jej droga film
Reżyseria J. Žbanić • Premiera 2010 • Produkcja Austria, Chorwacja, Niemcy, Bośnia i Hercegowina

Jej droga

Kiedy pół roku temu zachwyciłam się Grbavicą, kolega podpowiedział mi, bym obejrzała również inny film Jasmili Žbanić, Jej drogę. Jest to opowieść o problemach w związku Luny i Amara. On po alkoholowym ekscesie traci pracę i trafia na odwyk, ona bezskutecznie próbuje zajść w ciążę. Receptą na ich problemy ma być zapłodnienie in-vitro oraz nowa praca Amara. Praca w obozie islamskich fundamentalistów podejrzewanych o działania terrorystyczne. Praca, która całkowicie zmienia człowieka i która pogłębia problemy bohaterów…

Co poszło nie tak?

  • Jak to zwykle w przypadku takiego kina bywa, nie jest to film dla tłumów. Choć jego przekaz jest wyrazisty i czytelny, to wiem, że wielu ludzi nie zachwyci się nim, nie zrozumie jego piękna i poskarży na „nudę”.

Zbiór zalet

  • Na ogromne wyróżnienie zasługuje Zrinka Cvitešić odgrywająca rolę Luny. Jest naturalna, prawdziwa, ma w sobie dziewczęcy urok, mimo że jej uroda należy do raczej nienachalnych. W jej pięknych oczach można dostrzec każdą emocję bohaterki – smutek, rozczarowanie, złość czy radość. Dzięki temu ujmuje autentycznością, wzbudza sympatię i sprawia, że widz przywiązuje się do niej emocjonalnie i życzy jak najlepiej w potyczce z przeszkodami podsuwanymi przez los.
  • Mocno wstrząsnęły mną sceny z meczetu oraz obozu islamistów, szczególnie te pokazujące kobiety w tym środowisku. To smutny i przerażający obrazek mocno działający na wyobraźnię.
  • Rozgrywająca się w Sarajewie historia opowiedziana przez Žbanić wydaje się być zwyczajna, bardzo życiowa. Reżyserka odmalowuje ją w chłodnych, surowych barwach, używa oszczędnych środków wyrazu. To wszystko sprawia, że opowieść ta wydaje się prosta i prozaiczna, ale przez to przygniata jeszcze mocniej. Mówi o prawdziwym życiu, bez ubarwień. A życie to jest naprawdę przytłaczające.
  • Na koniec warto wspomnieć o ciekawie dobranej ścieżce dźwiękowej, która momentami wydaje się nie przystawać do klimatu filmu, a jednak ostatecznie tworzy z nim bardzo wyrazistą całość i stanowi naprawdę mocny punkt Jej drogi.

Podsumowując

Jej droga opowiada o tym, co nas dzieli i co nas zmienia. Pokazuje siłę kobiecego charakteru i determinacji. Jest przykładem filmu dla widza, który lubi w kinie surowość, prawdę, życie – bez niepotrzebnego koloryzowania i ubierania w piękne szatki. Nie ma tu efektów specjalnych, nie ma pędzącej na złamanie karku akcji. Jest po prostu proza życia. Kto dobrze odnajduje się w takich klimatach, z pewnością film Jasmili Žbanić doceni.

Moja ocena: 8/10

, , , , , ,
Klaudyna Maciąg

Copywriter, marketingowiec, redaktor i korektor książek, właścicielka Agencji Kreatywnej Espelibro. Prywatnie mama energicznej trzylatki, właścicielka dzikiego psa, żona pewnego poety i wierna fanka Manchesteru United.

4 Comments

  1. Wzmianką o TED2 mnie nie zachęciłaś, ale ten tytuł bardzo chętnie 🙂

    1. Ha, czemu mnie to nie dziwi? 😉

    1. Super! Polecam także wspomnianą we wpisie 'Grbavicę' 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *