kucyki kolekcja
Bardzo lubię kiedy na ekrany kin wychodzi jakaś fajna bajka, bo wtedy wydawnictwo Egmont staje na wysokości zadania i wydaje tematyczne kolekcje z danym tytułem związane. Tak było np. w przypadku Trolli, Smerfów czy Gdzie jest Dory?, a tym razem Egmont postanowił urządzić prawdziwe kucykowe szaleństwo w związku z premierą filmu My Little Pony. Cała kolekcja liczy kilkanaście publikacji, natomiast ja przedstawię Wam siedem z nich.

Kolekcja My Little Pony The Movie

kolekcja my little pony

W zbiorach Zosi znajdziemy:

My Little Pony The Movie. Wodne kolorowanie

Szesnastostronicowa książeczka służąca do wodnego kolorowania. Wystarczy zamoczyć pędzelek bądź palec i skierować go na obrazek, by z czarno-białego szkicu powstała wielobarwna ilustracja.

Często kupuję Zosi wodne książeczki Egmontu, ponieważ jest to prosta i sympatyczna rozrywka idealna dla tak małego dziecka. No i jest w tym wszystkim jakaś magia, nie sądzicie?

My Little Pony The Movie. Kocham ten film

Filmowa opowieść o kucykach z Ponyville – wydana w grubej oprawie, z pięknymi ilustracjami. Warto przeczytać jako uzupełnienie do filmu, ale najlepiej już po jego obejrzeniu.

kocham film my little pony

My Little Pony. Pora na czas oraz My Little Pony. Wielka tajemnica Pinkie Pie

Dwie książeczki zawierające krótkie historyjki ze świata kucyków. Ogromną atrakcją są ich dodatki – figurki Twilight Sparkle i Pinkie Pie oraz modele kartonowych domków do samodzielnego złożenia i ozdobienia.

Atlas świata. My Little Pony

Ogromnych rozmiarów książka, która zabiera małego czytelnika do świata Equestrii, odkrywając przed nim jej zakamarki – miejsca, w których mieszkają i bywają bohaterowie filmu. Przewodnikiem w tej niezwykłej podróży jest mały Spike, którego figurka stanowi dodatek do książki.

Equestria atlas

My Little Pony The Movie. Szukaj i znajdź

Tym razem filmowa opowieść o przygodach kucyków została rozbudowana o zagadki i zadania, które pozwalają trenować spostrzegawczość i koncentrację oraz rozwijają umiejętności matematyczne. Na końcu znajduje się mały test wiedzy o My Little Pony The Movie. Dodatkiem do publikacji jest figurka Tempest Shadow.

zagadki my little pony

My Little Pony The Movie. 1000 naklejek

Idealne zwieńczenie kucykowego szaleństwa to zaopatrzenie dziecka w książeczkę zawierającą ponad 40 stron zagadek do rozwiązania oraz 1000 naklejek z postaciami i symbolami znanymi z My Little Pony. W przypadku takiej kombinacji zabawa z książką właściwie nie ma końca.

Jak zwykle okazało się, że wybierając książki dla młodej, stuprocentowo trafiłam w jej gust. Każda z książek była u nas przeglądana już dziesiątki razy, figurki cały czas służą do zabawy, wodna książeczka została w całości wypełniona, a naklejki znalazły dla siebie idealne miejsce na szafie. Na rozwiązywanie zagadek przyjdzie jeszcze czas, dzięki czemu wiem, że kolekcja My Little Pony będzie Zosi służyła jeszcze przez lata.

Przeczytaj pozostałe wpisy z serii Czytaj z Zosią.

Znacie kucyki z Ponyville? Oglądacie serial lub film? Podoba Wam się pomysł, by rzeczywistość znaną z ekranu telewizora przenosić na grunt książkowy? Bo jeżeli o mnie chodzi, to mnie takie działania zachwycają!

Spodobał Ci się ten wpis? Polub Kreatywę na Facebooku:

, , , , ,
Klaudyna Maciąg

<p>Copywriter, marketingowiec, redaktor i korektor książek, właścicielka Agencji Kreatywnej Espelibro. Prywatnie mama energicznej trzylatki, właścicielka dzikiego psa, żona pewnego poety i wierna fanka Manchesteru United.</p>

9 Comments

  1. Imponująca kolekcja 🙂 Naklejki to jednocześnie nagroda i zabawa na długo w ciszy i skupieniu. Sądzę, że niedługo i na nas taka kolekcja zawita.

    1. Polecam 🙂 U nas rzeczywiście okazało się, że to zajęcie na dłuuuugo.

  2. Moja młodsza córka uwielbia poniacze 😉

    1. I wcale się nie dziwię, klawe są 😀

  3. imponująca kolekcja! robi wrażenie!
    takie książeczki z bohaterami lubianych bajek to fajny pomysł, żeby zainteresować czytaniem maluchy, które niezbyt lubią czytanie.

    1. Właśnie! Też tak uważam. To nic, że to zamiłowanie zaczyna się od telewizora – grunt, żeby w jakiś sposób wykorzystać to, że danych bohaterów dziecko lubi.

  4. Kucyki z naklejkami też mamy 😀 Pisałam nawet o nich niedawno na swoim blogu. Istne szaleństwo. Obecnie naklejki są wszędzie 😀 Ale to fajne – bo widzę, że podobają się Młodej. Wykorzystuje do ozdabiania swoich prac itd. W takim tempie te 1000 naklejek okaże się zbyt małą ilością jak na jej wymogi 😛

    1. No, wychodzi na to, że nas też ten 1000 już pokonał, bo wszystkie duże wylądowały na meblach. Z odklejeniem malutkich młoda ma problem, więc jeszcze trochę zabawa potrwa 😀

  5. Uwielbiam takie dedykowane cykle i już wiem co kupię córce. Najgorzej zawsze jest z tymi naklejkami, bo skubane nie chcą potem schodzić z szafy 😛

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *