,
Klaudyna Maciąg

Copywriter, marketingowiec, redaktor i korektor książek, właścicielka Agencji Kreatywnej Espelibro. Prywatnie mama energicznej trzylatki, właścicielka dzikiego psa, żona pewnego poety i wierna fanka Manchesteru United.

17 Comments

  1. Z Twojej listy czytałam tylko "Kalendarze" i specjalnie mi się nie podobały. Dobra ksiązka, ale raczej w żadnym rankingu bym jej nie umieściła…

    Moje ostatnie odkrycie to "Profesor Stoner", poza tym bardzo podobały mi się "Stulecie Winnych", "Najgorszy człowiek na świecie", "Prawiek i inne czasy", "Norwegian Wood".

  2. AFTER – seria, którą przeczytałam z wypiekami na twarzy. Z jednej strony gniot, a z drugiej – bardzo mnie zaangażowała ta seria.
    MY i Powiedz wilkom, że jestem w domu – bardzo mi się podobały. W sumie Warkocze to również ciekawa pozycja 🙂
    Reszty książek nie czytałam, choć ten Murakami czeka na swoją kolej 🙂

    Pozdrawiam!

  3. A mnie Love Rosie bardzo się podobała 🙂 Bardziej niż Kiedy Cię poznałam tejże autorki…
    Z Twoich zestawień znam jeszcze tylko Warkocze i uważam, że to naprawdę świetna pozycja – nauczyłam się pleść francuza i nie tylko 🙂

  4. Ja zdradzę, że jutro wstawiam podsumowanie roku, więc zapraszam 🙂

  5. Tym razem mogę się cokolwiek wypowiedzieć na temat powyższych książek, gdyż kilka z powyższych pozycji miałam przyjemność bądź nieprzyjemność poznać. Jeśli chodzi o serię After – ja osobiście jestem nią zachwycona. Tak po prostu już mam, że im bardziej destrukcyjny związek tworzą bohaterowie, tym bardziej mnie to 'kręci''. Odnośnie ''Love, Rosie'' podzielam Twoje zdanie – bardzo przeciętna powieść. Jeśli chodzi o serię Zaplątani, to jedynie 3 tom niezbyt przypadł mi do gustu. Za to pozostałe są pozytywnie zakręcone. Jeśli chodzi o najlepsze pozycje to znam jedynie Warkocze. Przewodnik krok po kroku – świetny poradnik. Moja koleżanka jest nim zachwycona i testuje ''swoje umiejętności'' na innych osobach. Ja także raz się dałam się namówić i efekt był powalający.

    1. Przepraszam za błędy, ale zapomniałam sprawdzić przed opublikowaniem 🙂

  6. Co do mojego rankingu to ten z najlepszymi widnieje już na blogu jako pierwsza cześć podsumowań. Najgorszych nie miałam, bo czytałam w tym roku mało Aczkolwiek Nie oddam dzieci Katarzyny Michalak trochę mnie rozczarowało. Jeśli chodzi o Twoją listę to się nie wypowiem, bo chyba pierwszy raz odkąd do Ciebie zaglądam ma miejsce sytuacja, że nie znam żadnego tytułu z niej.

  7. O, dobrze wiedzieć, że w zestawieniu najlepszych znalazła się "Powiedz wilkom(…)", dostałam ją na gwiazdkę! 🙂 "Twarze depresji" rowniez chętnie przeczytam.

  8. Czytałam „Dzielnego Desperado" (książka dzieciństwa <3) oraz „Kobiety, które zawładnęły Europą" (może nie moja ulubiona, ale generalnie bardzo dobra). Oprócz tego zaczęłam „AFTER" na Wattpadzie, ale nie zdołałam przebrnąć. Zastanawiam się nad „Sereną", „Powiedz wilkom, że jestem w domu", „Sekretem O'Brienów" oraz „Love, Rosie" (mimo negatywnej opinii).

    Druga Strona Książek

  9. Z twojego rankingu nic nie czytałam. U mnie całkiem inne typy.

  10. Ha! A ja przeczytałam AŻ jedną książkę z Twojego zestawienia – "Kobiety, które zawładnęły Europą" 🙂 Całkiem niezła, ale czytałam wiele tematycznie podobnych, niektóre okazały się jednak lepsze, jednak z cała pewnością warto na tę książkę zwrócić uwagę 🙂 Strasznie chciałabym przeczytać nową powieść Lisy Genovy, no i Schmitta, ale raczej dla zasady, żeby go sprawdzić 😛

  11. Kurczę, zapomniałam dodać "Kobiety, które zawładnęły Europą" do swojego zestawienia najlepszych.

  12. Nie jestem zdziwiona, co wylądowało u Ciebie jako najgorsze tytuły (tak się złożyło, że bardziej intrygowały mnie te Twoje negatywne recenzje niż pozytywne :P). Ze Schmittem się rozminęłyśmy, bo u mnie wyląduje w tym lepszym topie. Tak jak Murakami 🙂

  13. Książka o warkoczach jest genialna! A 'twarze depresji' na mnie wciąż czekają…

  14. nie czytałam żadnej z tych książek 🙂 chyba pora to zmienić 🙂

  15. "Dzielny despero" – kiedy ja to czytałem… ;( Dużo dobrego słyszałem o "Serenie", zaś całkowicie zachwyciło mnie "Powiedz wilkom, że jestem w domu".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *