20 lipca 2016

Fotoksiążka "Zosia" od Saal Digital Polska

Zosia fotoksiążka

Opowiem Wam dzisiaj o książce niezwykłej. Książce, której jedyną bohaterką jest nasza córka, jej nieznikający nigdy uśmiech oraz piękne oczy. Wy, Wasi bliscy i Wasze wspomnienia, wszyscy, możecie zostać bohaterami własnych fotoksiążek, jeżeli tylko najdzie Was na to ochota. Dlatego dziś z radością opowiem Wam o Saal Digital Polska i ich ofercie, którą sama miałam okazję sprawdzić, mając nadzieję, że skusicie się na to, by stworzyć własne fotogadżety.

Jak stworzyć fotoksiążkę

W ofercie firmy znajdziecie całe morze popularnych gadżetów - fotoobrazów, kartek, fotoprezentów, plakatów, kalendarzy czy właśnie fotoksiążek. Cała zabawa zaczyna się od pobrania na dysk aplikacji Saal Design służącej do projektowania wybranych produktów foto:

opinia saal digital

Później czeka na nas sama przyjemność, czyli projektowanie własnej fotoksiążki:

aplikacja saal design

Początkowo mocno kusiło mnie skorzystanie z gotowych szablonów - jest ich dość sporo i każdy z działu "Dziecko" czymś mnie przyciągał:

aplikacja saal design

Ostatecznie jednak w środku nocy obudził się we mnie geniusz tworzenia i zdecydowałam się na stworzenie fotoksiążki od zera, przy wykorzystaniu własnej fantazji:

tworzenie fotoksiążki
tworzenie fotoksiążki

Następnie pozostało już tylko zakończyć prace i opłacić projekt (kartą kredytową bądź PayPalem), a potem czekać na przesyłkę. Co ciekawe, książka jest gotowa w mniej niż dobę, a najdłuższym etapem okazuje się już sama dostawa kurierem z Niemiec (u mnie były to 3 dni). Warto jednak czekać, by móc potem cieszyć się tak niezwykłą pamiątką...

Moja fotoksiążka od Saal Digital

Projektując fotoksiążkę zdecydowałam się na matową okładkę z dodatkowym watowaniem (miękką gąbką dołożoną do okładki), dzięki czemu produkt prezentuje się naprawdę elegancko i jest świetny w dotyku:

fotoksiążka saal digital

Jakość fotoksiążki jest naprawdę bardzo dobra - ładnie wykonana, z grubymi kartkami i dobrze odzwierciedlonymi kolorami zdjęć. Nie mogę przestać jej przeglądać i ogromnie raduję się efektem końcowym:

fotoksiążka saal digitalfotoksiążka saal digitalfotoksiążka saal digitalfotoksiążka saal digital

Polecam Wam stworzenie własnych książek, jeżeli fotografujecie i chcecie mieć eleganckie portfolio; jeśli podróżujecie i chcecie zachować wspomnienia w pięknej formie; albo jeśli pragniecie udokumentować ważne chwile i ważne osoby za pomocą niepowtarzalnych zbiorów zdjęć. Ja już teraz jestem pewna, że to nie będzie ostatnia fotoksiążka, której bohaterką jest Zosia.

Polecam, zajrzyjcie na saal-digital.pl i twórzcie własne dzieła fotosztuki.

32 komentarze:

  1. Fajnie wygląda ta fotoksiążka, bardzo mi się podoba okładka! :) Oczko Maleństwa wygląda super!
    http://www.aleksandramakota.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, akurat takie udane ujęcie kiedyś złapałam :)

      Usuń
  2. Ja już zrobilam jedna z pierwszego roku życia starszej córeczki, druga z naszego ślubu i trzecia dla męża z okazji dnia ojca :) świetna sprawa i niesamowita pamiątka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurczę, też mnie kusi, żeby ślubne wywołać w taki sposób, bo efekt jest naprawdę wspaniały, a pamiątka nie do przecenienia :)

      Usuń
  3. Super pamiątka! My jesteśmy właśnie na etapie kompletowania zdjęć do naszej pierwszej fotoksiążki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, kompletowanie zdjęć, a potem tworzenie to sama przyjemność :)

      Usuń
  4. Genialna sprawa <3 Idealna na prezent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie - jako prezent sprawdzi się idealnie :)

      Usuń
  5. Mnóstwo zdjęć, warto byłoby jakoś to uporządkować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, sama mam z tym problem - dużo się robi, mało wywołuje, a już w tak efektownej oprawie bardzo rzadko.

      Usuń
  6. Foto książki to naprawdę fajne rozwiązanie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam chrapkę na nia, ale z racji braku czasu chyba szybko sie nie zdecyduje. Jednak wywołanie zdjec jest szybsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy gdzie :) Różnica może być niewielka.

      Usuń
  8. Fotoksiazka to swietna pamiatka. Szczegolnie ze zdjeciami takiego szkraba, ktory szybko rosnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Razem z kolejnymi stworzą wspaniałą kolekcję :)

      Usuń
  9. Genialne to jest. Dzięki temu Zosia będzie mieć pamiątkę na całe życie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak :) A najlepiej by było dokumentować w taki sposób każdy większy etap życia ;)

      Usuń
  10. Fajna oryginalna pamiątka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam stworzenie własnej :)

      Usuń
  11. Jestem za! :D Osobiście byłam pomysłodawcą, aby taką fotoksiążkę dać w prezencie na ślub znajomych. Z tą jednak modyfikacją, że zamiast zdjęć były nasze opowiadanie i rysunki - każdy z paczki przygotował własną bajkę z ilustracją, w której głównymi bohaterami byli Państwo Młodzi. :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale świetny pomysł! Efekt musiał być piękny, zaskakujący i absolutnie podbijający serce :)

      Usuń
  12. Super sprawa! Ileż zdjęć zalega gdzieś na moim dysku, zapomniane, niedocenione! A przecież tak miło jest wrócić wspomnieniami do pięknych chwil. Muszę pójść w Twoje ślady! Poza tym, myślę, że taka fotoksiążka to fajny pomysł na prezent:)

    OdpowiedzUsuń
  13. A ile takie cudo kosztuje?
    zakochana-kobietka.blog.onet.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy od liczby stron, rodzaju okładki itd. Moja kosztowała 201 zł.

      Usuń
  14. podoba mi się to twoje dzieło ;) ja jednak kupiłam sobie po prostu szkicownik w grubej okładce, do którego wklejam zdjęcia i sama go ozdabiam :)

    OdpowiedzUsuń