czytaj z zosią

Wydawnictwo Mamania jest jednym z moich absolutnych ulubieńców w temacie książeczek dla dzieci. Ich oferta jest naprawdę bogata i obfituje w ciekawe, niebanalne propozycje książkowe, które nie tylko cieszą oko, ale też mają pozytywny wpływ na rozwój małych czytelników. Dziś opowiemy Wam o kolejnych trzech propozycjach Mamanii dla najmłodszych. Miłej lektury!

A co to?, Hector Dexet

A co to?, Hector Dexet

Kilka miesięcy temu pokazywałam Wam zdjęcia Zosi oczarowanej niezwykłą książką Oto jest ogród Hectora Dexeta. Nasza dzisiejsza propozycja tego samego autora utrzymana jest w tej samej stylistyce, tyle że tym razem bohaterowie książki bawią się w chowanego.

A co to?, Hector Dexet

Czy ten lew to kot? Gdzie znajduje się dzidziuś? Co się kryje w jajku? Dokąd czmychają króliki? A co znajdziemy na niebie? Odpowiedzi na te pytania kryją się wewnątrz tej tajemniczej książki…

A co to?, Hector Dexet
A co to?, Hector Dexet

Książka skierowana jest do dzieci w wieku 0-3, zawiera duże, kontrastowe ilustracje i wydana została na bardzo grubym papierze. Solidne i atrakcyjne dla oka wydanie sprawia, że A co to? podbije serca zarówno dzieciaków jak i ich starszych towarzyszy, a tym najmłodszym niełatwo będzie ją zniszczyć.

A co to?, Hector Dexet

Bardzo lubimy takie publikacje z otworami, ponieważ gwarantują one wspaniałą zabawę podczas przeglądania książki, a nic tak nie pobudza dziecięcej wyobraźni jak otworki, które można zbadać.

A co to?, Hector Dexet

Polecam Wam tę pięknie wydaną, interesującą książkę, jeżeli szukacie dla swoich dzieciaków czegoś ładnego, niebanalnego i pobudzającego wyobraźnię. Uwaga! Zaraz po lekturze trzeba spróbować zabawy w chowanego w domu!

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

Jak myślicie, co może kryć się w dziecięcym sercu? Ta urocza księga pełna uczuć odpowie Wam na to pytanie.

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

Publikacja Jo Witek i Christine Roussey w piękny sposób opowiada o tym, jak świat postrzegają najmłodsi i jakie uczucia nimi targają. Znalazło się tu miejsce dla radości i złości, dla złamanego serca i smutku, dla zachwytu i lęku oraz wielu innych emocji, jakie towarzyszą nam w życiu codziennym.

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

W moim sercu to niebywale mądra książka, którą powinniśmy przeglądać ze swoimi dziećmi, jednocześnie rozmawiając z nimi o tym, co widzimy i co czytamy.

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

Często zapominamy o tym, że uczucia najmłodszych są równie silne jak i nasze (a nawet silniejsze!). Ta książka pozwala zrozumieć, co czuje dziecko w różnych życiowych sytuacjach i młodych czytelników oswaja z tak ważnymi zagadnieniami, jakimi są uczucia. Ponieważ nie zawsze potrafimy wszystko wyjaśnić, publikacja Witek i Roussey może być dla nas w takich sytuacjach wybawieniem.

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

Co niezwykle istotne, oprócz mądrej i ważnej treści, książka zawiera także bardzo ładne ilustracje, utrzymane w delikatnej kolorystyce i prostej symbolice.

W moim sercu, Jo Witek, Christine Roussey

Niezwykle ujęła nas ta książka – zarówno Zosię, jak i mnie. Do niej póki co przemawiają najbardziej śliczne rysunki i serduszkowe otwory, mnie z kolei mądra treść i przekaz tej historii. Polecamy!

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Kolejna publikacja Jo Witek i Christine Roussey, kolejny ważny temat przedstawiony w piękny i ciekawy sposób.

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Puk, puk, jest tam kto? to urocza książeczka poświęcona zagadnieniu poszerzania rodziny i pomagająca oswoić dziecko z wizją pojawienia się w jego świecie młodszego rodzeństwa.

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Na kartach książki Witek i Roussey znajdziemy dziewczynkę, która opowiada o oczekiwaniu na narodziny siostry. Swoją opowieść kieruje do brzucha mamy i z czułością i miłością mówi o tym, co dzieje się w świecie jej nienarodzonej jeszcze siostrzyczki i co czeka ją po tym, jak już pojawi się na świecie.

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey
Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Książeczka zawiera ukryte elementy, które należy odkryć poprzez odsłonięcie fragmentu strony. Elementy te znajdują się na rysunkach z brzuchem mamy i pozwalają zobaczyć, jakiej wielkości jest dzidziuś i jak zmienia się w miarę upływu czasu.

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey
Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Publikacja może stanowić pretekst do rozmów z dzieckiem na temat poszerzania rodziny i pozwala oswajać je z wizją pojawienia się młodszego rodzeństwa. Niezwykle mądra treść książki pokazuje, że oczekiwanie na narodziny siostry lub brata może być dla starszaka wspaniałą przygodą i czymś absolutnie niezapomnianym i cudownym.

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Podobnie jak W moim sercu również ta książka charakteryzuje się estetycznym kartonowym wydaniem, ciekawą treścią i bardzo ładnymi ilustracjami. Elementy przestrzenne to wspaniały dodatek, który sprawia, że w oczach dziecka publikacja jest jeszcze ciekawsza.

Puk, puk, jest tam kto?, Jo Witek, Christine Roussey

Polecam Wam Puk, puk, jest tam kto? szczególnie jeśli spodziewacie się kolejnego dziecka. Wspólne przeglądanie tej publikacji może Was zainspirować do rozmów na temat poszerzania rodziny. Jednakże nawet jeśli macie tylko jedno dziecko i więcej póki co nie planujecie, i je warto oswajać z takimi tematami, do czego mocno Was zachęcam.

Przeczytaj pozostałe wpisy z cyklu Czytaj z Zosią.

Zaciekawiły Was przedstawione publikacje? Mam nadzieję, że tak!

, , , ,
Klaudyna Maciąg

Copywriter, marketingowiec, redaktor i korektor książek, właścicielka Agencji Kreatywnej Espelibro. Prywatnie mama energicznej trzylatki, właścicielka dzikiego psa, żona pewnego poety i wierna fanka Manchesteru United.

15 Comments

  1. Zawsze kiedy widzę wpisy z cyklu "Czytaj z Zosią", żałuję że w rodzinie nie ma jakiegoś malucha, któremu mogłabym sprezentować którąś z tych fantastycznie wydanych książek, które przedstawiasz.

    1. Doskonale Cię rozumiem 🙂 Nigdy nawet nie przypuszczałam, że wydaje się teraz tak fantastyczne książki dla dzieci. Tymczasem bywa, że nawet bez Zośki je przeglądam, bo tak mnie zachwycają 🙂

  2. Rewelacja! Poluję na 'Puk Puk' już od jakiegoś czasu 🙂 A teraz chyba zacznę polować i na dwie pozostałe. Majka uwielbia takie książki!

    1. Super! Ma dziewczyna dobry gust <3

  3. Mamy "A co to?" oraz "Puk, puk…" – wspaniałe książeczki!

    1. To prawda, zgadzam się 🙂

  4. Pamiętam, jak bardzo lubiłam dostawać tego typu książeczki jako dziecko, nie było wówczas takiego wyboru, a jednak rodzicom i tak udawało się gdzieś załatwić książeczki z otwieranymi okienkami, składanymi figurkami czy podwójnym dnem. Przyznam, że i teraz z przyjemnością chwycę w księgarni za takie publikacje. 🙂
    Bookendorfina

    1. Ooo, ja pamiętam tylko takie, które tworzyły kształty, kiedy się je otwarło. To był rarytas! 🙂

  5. Ostatnia książka to chyba strzał w dziesiątkę 😉

    1. Powiedziałabym, że wszystkie trzy takie są 🙂

  6. W biblioteczce Malucha od niedawna gości "A co to?" i uważamy wspólnie, że jest genialne. W ogóle książki wydawnictwa Mamania, czy to te dla dzieci, czy poradniki dla dorosłych można zawsze brać w ciemno – wszystkie są genialne. I pięknie wydane.

    1. Myślę dokładnie tak samo 🙂

  7. Propozycje bardzo ciekawe! Kolorowe książeczki z otwieranymi okienkami. Aż sama chciałabym tam zajrzeć! 😉 Już nie sam tekst i kilka obrazków, ale coś zupełnie nowego. 🙂 Z pewnością zakupię, kiedy córeczka będzie starsza. 🙂

    1. Fantastycznie, mam nadzieję, że jej się spodobają 🙂

  8. Kolejne tęczowe propozycje, zabarwiające świat i wyobraźnię dziecięcego i… pełnoletniego miłościka książek 🙂

    Pierwsza książeczka już samym tytułem rozbudza ciekawość, skłaniając do natychmiastowego zagłębienia się pomiędzy wytrzymałe stronice i prób znalezienia odpowiedzi na pytanie. Natomiast książki Jo Witek i Christine Roussey imponują wdzięcznymi, delikatnymi ilustracjami oraz poruszaną weń tematyką. Rysunki kruchych postaci harmonizujące z barwnymi akordami są niezwykle przyjemnie dla oka, sugestywne i idealnie współgrają z subtelną tematyką książek. Jestem pod wrażeniem kreatywności duetu autorek. Dziecięce serduszka są niebywale tkliwe i należy zawsze zaglądać do nich z wielką ostrożnością oraz troskliwością. Ale mieni się od kolorów, co znakomicie obrazuje wielobarwne serce <3 A pojawienie się nowego członka rodziny też wymaga przygotowań. Myślę, że propozycja prześledzenia rozwoju maluszka razem z dzieckiem jest znakomitym i wartościowym pomysłem.

    Klaudyno, jak zawsze urocze i opisane ze znawstwem Kochającej Mamy książeczki 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *