• Kapitan Nauka: Karty obrazkowe. Angielski dla malucha

    Wydawnictwo: Edgard • Rok wydania: 2015 Karty obrazkowe. Angielski dla malucha Seria kartonowych fiszek obrazkowych dla dzieci powyżej dwóch lat, pozwalająca w naturalny i przyjemny sposób zapoznawać maluchy z podstawowym słownictwem angielskim. Dostępne są trzy obszary tematyczne: owoce i warzywa, zwierzęta oraz pierwsze słowa. Seria powstała w oparciu o metodę Glenna Domana, znaną jaka metoda globalnego czytania, która zakłada przyswajanie słownictwa w sposób naturalny. Możecie o niej przeczytać np. w książce Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka? Co poszło nie tak? Serii Kapitan Nauka absolutnie nie ma czego zarzucić. Chciałoby się jedynie, aby tematów było więcej niż trzy. Ale… Wszystko przed nami. Zbiór zalet W każdym z pudełek znajduje się siedemnaście grubych kartoników z obrazkami i słówkami. Co ważne – nie ma na nich języka polskiego, za tłumaczenie służyć mają kolorowe ilustracje. Oprócz…

  • Misja włoski: jak najlepiej wykorzystać potencjał fiszek?

    Choć codzienność dość brutalnie mnie pochłonęła i skutecznie oderwała od długotrwałej aktywności językowej, wciąż udaje mi się znajdować czas dla fiszek do nauki języka włoskiego. Jako że za klucz do sukcesu uważam systematyczność, w swoim planie dnia zawsze uwzględniam choćby kwadrans dla włoskiego. To niezwykle istotne, by nie szukać wymówek, nie zasłaniać się brakiem czasu i po prostu działać. Bo tylko na działaniu oparte są sukcesy. Ponieważ pierwszy etap nauki ze starterem do języka włoskiego dobiega już u mnie końca, dziś chciałabym podzielić się z Wami refleksją na temat gigantycznego potencjału fiszek, jednocześnie odpierając zarzuty o bezsensowności ich używania. Jak uczyć się z fiszkami? Do zestawów fiszek wydawnictwa Cztery Głowy, dołączane są praktyczne Memoboxy, które ułatwiają i usprawniają naukę. Taką kartotekę można oczywiście zrobić także samodzielnie, ale prostszym i szybszym rozwiązaniem będzie zakup gotowca. Wewnątrz pudełka…

  • Misja włoski: czy warto uczyć się włoskiego?

    To, że w ramach tego cyklu rozpoczęłam naukę języka włoskiego, było właściwie czystym przypadkiem. Kierowana ciekawością i chęcią wzbogacenia swoich kompetencji językowych, zapragnęłam zmierzyć się z tym niemałym wyzwaniem. Obcuję z włoskim już kilka tygodni i trochę się już z tym językiem zaprzyjaźniłam, dlatego oprócz standardowego raportu pod hasłem “jak idzie mi nauka”, postanowiłam odpowiedzieć na często padające pod moim adresem pytanie, czy tego włoskiego w ogóle warto się uczyć? Zapraszam do lektury i czekam na Wasze przemyślenia! Dlaczego warto uczyć się języka włoskiego? Najprostsza byłaby odpowiedź: bo języki po prostu warto znać. Jednak to stanowczo za mało, prawda? Dlatego sporządziłam stosowną listę, która przekona Was, że włoski – choć nieco mniej popularny niż angielski czy hiszpański, zdecydowanie zasługuje na uwagę. Jego nauka jest przyjemna i nietrudna. To oczywiście odczucie subiektywne, ale wydaje mi się,…

  • Misja włoski: pierwsze kroki

    Z językiem włoskim obcuję już dziesięć dni, przyszła więc pora na to, by opowiedzieć Wam o tych naszych słodko-gorzkich początkach, które powoli przeradzają się w głęboką fascynację i zaczynają dostarczać prawdziwej frajdy. Kiedy ogłosiłam początek Misji włoski, wokół pojawiło się całe mnóstwo defetystów. “Bo z fiszek to się uczyć nie da”, “Tak bez kursu? Nie ma szans”, “Nie pojedziesz do Włoch, to się języka nie nauczysz”, “A gdzie gramatyka, do jasnej ciasnej?” i inne mądrości tego rodzaju błyskawicznie zalały moją skromną osobę, ale nie poddaję się takim złym emocjom. Bo – póki co – jestem pełna wiary, nadziei i pozytywnej energii, a do tego mam argumenty, by wszystkim tym siejącym zamęt odpowiadać. A dlaczego? Zapraszam do lektury! Pierwsze kroki z nauką włoskiego Jak już wiecie, swoją przygodę z włoskim rozpoczęłam ze starterem wydawnictwa Cztery Głowy, w skład którego wchodzi: 300…

  • Angielski Fiszki PLUS – kolejna innowacja w świecie fiszek

    Kochani! We wpisach fiszkowych przedstawiałam Wam już wiele rodzajów tego typu gadżetów do nauki języków – od wersji papierowych, po cyfrowe. Tym razem zetknęłam się z kolejną nowością, która łączy ze sobą oba aspekty – w pakiecie otrzymujemy nie tylko pudło pełne przydatnych do nauki karteczek, ale także ultraciekawy program komputerowy wspomagający proces zapamiętywania słówek i zwrotów. Jak widać na zdjęciu, w zestawie znajdują się przekładki pozwalające segregować materiał, papierowe fiszki (sztuk sześćset), etui do przechowywania mniejszych partii kartoników, lista słówek, a także program do nauki i zabawy, Aktywny Trening. Tematycznie zestaw obejmuje dwadzieścia osiem różnych dziedzin, m.in: komunikację, pogodę, sport, czas wolny czy mowę ciała. Spośród kilku propozycji dostępnych na jezykiobce.pl, wybrałam dla siebie Angielski dla średnio zaawansowanych 2, obejmujący poziomy B1-B2. Pełną listę dostępnych zestawów prezentuje tabela: Ponieważ fiszki pozostaną…

  • Fiszki – Gramatyka angielska dla początkujących

    Ilekroć podczas nauki języków wspomagałam się gotowymi fiszkami, złościło mnie, że można się z nich uczyć jedynie słownictwa i nikt nie wpadł na to, by poszerzyć nieco horyzont zainteresowań. Ot, o zagadnienia gramatyczne chociażby. Jak się okazuje – nie tylko ja dostrzegałam pewne braki w tym temacie, skoro wydawnictwo Cztery Głowy zdecydowało się wypuścić na rynek tak niezwykłą perełkę jak gramatyka angielska na fiszkach. To zabrzmi jak głupawy slogan z taniej reklamy, ale wierzcie mi, nauka gramatyki naprawdę nigdy nie była tak przyjemna! Pierwsze na rynku fiszki gramatyczne zarezerwowane są dla tych, którzy nie mieli dotąd styczności z językiem angielskim, bądź też pragną odświeżyć sobie podstawową wiedzę, obejmującą poziomy A1-A2. Poruszanych zagadnień jest 47, a ich szczegółową listę znajdziecie tutaj. Za gramatyką przedstawioną na karteczkach przemawia przede wszystkim ogromna wygoda użycia. Kilka karteczek można mieć…