28 stycznia 2016

[KSIĄŻKA] Classic Treasury: First Poems

first poems
Wydawnictwo: Miles Kelly PublishingRok wydania: 2015 • Stron: 384

First Poems to jeden z ośmiu tomów serii Classic Treasury wydawanej przez Miles Kelly Publishing. Książki bez wątpienia można kupić w Wielkiej Brytanii, ale ja czasem trafiam na nie w TK Maxx, gdzie można je nabyć w śmiesznie niskiej cenie - 19,99zł. Piszę "śmiesznej", ponieważ cena regularna jest kilka razy wyższa, a do tego - tak zupełnie szczerze - nie spotkałam jeszcze piękniej wydanych książek dla dzieci. Ta seria jest absolutnie niesamowita!

Szybki rzut oka na okładki wszystkich tomów serii:

classic treasures

Wyobraźcie sobie, że te kolorowe pasy na przedzie i pasujące do nich ornamenty na boku, wykonane są z zamszu (lub czegoś zamsz przypominającego). Nieustannie ma się ochotę te książki głaskać i podziwiać, ale najważniejsze jest to, że piękna warstwa zewnętrzna idealnie współgra z barwnym wnętrzem tych grubych i ciężkich tomiszczy. W środku znajdziemy bowiem morze przecudnej urody ilustracji i, rzecz jasna, całe mnóstwo tekstów. W przypadku First Poems są to wierszyki, piosenki i rymowanki.

Teksty przedstawione w książce podzielone zostały na cztery części tematyczne. Mamy tu opowieści o zaczarowanych krainach i naszym wspaniałym świecie, rymowanki śmieszne i nonsensowne oraz życiowe teksty dobre na każdy dzień. Trochę bajkowo, trochę życiowo, trochę o miłości i trochę o zwierzętach. Wybór tekstów jest ogromny, dlatego na końcu znajdziemy bardzo przydatny indeks autorów oraz alfabetyczny spis wszystkich tekstów.

bajkoczytanie

Jak widać, książka przyciągnęła uwagę Zońki. Z ciekawością przeglądała ona jej obrazki, jak również słuchała mamy czytającej teksty. Rymowanki i wierszyki są o tyle wspaniałe, że czyta się rytmicznie i szybko, dzięki czemu łatwo wchodzą do głowy i zdecydowanie przyciągają uwagę dziecka. Przy powieściach czy dłuższych bajkach nie jest łatwo na dłużej zatrzymać przy sobie takiego malucha, ale już świetnie brzmiące rymowanki wzbudzają ogromne zaciekawienie i wywołują uśmiech na małej buzi. Kontakt z językiem angielskim stanowi dodatkowy atut.

Polecam i zachęcam do czytania. Wspólna zabawa z książką to coś nie do przecenienia!

Moja ocena: 10/10
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 'Pod hasłem', 'Grunt to okładka', 'Przeczytam 12 książek w języku obcym w 2012 roku', 'Czytelnicze wyzwanie 2016' (kategoria: Książka, która ma więcej niż jednego autora), 'WielkoBukowe Wyzwanie 2016' (kategoria: Książka z ulubionym kolorem na okładce - pomarańczowy) oraz 'Dziecinnie'.

8 komentarzy:

  1. Książeczki wydają się naprawdę świetne... Szkoda, że nie mam u siebie TK Maxxa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Książki angielskie zawsze kupuję w Bookcity, ale tam ich nie ma.

      Usuń
  2. Ale wstyd! Powinnam wiedzieć o tych cudnych książeczkach - wszak z językiem angielskim nie rozstaję się odkąd skończyłam "anglistykę", a ja słyszę o tych cudach po raz pierwszy. Dobrze, że TK Maxx jest też w Gdańsku. Na pewno będę szukać tych tytułów.
    She-Tetiisheri

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Książeczkach" to trochę źle powiedziane - to są megaciężkie tomiszcza :D
      Ja nie zawsze znajduję je w TK Maxx, ale raz na kilka wizyt trafiam na nowy tom ;)

      Usuń
  3. bardzo łądne :) chętnie bym je pogłaskała i sama przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie wydane, dla maluszków do oglądania, dla starszych do czytania. Zosia zadowolona, a to najważniejsze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie fantastyczne książki, przekonują mnie coraz bardziej do tego, że mojemu dziecku też będę czytać w językach obcych!

    OdpowiedzUsuń