• Najbardziej nagradzany kurs języka angielskiego to połączenie gry oraz filmu – recenzja kultowego kursu Olive Green

    Pamiętacie wpis poświęcony nauce angielskiego za pomocą seriali? Dzisiaj mam dla Was coś jeszcze lepszego! Interaktywny film, grę i kurs językowy w jednym, czyli Olive Green od platformy SuperMemo, którą przedstawiałam we wpisie Nauka z SuperMemo – recenzja platformy. Jest to najbardziej nagradzany kurs angielskiego, doceniany na całym świecie. Czy można chcieć czegoś więcej? Jak wygląda kurs Olive Green? Olive Green to film interaktywny, który ma za zadanie uczyć angielskiego poprzez rozrywkę. Udowodniono naukowo, że mózg lepiej pracuje, kiedy “dobrze się bawi”, dlatego też kurs ten cieszy się takim powodzeniem na całym świecie. Gwarantuje on bowiem nie tylko świetną zabawę podczas oglądania ekscytującego kryminału, ale też angażuje widza do podejmowania decyzji i wpływania na przebieg akcji. Wszystko to oczywiście odbywa się w języku angielskim, ale na oglądaniu praca z kursem się nie kończy, ponieważ widza czekają…

  • Jak wygląda życie z rakiem?

    Pamiętam kampanię Zbieramy na cycki, nowe fryzury i dragi, pamiętam początki fundacji Rak’n’Roll, natomiast o osobie, która fundację tę założyła i która za wspomnianą akcję odpowiadała, wiedziałam dotąd niewiele. Na początku roku obejrzałam przepiękny film Chemia, natomiast kilka dni temu sięgnęłam po książkę Magda, miłość i rak, by po chwili zorientować się, że losy bohaterki czytanej książki stanowiły inspirację dla jednego z najlepszych polskich filmów, z jakimi miałam ostatnio do czynienia. Teraz już wiem, kim była Magda Prokopowicz i mam takie poczucie, że już na zawsze zostanie ona w moim świecie… Magda, miłość i rak Książka ta jest zapisem rozmów z różnymi osobami – przede wszystkim z samą Magdaleną Prokopowicz, ale również jej mężem i lekarką. Jeden z rozdziałów stanowi także kopię bloga magdalenaprokopowicz.blog.onet.pl, na którym założycielka Rak’n’Roll opowiadała swoją historię i na którym po dziś dzień znaleźć można jej ostatni wpis,…

  • [KSIĄŻKA] Tak się kręciło. Na planie 10 kultowych filmów PRL, Andrzej Klim

    Wydawnictwo: PWN • Rok wydania: 2016 • Stron: 288 Uwielbiam książki filmowe, dlatego kiedy tylko dotarła do mnie najnowsza publikacja Andrzeja Klima, rzuciłam wszystko i wzięłam się za lekturę. Najpierw pochłonęłam ciekawostki z planu moich dwóch ulubionych polskich filmów – Popiołu i diamentu oraz Krótkiego filmu o zabijaniu, po czym w kilka godzin pochłonęłam resztę. I wiecie co Wam powiem? Chcę więcej! To, jak wygląda kręcenie filmu “od kuchni”, jak wygląda praca na planie zdjęciowym, na jakiej zasadzie obsadza się aktorów w konkretnych rolach czy jakie problemy napotykają twórcy filmowi podczas kręcenia swoich dzieł, fascynuje mnie od dawna. Przyglądanie się pracy filmowców jest zresztą jednym z moich marzeń ujętym na liście rzeczy do zrobienia przed śmiercią, dlatego właśnie z wielkim zaciekawieniem sięgam po publikacje takie jak ta. Tak się kręciło dostarcza mnóstwa radości ciekawskim, ale jest…

  • [FILM] Córki dancingu, reż. A. Smoczyńska

    Reżyseria: A. Smoczyńska • Premiera: 2015 • Produkcja: Polska Kiedy tylko zobaczyłam zwiastun Córek dancingu z pełnym przekonaniem mogłam wygłosić dwie teorie: “Polakom trudno będzie ten film zrozumieć i docenić” oraz “Kurde, ale to będzie dobre kino!”. Nie pomyliłam się. Polakom przeszkadza nadmiar surrealizmu w surrealizmie i nadmiar muzyki w musicalu. Zastanawiam się zatem, czy to ze mną coś jest nie tak, czy może jednak z nimi? Bo wbrew wielu opiniom wyrażającym oburzenie, znużenie i niezrozumienie, ja dałam się pełnometrażowemu debiutowi Agnieszki Smoczyńskiej oczarować. W stu procentach! Akcja filmu rozgrywa się w latach ’80. I wielce żałuję, że w tamtych czasach nie powstał. Z pewnością stanowiłby piękne ubarwienie szarej, przytłaczającej rzeczywistości, naznaczonej kolejkami, kartkami, strajkami i godziną milicyjną. Polska ukazana w filmie Smoczyńskiej przeczy temu schematowi – jest barwna, tętniąca życiem, głośna i seksowna. Tutaj się tańczy…

  • O miłości i o zabijaniu – dwa spotkania z Kieślowskim

    Zdumiewa mnie, że spośród wszystkich części Dekalogu akurat te dwa epizody zostały zrealizowane jako osobne, dłuższe filmy. Dwie najciekawsze historie, dwa filmy, które zrobiły na mnie największe wrażenie – w ten weekend mogłam je odkryć na nowo, nieco rozbudowane, nieco zmienione, wciąż równie znakomite. Kieślowski zaprosił mnie do swojego świata na kolejną wielką ucztę. I było wspaniale, wierzcie mi. Tysiące myśli galopują w mojej głowie. Chciałabym napisać o wszystkich emocjach, jakie towarzyszyły mi podczas oglądania – gdy Szapołowska płakała nad rozlanym mlekiem, gdy Lubaszenko z rozpaczą podcinał sobie żyły, gdy Baka przemykał ulicami niczym wyrzutek na marginesie społeczeństwa, gdy Globisz naiwnie głosił, że mógłby zmienić rzeczywistość. Ładunek emocjonalny obu filmów jest niesamowity, przytłaczający wręcz, a obie historie przyciągają i wstrząsają, choć każda na swój sposób. “To wszystko. Cała miłość” mówi bohaterka…

  • [FILM] Dekalog, reż. K. Kieślowski

    Dekalog Cykl dziesięciu filmów telewizyjnych, z których każdy stanowi luźną interpretację Dziesięciu Przykazań oraz tworzy odrębną, zamkniętą całość. Kieślowski wraz z Krzysztofem Piesiewiczem stworzyli dziesięć historii, połączonych ze sobą cieniutkimi nitkami powiązań i uzupełnionymi dwoma filmami kinowymi – Krótką historią o zabijaniu oraz Krótką historią o miłości, które oparte są na piątej i szóstej części cyklu. Podobno każdy inteligent w Ameryce chwali się, że posiada w swoich zbiorach Dekalog Kieślowskiego. Przyznają się także do tego wielkie gwiazdy, z Robertem de Niro na czele. Clooney chciał nakręcić amerykańską wersję Dekalogu. O Kieślowskim w swojej twórczości wspomina Haruki Murakami. Świat kina ceni go i szanuje od lat. Ja tego jednego z najbardziej znanych polskich reżyserów poznałam dopiero teraz, ale zdecydowanie było warto. Bo przez dziesięć wieczorów z rzędu, zasiadając przed telewizorem, czułam się tak, jakbym trafiła do innej rzeczywistości…