20 stycznia 2016

Zosia poznaje świat #1

Zosia poznaje świat

Zosia pragnie zabrać Was w podróż po świecie. Cóż ja mogę? Fascynuje ją wszystko, co kolorowe i ciekawe, nic więc dziwnego, że postanowiła zostać światową dziewczyną. Dziś opowiemy Wam o jej pierwszych dwóch przygodach i odkryciach. Póki co - takich z domowego zacisza. Kto wie, może kiedyś wybierzemy się w podróż i obierzemy któryś z kierunków wskazanych przez małą ciekawską? Wszystko przed nami i przed Wami!

Zoo Globe - globus podświetlany

Globus to - obok klocków lego i kolejki elektrycznej - jedno z moich niespełnionych dziecięcych pragnień. Zawsze chciałam, aby na moim biurku zagościła magiczna niebieska kula, która pozwalałaby mi na wirtualne podróże dookoła świata. Nie udało się. Za to Zońka takich problemów mieć nie będzie, bo już teraz sprawiłam jej coś fantastycznego:

globus

Oferta dziecięca na arttravel.pl jest dość szeroka. Trudno było mi się zdecydować, który globus wybrać dla młodej, ale pierwszym modelem, który wpadł mi w oko, był Zoo Globe - globus, który poza standardowym prezentowaniem wód i lądów, kontynentów i ich państw, prezentuje także zwierzęta zamieszkujące dane regiony i ważne dla nich symbole (np. dla Kanady hokeistę, dla Rosji matrioszki a dla Danii syrenkę). W ten sposób dzieciaki mogą poszerzać zarówno wiedzę geograficzną jak i przyrodniczą i kulturalną.

Dodatkowym atutem tego modelu jest fakt, iż może pełnić on również inną rolę...

globus

...rolę lampki nocnej!

Zoo Globe to przepiękna ozdoba pokoju, która może dziecku służyć przez lata - najpierw jako interesujący gadżet - coś kolorowego, świecącego i bardzo ciekawego. Potem zaś, jako przyjaciel nauki. Najfantastyczniejsze jest to, że poszerzanie wiedzy w przypadku kontaktu z globusem idzie w parze z zabawą - a to coś nie do przecenienia. Nawet nauka może być dzięki temu po prostu fajna. Bo nie może nie być fajne to, co daje radość i przyjemność, jest fascynujące i nigdy się nie nudzi, prawda?


Świat Młodego Odkrywcy - puzzle dla dzieci

A teraz coś absolutnie fantastycznego. To, jakim fenomenem okazały się dla mnie te puzzle, ogromnie mnie zaskoczyło. Nabywałam je z myślą, że będą po prostu miłą odmianą od wszystkich tych popularnych puzzli, jakie mamy w domu (widoczki, bajki, zwierzęta i inne tego typu). Tymczasem one okazały się dla mnie prawdziwym fenomenem.

puzzle mapa

Na początek wybrałam dla Zońki (choć póki co głównie dla nas) puzzle przedstawiające mapę świata, na której oznaczone są ważne zabytki, wizerunki zwierząt i trasy, jakimi podążali Kolumb, Cook i inni wielcy odkrywcy. Mapa upstrzona jest nazwami i grafikami, których obecność stanowi niesamowity walor edukacyjny. Można się przy tych puzzlach uczyć geografii czy historii, a także poznawać symbole kulturalne i przyrodnicze poszczególnych regionów. Co najlepsze - ich układanie stanowić może również niesamowitą rozrywkę - zarówno dla dużych, jak i małych.

Sama, przyznam to szczerze, wciągnęłam się w układanie i raz po raz to chwaliłam samą siebie za wiedzę, to ganiłam za jej brak.

puzzle

Spójrzcie na powyższe zdjęcie. Specjalnie zrobiłam zbliżenie, żeby dokładnie pokazać Wam, jak wyglądają poszczególne elementy układanki. Chwytasz do ręki puzzel z nazwą geograficzną czy jakimś istotnym symbolem i sprawdzasz sam siebie, czy wiesz, w którym miejscu na mapie powinieneś ów puzzel ułożyć. To nie tylko świetna rozrywka ale również genialny sprawdzian wiedzy!

Atutem zestawu tych puzzli, poza wyżej opisanymi walorami edukacyjno-rozrywkowymi, jest to, że można się z nimi dobrze bawić właściwie bez końca. Już teraz mam ochotę ułożyć je ponownie i wiem, że znów czekałaby mnie przy tym ciekawa, pełna wyzwań zabawa. Na szczęście zarówno pudełko, jak i same puzzle wykonane są z trwałych, solidnych materiałów - daje to nadzieję na przyszłość, że puzzle nawet przy mojej małej wytrwają długi, długi czas.

* * *

Mam nadzieję, że odkryłyśmy przed Wami - Zośka i ja - ciekawe i inspirujące sposoby na poznawanie świata. Bez wychodzenia z domu i bez dużego wysiłku. Za to z dużą dozą rozrywki.

Więcej informacji + możliwość zakupu:

Miłej zabawy!

Materiały biorą udział w wyzwaniu: 'Dziecinnie'.

14 komentarzy:

  1. Jako dzieciak byłabym zachwycona. :) Pamiętam ile godzin siedziałam nad atlasem dla dzieci (oprócz map były naniesione na nie zwierzęta, flagi i ludzie w strojach etnicznych). Globus i puzzle wciągnęły by mnie na maksa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stara jestem i też się zachwycam :D Atlas szkolny miałam i bardzo lubiłam, pamiętam, że porządnie go zdewastowałam. Podobnie jak taką grubą książkę pełną map świata. No, cudo to było, cudo! Porządnie można się było przy nich rozmarzyć :)

      Globus miała moja przyjaciółka, z którą w sumie wychowywałyśmy się jak siostry - uwielbiałam się do niego przystawiać, kręcić i palcem losować, gdzie kiedyś wyjadę. Ech.

      Usuń
  2. Globus to istna rewelacja. Sama bym się nich chętnie pobawiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hiihi, dlatego ja też chętnie spędzam przy nim czas :D

      Usuń
  3. Globus jest niesamowity! A dzięki takim zabawkom Zosia wyrośnie na podróżniczkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co prawda nie wiem, jak to zniesie moje matczyne serce, ale chciałabym, aby tak było :)

      Usuń
  4. To poznawanie świata bardzo w moim stylu :) Super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla dzieci w jakim wieku przeznaczone są te cudowności? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puzzle mają oznaczenie 5+. Natomiast globus, tak na moje oko, nada się dla dzieci w każdym wieku :)

      Usuń
  6. miałąm puzzle z mapami, ale całą ksiażkę tego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Córcia istne złoto xx. Globus jest genialny, zazdroszczę Wam go. A puzzle są naprawdę fenomenalne, te szczegóły są niesamowite!

    OdpowiedzUsuń