[GRA] Ahoj, piraci!

Ahoj, przygodo! Zbierajcie kamratów i ruszajcie w niezwykłą podróż po bezkresnym oceanie! Kolorowe statki zabiorą Was na wyspy pełne skarbów, a jeśli będziecie sprytni i szybcy, skarby te trafią do Waszych kieszeni. Ale, ale! Trzeba być uważnym, bo tornado może zaatakować nagle i niespodziewanie, a i rywale z chęcią ograbią Was z Waszych łupów!

Ruszajcie do zabawy, piraci!

Podstawowe info:

  • Liczba graczy: 2-4
  • Długość partii: 20 minut
  • Wydawca: Egmont

W środku znajdują się…

  • plansza z obracającą się strzałką
  • 4 statki pirackie
  • 64 krążki skarbów
  • znacznik tornada
  • kostka
  • instrukcja

Ahoj, piraci! zawartość pudełkaAhoj, piraci! elementy gry

A robi się to tak…

Zasady gry są bajecznie proste i nawet sześciolatek dość szybko je załapie. Rozkładamy planszę, umieszczamy statki w portach, ładujemy skarby do ładowni (tj. do pudełka), a kostkę i znacznik tornada umieszczamy obok planszy. Ten, kto jako ostatni przebywał na statku, rozpoczyna rozgrywkę.

Ahoj, piraci! plansza
Ahoj, piraci! rozgrywka

Zawodnik rzuca kostką i przesuwa swój statek o tyle pól, ile wskazała kostka, a kieruje się przy tym czerwonymi strzałkami. Jeśli wyląduje na pustej wyspie – nie dzieje się nic. Jeżeli na wyspie z otwartą skrzynią skarbów – ładuje na swój statek dwa skarby, jeżeli na wyspę ze skrzynią zamkniętą – może załadować maksymalnie tyle skarbów, ile wskazuje liczba na danej skrzyni. Natychmiast trzeba włączyć myślenie taktyczne i dobrze przemyśleć, ile skarbów zabrać ze sobą w dalszą podróż. Każdy statek może zmieścić maksymalnie 8 znaczników, a jeśli zostanie przeładowany – wywraca się i traci większość załadunku (zostają mu tylko 3 skarby). Podróż jest daleka, bowiem trzeba okrążyć całą planszę, by rozładować cenne łupy w swoim porcie, dlatego tak ważne jest, aby rozsądnie wybierać, ile dóbr załadujemy na swoją łajbę.

Ahoj, piraci! przeładowanie statku

Jeżeli na kostce wypadło pole z tornadem, należy przesunąć statek o jedno pole, a potem umieścić znacznik tornada na planszy i przemieścić go o 2 do 4 pól. Jeżeli znacznik wyląduje na wyspie ze statkiem bądź statkami, zawodnik musi zakręcić strzałką kompasu i wykonać wskazane przez strzałkę działanie (np. przemieścić statki, pozbawić rywali skarbów itd.).

Ahoj, piraci! kostka do gry tornadoAhoj, piraci! rozgrywka

Strzałka kompasu przydaje się także w sytuacji, w której statek dopływa do wyspy, na której znajduje się już inna łajba. Wtedy zawodnik może nie zrobić nic, a może też dokonać abordażu. Jeżeli strzałka wskaże pole z czerwonym rubinem – okradamy rywala z 1 lub 2 skarbów, jeżeli nie – przeciwnik ma farta, a my nie otrzymujemy nic.

Ahoj, piraci! statki
Ahoj, piraci! statki

Rozgrywka kończy się wtedy, gdy któryś z graczy dostarczy do swojego portu co najmniej 9 krążków skarbów.

Ahoj, piraci! koniec gry

Komu? Komu?

Gra przeznaczona jest już dla sześciolatków, ale nawet młodsze dzieciaki spokojnie sobie z nią poradzą. Dla nich też przeznaczona jest uproszczona rozgrywka, w której nie używamy znacznika tornada.

Gra dobrze sprawdzi się w gronie rodzinnym, na dziecięcej imprezie czy w szkolnej świetlicy – jest pięknie wykonana, zawiera świetnej jakości elementy, dostarcza sporo emocji i radochy. Obecne w grze negatywne interakcje i losowość mogą niektórych zniechęcać, ale nam akurat takie ekscytujące elementy rozgrywki bardzo odpowiadają.

Ahoj, piraci! plansza

A na koniec…

Ahoj, piraci! to bardzo fajna, kolorowa, radosna i ekscytująca gra, którą ciężko byłoby się znudzić. Wymaga taktycznego myślenia i sprytu, rozwija koncentrację i logikę, a przy tym po prostu bawi. Jest to też jedna z najładniej wykonanych planszówek, z jakimi miałam do czynienia. Idą Mikołajki i święta Bożego Narodzenia – moim zdaniem to świetna okazja, aby zaopatrzyć dzieciaki w tak fajną i ciekawą grę.

Podsumowanie:

  • Dynamika: 5/5
  • Złożoność: 2/5
  • Ciekawość: 5/5

Grę Ahoj, piraci! można znaleźć na stronie egmont.pl

Przeczytaj również:

Gra bierze udział w wyzwaniu: ‘Dziecinnie’.

, , , , ,
Klaudyna Maciąg

Copywriter, marketingowiec, redaktor i korektor książek, właścicielka Agencji Kreatywnej Espelibro. Prywatnie mama energicznej trzylatki, właścicielka dzikiego psa, żona pewnego poety i wierna fanka Manchesteru United.

12 Comments

  1. Mogłabym zagrać z młodszą siostrą 😀

  2. Ale świetna sprawa. Idealna na chłodne, domowe wieczorki 🙂

    1. To prawda, można się miło zabawić i wieczory już nie wydają się takie dłuuugie i nudne.

  3. Jaka fajna gra. Chyba się na nią skuszę.

    1. Polecam, w sam raz dla zapewnienia miłej rozrywki dla całej rodziny 🙂

    1. I super, z gier się nie wyrasta 🙂

  4. Uwielbiam wszelkie gry planszowe i przyznam szczerze, że już się nie mogę doczekać jak będę mogła grać razem z córką.

    1. Ja tak samo! Póki co gramy sami a baaardzo chciałabym, żeby i młoda mogła już sobie z nami pograć 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *