30 marca 2017

Kreatywne Rekomendacje #27

kreatywne rekomendacje

Już dwudziesty siódmy raz zapraszam Was do przeglądu, którego hasłem przewodnim jest: co warto wiedzieć, co warto widzieć, co warto czytać, co warto znać. Dziś opowiem Wam o aplikacji, która pomogła mi w zrzuceniu pierwszych zbędnych kilogramów, zaproszę Was w podróż z bohaterkami Gilmore Girls, a także podrzucę kilka ciekawych porad na temat blogowania oraz życia. Zapraszam!

Aplikacja miesiąca - Fitatu


fitatu aplikacja

Bardzo dobra aplikacja do liczenia kalorii, stworzona przez Polaków i stale rozwijana. Apka wylicza nasze zapotrzebowanie kaloryczne i odpowiednio je obniża, jeśli chcemy schudnąć. Każdego dnia uzupełniamy spożywane posiłki i obserwujemy, ile kalorii pochłonęliśmy. Szczegółowe (choć nie doskonałe) statystyki pokazują, ile białek, węgli i tłuszczy przyjęliśmy wraz z pokarmem oraz jak kształtuje się ilość spożytych przez nas witamin i składników mineralnych.

Do wad Fitatu można zaliczyć brak trybu offline, niezbyt dokładną bazę produktów i potraw (uzupełniają ją m.in. użytkownicy, którzy nie potrafią dobrze spisać wartości kalorycznych z opakowań) oraz sporadyczne awarie, ale plusy i tak stawiają w mojej ocenie tę aplikację bardzo wysoko. Przez pierwsze trzy tygodnie korzystania z niej schudłam 5kg i wyrobiłam w sobie nawyk pilnowania zrównoważonej diety. Dorzucam tam także swoje przepisy i używane produkty, dzięki czemu mam poczucie, że w samej bazie niczego mi nie brak. Próbowałam korzystać z innych aplikacji do liczenia kalorii, ale tylko ta odpowiada mi warstwą wizualną i funkcjonalnościami.

Za jakiś czas w cyklu FIT-Kreatywa pojawi się szczegółowy opis Fitatu.

Linki miesiąca


Teksty, które warto przeczytać:

  • Wypij kawę z Gilmore Girls w Europie - zastanawialiście się kiedyś, dokąd Rory i Lorelai wybrałyby się na kawę, gdyby podróżowały po Europie? Zobaczcie tę pełną klimatycznych zdjęć propozycję!
  • gilmore girls w europie

Muzyka miesiąca - Wracam


Piosenka wykorzystana w reklamie nowego kanału z rodziny TVN. Piosenka, która nie chce wyjść z głowy i która oczarowuje - tekstem, muzyką, wokalem:



Ważne wpisy z bloga, które mogliście przegapić:


Wierzę, że zgromadzone przeze mnie treści okazały się dla Was inspirujące i przydatne. Może podzielicie się własnymi odkryciami z ostatnich tygodni?

20 komentarzy

  1. Wow, dopiero teraz widzę, ile mnie ominęło w Internecie! Dzięki za linki, już nadrabiam zaległości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej lektury! Mam nadzieję, że znajdziesz coś idealnego dla siebie :)

      Usuń
  2. Dziękuję za udostępnienie linku :)
    Chociaż po opisie można stwierdzić, że mój blog działa jak nospa :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesz się, że nie napisałam "na rozwolnienie" albo coś ;)

      Usuń
    2. Wiesz jak jest... Niekontrolowany wybuch śmiechu może skończyć różnie ;)
      Nawet w łazience.

      Usuń
    3. Wierzę Ci na słowo :)

      Usuń
  3. Bardzo dziękuję za tyle informacji - wszystkie na tematy, które akurat mnie interesują. Sama bym w życiu do tego nie dotarła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I o to właśnie chodzi. Dziękuję za zainteresowanie :)

      Usuń
  4. Ja też uwielbiam tą piosenkę! :) Zawsze mnie ściska w gardle jak ją słyszę :) Taka pozytywna reakcja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. "Zabiłam człowieka. Jak pozbyć się zwłok?"

    Ponoć jest takie powiedzenie, by nie igrać z keszerem, bo zna najlepsze miejsca na pozbycie się zwłok... coś w tym jest. ;) A tak bardziej serio, to będzie chwila - zerknę w linki. Dzięki.

    Pozdrawiam,
    Damian

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię Twoje rekomendacje, ale tą pozamiatałaś. Świetne teksty wybrałaś, więc każdego bloga już odwiedziłam. Dzięki Ci za nie oraz za dorzucenie mojego ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sporo linków muszę sprawdzić :) W pierwszej kolejności "Dlaczego tytuły książek są drukowane w różnych kierunkach?" :D
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno sa ciekawe rzeczy ale sobie odpuszcze poki co ale zajme sie tym jak znajde chwilke czyli za pare dni:) dzieki za linki

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetny tekst Socjopatki, cieszę się, że się podzieliłaś linkiem do niego, bo dzięki temu mogłam go odkryć :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super post, pełen wszystkiego na co warto zwrócić uwagę. Koniecznie musimy przeczytać inne Twoje "wypociny" - z pewnością zostajemy na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Coraz więcej osób chwali FItatu, może spróbuję zawalczyć o kilka kilo mniej do wakacji?

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja najchętniej poczytam te linki o blogowaniu, bo faktycznie chcę czerpać z bloga więcej korzyści niż satysfakcję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. A wiesz, ze jest teraz konkurs związany z ta piosenką?:)
    ps.A stosowałaś fitnesspal?podobno rewelacja :) i gratulacje za zrzucenie wagi! :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Klaudyno, na Twoje rekomendacje zawsze wyczekujęz ciekawością, czym nas uraczysz i po raz kolejny odkryłaś przede mną mnóstwo wspaniałych miejsc :) Części z nich w ogóle nie znałam, a ta nieświadomość wcale nie była kojącą. Na szczęście dzięki Tobie mogłam poznać wspaniałego bloga Pana Jana Grochockiego (zamierzam jego teksty potraktować jako lekturę obowiązkową) i na nowo odkryłam Socjopatkę. Tak dawno tam nie gościłam, że po protu zapomiałam powracać, zwłaszcza że polecany przez Ciebie tekst tak silnie do mnie przemówił! Doskonale wpasował się w staccato ostatnich tygodni.

    Fitatu należy do moich aplikacji codziennego użytku :) próbowałam korzystać z innych, ale nie zupełnie nie mogłam się do nich przekonać. Miło czytać, że posługujemy się tą samą aplikacją :) Podobnie miło również wiedzieć, że bywasz na blogu Agaty, gdzie też często powracam.

    Same smaczne znakomitości! Dziękuję za wszystkie rekomendacje. Kocia zostaje na deser! :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny kalkulator! Akurat jestem na diecie i będzie on dla mnie cudownym ułatwieniem - dotąd wszystko robiłam analogowo;)
    Dziękuję za rekomendację, przyda się ogromnie!:)

    OdpowiedzUsuń