• planszówki nk

    Zajrzyj do fabryki robotów albo zapoluj na orzeszki – o propozycjach planszówkowych wydawnictwa Nasza Księgarnia

    Przybywam dziś do Was z kolejną porcją planszówkowych inspiracji – tym razem od wydawnictwa Nasza Księgarnia. W dzisiejszym wpisie znajdą coś dla siebie zarówno fani rozgrywek wśród znajomych, jak i miłośnicy rodzinnego grania. Będzie wesoło, kolorowo i ciekawie. Zapraszam! Twardy orzech do zgryzienia Rewelacyjna gra rodzinna, która uczy logicznego myślenia i sprawia, że zwyczajna rodzinna rozgrywka może zamienić się w niezłą batalię! Co ważne, jest to jedna z tych gier, którą pokochają i dzieciaki, i dorośli. Z powodzeniem można więc grać w nią w rodzinnym gronie albo na wieczornej posiadówie ze znajomymi – rozgrywka jest świetna w każdym gronie, niezależnie od wieku graczy. Podstawowe info: Liczba graczy: 2-4 Długość partii: 15-20 minut Wydawca: Nasza Księgarnia W środku znajdują się… dwustronna plansza 60 żetonów z orzechami 4 pionki wiewiórek płócienny woreczek do przechowywania elementów instrukcja A robi się…

  • Gry kooperacyjne od Egmontu – baw się z całą rodziną!

    Rodzinne posiedzenie z planszówkami nie zawsze musi być nastawione na rywalizację i akcje w stylu: “kto przegrywa, ten zmywa”. Tym bardziej, kiedy mamy małe dzieci, które chcemy nauczyć współpracy i z którymi zamierzamy spędzić czas miło, wesoło i beztrosko. Właśnie na takie okazje Egmont przygotował gry, w których dzieci i rodzice wygrywają razem, które bawią i uczą i w które grać mogą już trzylatki. Opowiadałam Wam już o jednej takiej grze – Kotku Psotku, a dziś przedstawię dwie kolejne – Małych detektywów oraz Wyprawę do babci. Zapraszam do lektury! Gra kooperacyjna Mali detektywi Podstawowe info: Liczba graczy: 1-8 Długość partii: 20 minut Wydawca: Egmont W środku znajdują się… plansza do gry drewniana skrzynia żetony instrukcja A robi się to tak… Na rozłożonej planszy układamy żetony z lupką – najpierw trzy na strychu, później pozostałe w innych pomieszczeniach. Naszym…

  • Planszówki od Egmontu idealne na rodzinny czas – Tomcio i wiosenne porządki oraz Na ratunek!

    Ostatnie tygodnie przed nadejściem lata to czas idealny na zaprzyjaźnienie się z planszówkami. Majówka, Dzień Dziecka, późnowiosenne pikniki – te momenty wiążą się z rodzinnym spędzaniem czasu, bliskością i wspólną rozrywką. Dlatego dziś przedstawię Wam dwie gry, dzięki którym ten miły, wiosenny czas spędzicie ciekawie i radośnie. Uwaga, do jednej z nich wcale nie potrzebujecie towarzystwa dzieci! Tomcio i wiosenne porządki Istnieją gry dla dzieci, które mają tak uniwersalny charakter, że dorośli z powodzeniem mogą grać w nie we własnym gronie. Taka sytuacja ma miejsce np. w przypadku Pędzących Żółwi, jednej z najlepszych planszówek, jakie znam. Tomcio i wiosenne porządki do takich gier nie należy. Ta planszówka jest typowo rodzinna, a naukę i rozrywkę czerpać z niej będą przede wszystkim dzieci. Nie jest to oczywiście żadna wada. Wręcz przeciwnie – charakter gry dość czytelnie wskazuje, dla jakich odbiorców jest…

  • Polska Luxtorpeda – bardzo szybka gra rodzinna

    Wielkanoc coraz bliżej. Wizja wypchanego po brzegi pysznym jedzeniem stołu coraz bardziej się krystalizuje. A że ma być typowo polsko, to w wizji tej gdzieś w tle na pewno przewija się brzdąkanie telewizora. A gdyby tak tegoroczne święta spędzić inaczej? Gdyby tak po przepysznym obiedzie wybrać się na spacer, a potem zaproponować rodzinie wyjątkową roz(g)rywkę? Piszecie się na to? Bo jeśli tak, to mam dla Was świetną propozycję karcianą – grę, która zbliży wszystkich gości zasiadających przy świątecznym stole, niezależnie od tego, czy mają lat sześć, czy sześćdziesiąt sześć. Poznajcie Polską Luxtorpedę! Podstawowe info: Liczba graczy: 2-8 Długość partii: 20 minut Wydawca: Egmont W środku znajdują się… Na zestaw Polska Luxtorpeda składa się wyjątkowo skromna liczba elementów. Dwie talie kart, pudełko z wypraską i instrukcja. Warto jednak przyjrzeć się poszczególnym elementom talii, ponieważ podzielone one…

  • Kreatywnie z Fabryką Wafelków

    Dziś będzie o dużej i ciekawej akcji. Dziś będzie o wyzwaniu. O wyzwaniu, jakie rzuciła mi Fabryka Wafelków. “Mówisz, że jesteś kreatywna? No to udowodnij!”. A więc udowadniam. Pokażę Wam dzisiaj, że można kupić jedną zabawkę, jedną grę albo jeden przedmiot i znaleźć dla niego wiele różnych zastosowań. Wystarczy odrobina wyobraźni i zaangażowania – dzieciaki będą zainspirowane a my otrzymamy twórczego i motywacyjnego kopniaka do działania. Sama eksperyment ten przeprowadzałam na grze EDULUDO 1.2.3 marki Djeco. Zobaczcie, co wymyśliłam! Gra EDULUDO 1.2.3 marki Djeco Opisywana gra jest grą edukacyjną, która uczy dziecko liczenia od 1 do 10. W pudełku znajdują się cztery plansze przedstawiające wiejską okolicę, 14 żetonów z wizerunkiem kota, 13 żetonów z wizerunkiem psa oraz po 14 z wizerunkami kaczki i królika, kostka do gry, 10 okrągłych żetonów z numerami 1-10 oraz 10 żetonów z motylami w liczbie od 1…

  • TZAAR – znakomita roz(g)rywka umysłowa dla miłośników klasycznych gier planszowych

    Opowiem Wam dziś o wyjątkowej grze. Prostej i inteligentnej. Ciekawej i ładnie wykonanej. O grze, która przypomni Wam o najlepszych klasykach gatunku. O grze, która od pierwszej sekundy podbiła moje serce. Przed Wami kolejna – obok GIPF i YINSH – gra logiczna z serii GIPF. Podstawowe info: Liczba graczy: 2 Długość partii: 30-50 minut Wydawca: Rebel W środku znajdują się… plansza 30 białych pionków: 6 Tzaarów, 9 Tzarr oraz 15 Tottów 30 czarnych pionków: 6 Tzaarów, 9 Tzarr oraz 15 Tottów woreczek na piony instrukcja A robi się to tak… Na planszy rozkładamy w sposób losowy wszystkie dostępne piony. Gracze losują, który z nich będzie operował białymi, a który czarnymi i rozpoczynają rozgrywkę. Każdy z nich dysponuje trzema rodzajami pionów – Tzaar, Tzarra i Tott: Piony mają jednakową wartość, ale ważne jest, by podczas rozgrywki gracz miał na planszy co najmniej…

  • Kroko-loko – na tropie wesołych złodziejaszków

    Zima w parze z potwornym smogiem postanowili zadomowić się u nas na dłużej, więc najwyższa pora, abyśmy wszyscy znaleźli sobie ciekawe zajęcia domowe. Jednym z nich może być granie w fajne planszówki i karcianki. Jednym z moich ostatnich odkryć w tym temacie jest radosna i kolorowa gra Kroko-loko, która bawi i rozwija, integruje i dostarcza mnóstwa śmiechu. O co chodzi? O tropinie wesołych krokodylich złodziejaszków. Zobaczcie sami! Podstawowe info: Liczba graczy: 2-5 Długość partii: 15 minut Wydawca: Rebel W środku znajdują się… 32 karty krokodyli (16 pań i 16 panów) 4 karty hipopotamów 10 kart kryteriów instrukcja Zawartość pudełka. Karty z krokodylami i hipopotamami. Karty kryteriów, podzielone na pary. A robi się to tak… Celem gry jest odnalezienie krokodyla winnego włamania. Na liście podejrzanych są 32 zwierzaki o przedziwnych imionach. Na podstawie skazówek dotyczących ich wyglądu,…

  • SłowoStwory – doskonała gra słowna dla małych i dużych

    Znacie SłowoStworki, fantastyczną grę słowną, stanowiącą karcianą wersję kultowej gry państwa-miasta? Dziś opowiem Wam o starszych braciach tamtych maluchów – o niesamowitych SłowoStworach! Zapraszam do lektury, jestem pewna, że każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Podstawowe info: Liczba graczy: 2-7 Długość partii: 30 minut Wydawca: Egmont W środku znajdują się… 72 karty liter i 7 kart z jokerem 4 kostki, klepsydra oraz znacznik gracza startowego Każda z kostek oznacza inną grupę kategorii: Czerwona – sport, muzyka, film Zielona – rzecz, roślina, zwierzę Niebieska – państwo, miasto, zawód Żółta – bajka, zabawka, joker (dowolne słowo) 7 kart pomocy, 7 płytek aktywności, 4 żetony rund 40 żetonów SłowoStworów Instrukcja A robi się to tak… Istnieją dwa warianty gry: łatwiejszy – dla minimum dwóch…

  • Pędzące Żółwie i Kotek Psotek – dwie wspaniałe gry rodzinne

    Skoro mamy przedświąteczny weekend, warto powrócić do tematu gier planszowych i pomysłów na rodzinne rozgrywki. Niewiele jest bowiem równie fajnych zajęć, które mogłyby zaangażować wszystkich domowników, niezależnie czy mają lat 5 czy 55. Dziś przedstawię Wam dwie gry od wydawnictwa Egmont, z których jedna dołączyła do grona najlepszych planszówek, jakie znam, a druga zaskoczyła mnie swoją nietypową formą. Zapraszam do lektury! Pędzące Żółwie Nawet jeśli macie niewielką styczność z grami, mogliście o Pędzących Żółwiach słyszeć, bo to prawdziwy klasyk. Mam wrażenie, że tę grę uwielbiają wszyscy, i dlatego właśnie nabyłam ją, by przekonać się, o co tyle szumu. Odkąd rozegraliśmy z Marcinem pierwszą partię, mam ochotę na okrągło toczyć pojedynki o sałatę, bo – wierzcie mi – strasznie trudno się od tych żółwich wyścigów oderwać. Podstawowe info: Liczba graczy: 2-5 Długość partii:…