10 kwietnia 2017

Polska Luxtorpeda - bardzo szybka gra rodzinna

Polska Luxtorpeda gra

Wielkanoc coraz bliżej. Wizja wypchanego po brzegi pysznym jedzeniem stołu coraz bardziej się krystalizuje. A że ma być typowo polsko, to w wizji tej gdzieś w tle na pewno przewija się brzdąkanie telewizora. A gdyby tak tegoroczne święta spędzić inaczej? Gdyby tak po przepysznym obiedzie wybrać się na spacer, a potem zaproponować rodzinie wyjątkową roz(g)rywkę? Piszecie się na to? Bo jeśli tak, to mam dla Was świetną propozycję karcianą - grę, która zbliży wszystkich gości zasiadających przy świątecznym stole, niezależnie od tego, czy mają lat sześć, czy sześćdziesiąt sześć. Poznajcie Polską Luxtorpedę!

Podstawowe info:
  • Liczba graczy: 2-8
  • Długość partii: 20 minut
  • Wydawca: Egmont

W środku znajdują się...
Na zestaw Polska Luxtorpeda składa się wyjątkowo skromna liczba elementów. Dwie talie kart, pudełko z wypraską i instrukcja.

Polska Luxtorpeda gra

Warto jednak przyjrzeć się poszczególnym elementom talii, ponieważ podzielone one zostały na różne ciekawe kategorie. Te podstawowe to:

Polska Luxtorpeda gra
Dzikie zwierzęta

Polska Luxtorpeda gra
Krajobrazy

Polska Luxtorpeda gra
Pojazdy

Polska Luxtorpeda gra
Potrawy

Polska Luxtorpeda gra
Rośliny uprawne

Polska Luxtorpeda gra
Zwierzęta domowe

Polska Luxtorpeda gra
Święta

W grze dostępne są także karty dodatkowe, również podzielone na siedem kategorii:

Polska Luxtorpeda gra
Ważne daty, sport, baśnie i legendy, trudne słowa

Polska Luxtorpeda gra
Pomniki, przywódcy, sławni Polacy

A robi się to tak...

Na środku stołu rozkładamy siedem kart kategorii, pod nimi umieszczamy po jednej odkrytej karcie przypisanej do każdej kategorii (dla ułatwienia różnią się one kolorystyką), natomiast stosik z pozostałymi kartami umieszczamy obok nich:

Polska Luxtorpeda gra

Zadaniem zawodników jest zapamiętanie, jakie karty znajdują się na stole. Po chwili karty te odwracamy i zaczynamy właściwą rozgrywkę.

Polska Luxtorpeda gra

Pierwszy z zawodników odkrywa kartę z ulokowanego na boku stosu i pokazuje ją wszystkim graczom. W tym momencie zaczyna się wyścig o to, kto pierwszy zgadnie, jaka karta z danej kategorii leży zakryta na stole:

Polska Luxtorpeda gra

Po chwili karta zostaje odkryta. Zabiera ją ten z graczy, który jako pierwszy odgadł, jaki symbol się pod nią krył. Odkryta wcześniej karta zastępuje miejsce tej zdobytej, a gracze na nowo muszą zapamiętać, jaki obiekt przynależy do danej kategorii.

Dobrze obrazuje to zdjęcie poniżej - wylosowana ze stosu karta to "łąka", ten z graczy, który prawidłowo odgadł, że pod kartą kategorii "krajobrazy" kryły się góry, zabiera kartę z górami, a łąkę zostawia na stole.

Polska Luxtorpeda gra

Rozgrywka trwa aż do wyczerpania kart ze stosu. A wygrywa ją ten, kto tych kart zdobył więcej:

Polska Luxtorpeda gra

Dla urozmaicenia lub utrudnienia rozgrywki można na stole rozłożyć wszystkie kategorie, z tymi dodatkowymi włącznie lub zastąpić nimi niektóre z kategorii podstawowych:

Polska Luxtorpeda gra

Komu? Komu?

Polska Luxtorpeda to ciekawa wariacja na temat gry memory, która powinna zainteresować i dzieci, i młodzież, i dorosłych, i seniorów. Sprawdzi się po świątecznym obiedzie, sprawdzi na wiosennym pikniku, sprawdzi na imprezie, a nawet na szkolnej świetlicy. Zasady są banalnie proste, symbole z kart łatwe do zapamiętania, a rozgrywka jest dynamiczna, emocjonująca i zabawna.

Dodatkowo gra ma walor edukacyjny, ponieważ przedstawia polską kulturę, przyrodę i historię, prezentuje ważne osoby, ważne symbole i ważne zdarzenia. Rozgrywka może więc nie tylko bawić, ale też dostarczać sporej dawki wiedzy.

Polska Luxtorpeda gra

A na koniec...

Choć powstaje u nas coraz więcej planszówek i karcianek promujących polską kulturę, mam wrażenie, że niewiele z nich ma przemyślaną formułę i niewiele odznacza się naprawdę wysoką jakością (do tej pory mam ciary, kiedy przypominam sobie wszystkie błędy ortograficzne z gry Gnaj do celu w PRLu!). Polska Luxtorpeda jest grą wyjątkową, ponieważ nie wymaga od graczy żadnych specjalnych zdolności, a dziecko i dorosły mają w niej równe szanse. Rodzina ma okazję spędzić przy tej grze miło i mądrze czas, jednocześnie wspominając wielkie wydarzenia i wielkich ludzi oraz dyskutując o rodzimych tradycjach, polskiej mowie czy ukochanych baśniach. Każda partia dostarcza mnóstwa śmiechu i emocji, a dynamika rozgrywki sprawia, że nie ma tutaj szans na nudę.

Bardzo lubię tę grę, bo sprawdzi się w każdym gronie, ma w sobie patriotyczną nutę oraz walor edukacyjny i pokochają ją nawet ci, którzy z grami "bez prądu" zatrzymali się dwie epoki temu na Chińczyku i Warcabach.

Podsumowanie:
  • Dynamika: 5/5
  • Złożoność: 3/5
  • Ciekawość: 5/5

Grę Polska Luxtorpeda można znaleźć na stronie egmont.pl


Przeczytaj również:

9 komentarzy

  1. Lubię gry pamięciowe - może dlatego, że mój mózg gwałtownie domaga się treningu ;) Fajny patent na szybką rozgrywkę. Widzę, że przedział osób zaangażowanych w grę mieści się między 2 a 8 osobami... Ciekawe, czy przy dwóch uczestnikach gra daje radę (mimo wszystko najczęściej gram w parze).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zdecydowanie - my zawsze gramy we dwoje i świetnie się sprawdza :) A jeśli jakaś gra na dwie osoby nie daje rady - zawsze daję na ten temat adnotację :)

      Usuń
  2. Jestem strasznie słaba w gry pamięciowe i jednocześnie wiem, że nic lepiej nie rozwija spostrzegawczości niż tego typu trening. Z pewnością jest to świetna propozycja, ale mnie za bardzo by stresowała, zwłaszcza po sutym obiedzie, kiedy mam ochote myśleć jedynie o niebieskich migdałach :D Za to uwielbiam exploding kittens :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest trudna, więc nawet osoby o słabej pamięci spokojnie sobie z nią poradzą. No i fakt - trening czyni mistrza :)

      Usuń
  3. Ooo, ciekawa gra! Trzeba mieć dobrą pamięć i szybki refleks :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie przepadam za grami Memory, niezwykle szybko mnie nudzą, uważam, że są po prostu monotonne. Ostatnio razem z bratem zakupiliśmy grę RPG - Munchkin - gorąco polecam. Tysiące wariantów rozgrywki i własna postać, którą wykorzystujemy do walk i ulepszamy. Jest na tyle wciągająca, że przekonały się do niej osoby, które zwykle stroniły od potworów i magicznego wyposażenia, w tym... ja.
    Nie bez powodu zdobyła ona tytuł gry planszowej roku.
    Zachęcam do zainteresowania się nią.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię też bardziej skomplikowane gry, mam ich sporo, ale uważam, że przy świątecznym stole w gronie o różnym wieku najlepiej sprawdzi się coś prostego :)

      Usuń
  5. Polska Luxtorpeda prezentuje się wystrzałowo - jako wspaniała rozrywka w rodzinnym gronie, kiedy karty już dawno się znudziły, a chińczyk jakoś zbladł... :) Klaudyno, przedstawiona przez Ciebie gra to rzeczywiście świetny łącznik pokoleń, pociąga prostotą, a zarazem oferuje godziny ekscytującej wspólnej zabawy. Tutaj nie trzeba się martwić, że młodsi gracze będą mieli mniejsze szanse na zwycięstwo z racji wieku. Ba! Może nawet świeżutkie i wygimnastykowane umysły prześcigną starych wyjadaczy :D
    Dodatkowym atutem Polskiej luxtorpedy jest również walor edukacyjny - rzeczywiście, choć moja orientacja w temacie gier jest słaba, to właśnie skłaniałabym się ku takim rozwijającym :) Tym bardziej, że w tym przypadku odświeżanie wiedzy o ojczyźnie nie nadwyręży mozgu, wpisana w rekreację :)

    Dziękuję za polecenie kolejnej świetnej gry!

    OdpowiedzUsuń