31 marca 2016

[KSIĄŻKA] Miodowy blok rysunkowy, Katarzyna Bajerowicz

miodowy blok rysunkowy recenzja
Wydawnictwo: Nasza KsięgarniaRok wydania: 2016 • Stron: 64

Lubicie publikacje, które nie tylko bawią, ale i uczą? Takie, przy których wspaniale będzie bawił się kilkulatek, uczeń i rodzic? Jeżeli tak, koniecznie musice poznać Miodowy blok rysunkowy - niezwykłą książeczkę dostarczającą mnóstwa wiedzy i rozrywki.

Publikacja autorstwa Katarzyny Bajerowicz z pewnością zafascynuje wszystkich, którzy mieli do czynienia z książeczką Opowiem ci, mamo, skąd się bierze miód, ale oczywiście nie trzeba jej znać, aby móc w pełni korzystać z dobrodziejstw Miodowego bloku rysunkowego. O ile tamta publikacja dostarczała głównie wiedzy, ta nakierowana jest na rozrywkę i rozwijanie umiejętności plastycznych i manualnych.

miodowy blok dla dzieci

Zadania przedstawione w książce odznaczają się sporą różnorodnością. Można tutaj malować zanurzonymi w farbach palcami, kolorować obrazki, podążać ścieżkami, dorysowywać elementy, projektować, szukać różnic, łączyć punkty, zliczać elementy itd. Na końcu książeczki znajduje się tekturowa podkładka, która znacznie ułatwia zabawę i nie pozwala tak łatwo zniszczyć bloku.

Jeżeli chodzi o treść, to na odwrocie każdej kartki rysunkowej znaleźć można ciekawostki przyrodnicze. Dzieciaki dowiedzą się z nich m.in. jak wygląda praca pszczół, co się dzieje, gdy ul popada w kłopoty, w jaki sposób pszczoły pomagają kwiatom, z ilu maleńkich oczek składają się pszczele oczy, jak brzmią owadzie piosenki i wyglądają ich tańce oraz wiele innych ciekawych rzeczy dotyczących nie tylko świata małych mieszkańców ula, ale i przyrody w ogóle.

ciekawostki o pszczołach

Ten, kto wypełni wszystkie zadania, zasługuje na medal, który znaleźć można na ostatniej stronie książki i po wycięciu zawiesić na wstążeczce. Świetny pomysł, prawda?

Miodowy blok rysunkowy ujął mnie, ponieważ dostarcza mnóstwa dobrej zabawy, pozwala rozwijać się artystycznie oraz zdobywać wiedzę na ważne tematy. Może być również świetnym pretekstem do rozmowy z dzieckiem i opowiedzenia mu szerzej o prawach natury, świecie przyrody i pracowitych pszczółkach. Polecam, bo po takie właśnie publikacje sięgać warto.

Moja ocena: brak
Książka bierze udział w wyzwaniu 'Dziecinnie'/

5 komentarzy:

  1. Takie kolorowanki, które poza szablonami do malowania przemycają jakąś wiedzę, są najlepsze! Niestety ciężko na nie trafić. W sklepach przeważają takie tylko do malowania. Dzięki za tą recenzję, przyda się.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, dlatego też zawsze staram się kupować takie, które mają w sobie coś więcej :)

      Usuń
  2. Moja córa część książeczki już zrobiła :) Teraz mnie pyta "mamo, nie widziałaś książeczki z pszczołami?" Bardzo ciekawa i twórcza, uwielbiam takie pozycje dla kilkulatków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś wspaniałego, uwielbiam taką dziecięcą ciekawość :)

      Usuń
  3. Fajny :) myślę, że mógłby się sprawdzić w przedszkolu, ponieważ trzeba uczyć dzieci jak najwięcej o pszczołach. Często maluchy się ich boją i rozdeptują. Ja polecam bardzo fajną choć już leciwą pozycję " Wielkie prace małej pszczoły". Pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń