2 stycznia 2017

Czytaj i baw się z Zosią #14 - pierwsze gry dla maluchów i książka, przy której się tańczy i śpiewa (po angielsku!)

Czytaj z Zosią

W czternastej odsłonie cyklu poświęconego czytaniu i zabawie z dzieckiem, opowiemy Wam z Zosią o samych fajnych tytułach - będzie książka, przy której się śpiewa i będą gry dla dwulatków. A wszystko to w towarzystwie radosnego Kapitana Nauki. Zapraszamy!

Angielski dla dzieci. Piosenki


Angielski dla dzieci. Piosenki

Ten tytuł z pewnością pozytywnie Was zaskoczy. W zestawie dostępna jest bardzo ładnie wydana książka z pięknymi ilustracjami Poli Augustynowicz oraz płyta CD z nagraniami piosenek, a także z samymi liniami melodycznymi, gdyby ktoś chciał spróbować zabawy w karaoke (do czego z całego serca zachęcam!).

Angielski dla dzieci. PiosenkiAngielski dla dzieci. Piosenki

Ujmujące są ilustracje zdobiące książkę, ale ciekawym dodatkiem są także zapisy nutowe, które starszym dzieciom pozwolą wygrywać melodie na instrumentach (kiedy ja byłam w podstawówce, uczono nas gry na flecie i cymbałkach). Oprócz tego każdy z tekstów ma tłumaczenie na język polski, co ułatwi zrozumienie śpiewanego tekstu.

Angielski dla dzieci. Piosenki

Wśród proponowanych utworów znajdują się takie klasyki piosenki dziecięcej, jak: Old MacDonald, Twinkle, Twinkle, Little Star, If you're happy and you know it czy The bus song, które nie tylko uczą angielskiego, ale też zachęcają do wspólnej zabawy i wygłupów z dzieckiem.

Angielski dla dzieci. Piosenki

Jeżeli chcemy oswajać dziecko z językiem obcym już od najmłodszych lat, warto sięgać po takie właśnie publikacje, bo kojarzą się one z rozrywką i śmiechem, a nie z nudną nauką i ślęczeniem nad podręcznikami. Przy okazji również nam dostarczą one mnóstwa zabawy!

Gry Lotto Zwierzęta oraz Gra Lotto Kolory, 2+

Gry Lotto Zwierzęta oraz Lotto Kolory, 2+

Choć mamy w domu cały regał wypchany planszówkami, jeszcze nie trafiliśmy na taką, która nadawałaby się dla dzieci poniżej trzeciego roku życia. Dlatego sporym zaskoczeniem było dla mnie, kiedy odkryłam, że w ofercie Kapitana Nauki znajdują się gry dla dwulatków. Na początek zamówiłam dwie - Lotto Zwierzęta oraz Lotto Kolory, z czego ta pierwsza sprawdza się u nas bardzo dobrze, natomiast druga jest odrobinę bardziej skomplikowana i będzie jeszcze musiała poczekać na lepszy moment.

gra lotto dla dziecigra lotto dla dziecigra lotto dla dzieci

Obie gry mają podobne elementy - po sześć plansz i po 36 żetonów - wszystkie utrzymane w prześlicznej stylistyce! Tym, co je różni jest to, że obrazki na żetonach i planszach ze zwierzętami są identyczne, natomiast żetony w grze z kolorami zawierają uproszczone wersje obrazków zaprezentowanych na planszach.

Możecie tę subtelną różnicę dostrzec na zdjęciach:

gra lotto dla dzieci
gra lotto dla dzieci

Zośce - póki co - lepiej idzie dopasowywanie tych identycznych obrazków ze zwierzętami, ale i z wieloma elementami z gry Lotto Kolory radzi sobie całkiem nieźle.

gra lotto dla dzieci

W instrukcjach dołączonych do gier (obie są identyczne) znajdziemy cztery warianty rozgrywek - dla maluchów, które dopiero poznają gry, jak i dla starszych dzieci, które potrzebują nieco urozmaicenia. Są to gry dla "gracza pełzacza", "gracza wymiatacza", "graczy zapamiętywaczy" oraz "graczy rozrabiaczy". Pierwsze dwie opcje to gry indywidualne, zaś trzecia i czwarta to już propozycje rozgrywek dla 2-6 uczestników.

gra lotto dla dzieci

Proponowane gry mają bajecznie proste zasady, które można streścić w kilku zdaniach, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by wymyślać własne. Elementy gier są tak urocze i tak ciekawe, że można używać ich nawet do zwykłej zabawy albo obmyślać własne rozgrywki. Ogranicza nas tutaj wyłącznie wyobraźnia!

gra lotto dla dzieci
gra lotto dla dzieci

Jeżeli szukacie gier, książek, puzzli i innych ciekawych produktów dla maluchów, zaglądajcie na stronę kapitannauka.pl albo jezykiobce.pl.

Przeczytaj również:

16 komentarzy

  1. Same świetne propozycje!
    Początkowo jak przeczytałam o angielskim, to trochę sceptycznie się nastawiłam... a tu miła niespodzianka - obcy język w piosenkach. Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to :) Wiadomo, że od maluchów nie można wymagać cudów - jeśli nauka języka, to tylko przez zabawę :)

      Usuń
  2. bardzo fajne te gry :) Mój 3 latek ostatnio ciągle chodzi i śpiewa Little Snowflake ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że dołączyłam do blogerskiego świata i trafiłam do Ciebie, bo dzięki temu mogę poznać mnóstwo wspaniałych propozycji na spędzanie czasu z dzieckiem :) Co prawda moja Zosia jest jeszcze za malutka, ale czas szybko leci, a ja przynajmniej mam czas na "uzbrojenie się";)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście szybko zleci. Ja jeszcze niedawno mówiłam, że Zośka jest na coś za mała, a teraz już taka wielka z niej dziewczyna :)

      Usuń
  4. Kurde, fajne są teraz te bajery dla dzieciaków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No raczej, aż żal, że nie można wszystkiego kupić :)

      Usuń
  5. Cześć! Trafiłam do Ciebie przez post o Legimi, który wyświetlił mi się na ich stronie. I strasznie się cieszę, bo fajnie tu u Ciebie :-) Dzięki za pomysł na gry edukacyjne dla maluchów, właśnie szukałam czegoś dla mojej niespełna trzylatki. Książeczkę z piosenkami po angielsku mamy i lubimy.

    Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę, że do mnie trafiłaś! :) A możesz napisać, gdzie na ten post trafiłaś? Bo nawet nie wiedziałam, że go gdzieś udostępniono :)

      Pozdrawiam również!

      Usuń
  6. Sporo kolorowych propozycji! Za chwilkę jak msły będzie już suadsł, pewno zaczną się pierwsze książeczki .). Mamy serię czarnobiałe, czyli obrazki zestawione na zasadzie przeciwieństw zarówno kolorem jak formą :) no czarny kot i biały pies. Pozdrawiam, Mamatywna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, kontrasty bardzo dobrze robią na dziecięce oczy :)

      Usuń
  7. Ciekawe propozycje, a piosenki w języku angielskim rewelacja. Moi chłopcy uwielbiają takie zabawy-chyba musimy skorzystać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, tym bardziej jeśli już są zaznajomieni z czymś takim :)

      Usuń
  8. Jechałam z moim maluchem Pendolino, w przedziale z mamą, która miała właśnie tą samą książeczkę z piosenkami. I wraz ze swoją córeczką, nuciły te piosenki :) Na pewno w przyszłości skorzystam, bo jestem zauroczona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super! Bardzo fajny pomysł na zajęcie dziecka w pociągu :)

      Usuń