wskaże, przy pomocy jakich narzędzi takie oswajanie przeprowadzać. Oddaję głos Martynie Wyżlic prowadzącej we Francji…

  • Czy w XXI wieku warto jeszcze czytać Pana Kleksa?

    Kiedy powstawała Akademia Pana Kleksa, w Europie szalała wojna. Jakże ciekawe jest to, że nie zważając na okoliczności (a może właśnie dzięki nim?), Jan Brzechwa potrafił w tych niełatwych czasach stworzyć dzieło przepełnione magią, beztroską i humorem, które przez kolejne dziesięciolecia podbijało serca czytelników na całym świecie. Często mówi się, że my jako pierwsi mieliśmy swój Hogwart, swojego Harry’ego Pottera i swojego Dumbledora. A słowa te odnoszą się właśnie do serii dzieł Jana Brzechwy, opowiadających o przygodach nietuzinkowego Pana Kleksa i jego podopiecznych. Czy jednak po sukcesie serii powieści J. K. Rowling jest jeszcze u nas miejsce na poczciwego Ambrożego i jego dziwaczną szkołę? Czy dzieci są jeszcze w stanie zainteresować się przygodami Adasia Niezgódki i jego kolegów? Czy akademia ulokowana przy ulicy Czekoladowej w XXI wieku może jeszcze rozbudzać czyjąkolwiek wyobraźnię? I czy w ogóle warto jeszcze…

  • Gry kooperacyjne od Egmontu – baw się z całą rodziną!

    Rodzinne posiedzenie z planszówkami nie zawsze musi być nastawione na rywalizację i akcje w stylu: “kto przegrywa, ten zmywa”. Tym bardziej, kiedy mamy małe dzieci, które chcemy nauczyć współpracy i z którymi zamierzamy spędzić czas miło, wesoło i beztrosko. Właśnie na takie okazje Egmont przygotował gry, w których dzieci i rodzice wygrywają razem, które bawią i uczą i w które grać mogą już trzylatki. Opowiadałam Wam już o jednej takiej grze – Kotku Psotku, a dziś przedstawię dwie kolejne – Małych detektywów oraz Wyprawę do babci. Zapraszam do lektury! Gra kooperacyjna Mali detektywi Podstawowe info: Liczba graczy: 1-8 Długość partii: 20 minut Wydawca: Egmont W środku znajdują się… plansza do gry drewniana skrzynia żetony instrukcja A robi się to tak… Na rozłożonej planszy układamy żetony z lupką – najpierw trzy na strychu, później pozostałe w innych pomieszczeniach. Naszym…

  • Wakacje z językami

    Choć pogoda za oknem jeszcze do niedawna nie nastrajała optymistycznie, da się zauważyć, że lato niebawem nadejdzie i uratuje sytuację. A że – według kalendarza – najcieplejszą porę roku zaczynamy już za niewiele ponad miesiąc, najwyższa pora zaplanować, co będzie działo się w wakacje. Przedstawię Wam dzisiaj cztery ciekawe pomysły na “Wakacje z językami” – zarówno dla osób dorosłych, jak i dla dzieci i młodzieży. Zapraszam do lektury. Bon voyage! Obozy językowe za granicą dla dzieci i młodzieży Zagraniczne obozy językowe stanowią znakomite połączenie nauki i zabawy i pozwalają na poznawanie świata i wypoczynek jednocześnie. Wysłanie dziecka na taki wyjazd jest najlepszym sposobem na zapewnienie mu doskonałych warunków do otaczania się językiem. Czegoś takiego nie jesteśmy w stanie zapewnić dziecku w Polsce, a faktem jest, że już kilka tygodni w środowisku, w którym danego języka używa się naturalnie, pozwala na rozwinięcie najważniejszych…