11 listopada 2015

Top 6 filmów do nauki angielskiego [poleca Preply]

Kącik Językowy Kreatywa

Naukę angielskiego skutecznie można wesprzeć poprzez oglądanie filmów. Metoda nauki języka obcego z filmów jest sprawdzona przez wiele osób, które podkreślają jej zalety. Po pierwsze: można osłuchać się z akcentem, jak i tempem wymowy języka, po drugie: można film obejrzeć wielokrotnie, nieznane słowa znaleźć w słowniku i zapamiętać ich znaczenie poprzez skojarzenie. Po wtóre: ucząc się poprzez film nie odczuwamy wysiłku, gdyż naukę traktujemy jako rozrywkę.

Na poziomie podstawowym i komunikatywnym warto wybierać filmy adekwatne do możliwości, zasobności słownika. Na początku idealną propozycją są bajki i filmy animowane. Wybór jest ogromny. Prócz banalnych dialogów w bajkach typu Świnka Peppa, można sięgnąć po bajki edukacyjne, jak Dora poznaje świat czy Dalej Diego.

Nieskomplikowana fabuła bajek, dużo obrazu, szereg powtórek, wolne tempo wypowiedzi oraz niewielka ilość dialogów - to wszystko wpływa doskonale na wprowadzenie w świat filmu w języku angielskim. Poza bajkami warto obejrzeć w języku angielskim filmy animowane znane dotąd w języku polskim, jak Auta, Pingwiny z Madagaskaru czy też Shreka, Epokę lodowcową itd. Dla ułatwienia, filmy można oglądać z napisami i uczyć się dodatkowo pisowni. W przypadku bajek i filmów animowanych nie jest trudno znaleźć dubbing w języku angielskim. Dzięki animacji nie mamy problemu z rozdźwiękiem między oryginalnym brzmieniem a tłumaczeniem. Wśród filmów i bajek animowanych najpopularniejszym tytułem jest Shrek. Ilość podtekstów dedykowanych różnym grupom wiekowym jest imponująca, a w kontekście nauki języka ma swoją wartość, bowiem każdy znajdzie tu coś dla siebie - i początkujący i bardziej zaawansowani.

filmy do nauki angielskiego

Na poziomie co najmniej komunikatywnym, kiedy rozumiemy, jak również sami jesteśmy w stanie formułować wypowiedzi, można pokusić się o rozrywkę w postaci filmów przygodowych i seriali. Do sztandarowych filmów dla młodzieży, klasyki gatunku należy Harry Potter. Pozorna łatwość fabuły może okazać się złudna. Filmy z serii Harry Potter świetnie uzupełniają się z literaturą, doskonale rozwijają słownik czynny i bierny, a jednocześnie są przyjazne w odbiorze.

Oglądanie filmów w języku angielskim doskonale zastępuje też korepetycje z angielskiego. Dzięki anglojęzycznej produkcji nie ma problemu z dobraniem dubbingu, tłumaczenia - można za to film wzbogacić o polskie bądź angielskie napisy, w zależności od potrzeb i etapu nauczania. Jeśli chodzi o seriale, na tym etapie polecane są seriale edukacyjne produkowane przez BBC. Wśród ich tytułów najczęściej wskazywany to Olive Green. Legendarny serial lubiany przez uczniów z całego świata. Niestety, jest on płatny, jedynie kilka pierwszych odcinków można obejrzeć za darmo. Zaletą serialu jest możliwość samodzielnego wyboru scenariusza. Dzięki wyborom scen, można rozwijać różne wątki niczym w grze komputerowej. Jest to jeden z eksperymentów twórców seriali edukacyjnych, który został przyjęty z wielkim entuzjazmem i podbija serca kolejnych pokoleń sięgających po naukę angielskiego. Interesujące mogą również okazać się kanały Youtube, jak Daily Dose of English i wiele innych. Do produkcji angielskich w gatunku sitcom należy Rodzinka.pl, serial emitowany również w Polsce, czy też Grantchester, przypominający polskiego Ojca Mateusza. Chcąc wybrać odpowiedni tytuł dla siebie warto przejrzeć propozycje z brytyjskieseriale.blox.pl.

Czując się na siłach, by podołać zrozumieniu filmów o bardziej skomplikowanej fabule, warto swoją przygodę z filmem zacząć od komedii romantycznych (i nie tylko romantycznych). Filmy jednego sezonu są zazwyczaj proste w zrozumieniu, zawierają łatwe słownictwo i typowe dialogi. Do takich należą kultowe filmy, jak Uptown Girls, Dziennik Bridget Jones, Legalna blondynka, Jak ukraść 10 milionów i wiele innych. Sięgając po ambitniejsze filmy warto wybierać takie, które wcześniej widzieliśmy już w polskiej wersji językowej. To znaczne ułatwienie pozwalające zrozumieć kontekst oraz wyłapać słówka, jakie sprawiły nam trudność w trakcie oglądania. Należy pamiętać iż oglądania filmu nie można traktować jako przymusu, a jako rozrywkę. Aby nauka poprzez film była efektywna, musimy czuć walor rozrywkowy podczas seansu. Filmy swoją fabułą winny nas interesować, wówczas chętniej sięgniemy po słownik, cofniemy o kilka scen, by przekonać się, o co chodziło i co znaczył dany dialog. Naukę z filmów i poprzez filmy mogą uzupełniać korepetycje z angielskiego, czy to realizowane przez Skype czy też stacjonarnie poprzez spotkania z lektorem. Filmy są wstępem do konwersacji z native speakerem. Świetnie przygotowują do obcowania z językiem na co dzień.

W przypadku osób na poziomach znajomości języka co najmniej B2 i C1, poleca się programy popularnonaukowe z wybranych dziedzin nauki, życia, które nas interesują. Poprzez oglądanie interesujących produkcji można nie tylko się relaksować i uczyć angielskiego, ale również poszerzać swoją wiedzę. Mimo iż nie są to filmy sensu stricte, to programy BBC o walorach dokumentu i edukacji są godne polecenia. Godnymi polecenia są też produkcje Discovery, w tym historyczne i przyrodnicze, a także podróżnicze.

Dobierając najlepsze filmy do nauki języka angielskiego, warto zwrócić uwagę na różnice pomiędzy angielskim brytyjskim a angielskim amerykańskim. Warto wybierać produkcje brytyjskie. Mimo iż produkcji hollywoodzkich nie brakuje w każdym gatunku, to oglądanie filmów amerykańskich to nie to samo, co oglądanie filmów w języku angielskim. Jeśli samodzielnie nie radzisz sobie z wyborem filmów, możesz skorzystać z podpowiedzi chociażby ze strony twojefilmy.pl. O różnych filmach do nauki języka przeczytasz też w tym magazynie. Niekwestionowanym atutem filmów jest dostęp online i możliwość dopasowania napisów. Co istotne, technicznie wiele filmów pozwala na zwolnienie tempa, co jest idealnym rozwiązaniem dla osób uczących się.  Nie chodzi tyle o zbyt szybko zmieniające się obrazy, ale tempo wypowiedzi i dialogów. Takie możliwości ma między innymi TED, platforma o kompleksowym zasięgu i wielu funkcjonalnościach przydatnych do nauki języków.

Film jest jednym z tematów towarzyskich jakiego nie pomijają korepetycje z angielskiego (Preply), a także egzaminatorzy podczas egzaminów państwowych, a nawet rekruterzy w czasie rozmów kwalifikacyjnych. Zapytani o film powinniśmy mieć o czym porozmawiać, zwłaszcza kiedy możemy poszczycić się oglądaniem filmów w języku obcym. W zależności od gatunku jaki preferujemy, mogą być to hity ostatnich lat jak i dekad, a wśród nich Czekając na Joe, Revolwer czy Evan Wszechmogący,  Władca Pierścieni czy Hobbit. Każdy film jest dobry do nauki, jeżeli będziemy oglądać go z uwagą i w skupieniu. Towarzyszący treści obraz ułatwia zrozumienie dialogów i sensu wypowiedzi, jednakże - w zależności od filmu - może też utrudniać (np. w przypadku retrospekcji czy historii wielowątkowych). Dlatego też istotne jest dopasowanie trudności filmu do możliwości zrozumienia i poziomu znajomości języka - im jesteśmy bardziej zaawansowani, tym dłuższe i bardziej skomplikowane filmy (jak dramaty, kryminały) możemy oglądać ze zrozumieniem i czystą przyjemnością.

Autor: e-platforma do nauki języków obcych Preply.com (język angielski i nie tylko).

A jakie łatwe w zrozumieniu filmy Wy polecicie?

3 komentarze:

  1. Z moim rozumieniem ze słuchu jest bardzo źle, ale w końcu wzięłam się za siebie i zaczęłam coś w tym kierunku robić. Codziennie słucham jakiegoś podcasta, a jak mam więcej czasu to staram się wybierać właśnie jakieś łatwe w zrozumieniu filmy. Na razie obejrzałam "Gnijąca pannę młodą" i "Miasteczko Halloween" i polecam, bo język nie jest trudny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenie, chętnie obejrzę :)

      Usuń
  2. Nie wiem czy napisy do nauki to dobry pomysł, bo z doświadczenia wiem, że bardzo rozpraszają - słucham i czytam, w rezultacie nie skupiam się należycie na niczym. Oglądanie filmów w oryginale to generalnie ciężki kawałek chleba, wszystko zależy od akcentu, tembru głosu, szybkości czy głośności - taki rollercoster. Przy tym estetycznie czyste głosy lektorów z różnych ćwiczeń słuchowych zdarza mi się wspominać z nostalgią. Przyznaje, że niektórym filmów nie jestem w ogóle w stanie obejrzeć w oryginale, inne jakoś daje radę. Zwykle łapie sens, ale niektóre kwestie często mi umykają, co mnie b. denerwuje i zniechęca do takiej formy "rozrywki".

    OdpowiedzUsuń