27 listopada 2015

Top 10: najgrubsze książki w mojej biblioteczce

top 10 kreatywa

Ten pomysł na ranking podrzuciła w październiku Karolina z bloga Zwiedzam wszechświat, a ja postanowiłam go wreszcie zrealizować. Pogrzebałam trochę w swoich zbiorach i znalazłam kilkanaście naprawdę pokaźnych tomiszczy. Dziesięć z nich prezentuję poniżej (bez słowników i encyklopedii, bo te traktuję w zupełnie innych kategoriach). Jedno Wam powiem - można w towarzystwie tych grubasów ćwiczyć biceps i triceps, polecam!

najgrubsze ksiazki

Od najobszerniejszej licząc:
  • Harry Potter i Zakon Feniksa, J.K. Rowling - 962 strony (recenzja).
  • Niewierni, Vincent V. Severski - 862 strony (recenzja).
  • Odlot, Jilly Cooper - 848 stron.
  • Szcygieł, Donna Tartt - 844 strony.
  • Einstein. Jego życie, jego wszechświat, Waltr Isaacson - 816 stron.
  • Zamek z piasku, który runął, Stieg Larsson - 784 strony.
  • Losy dobrego wojaka Szwejka czasu wojny światowej, Jaroslav Hašek - 768 stron (recenzja).
  • Lennon. Człowiek, mit, muzyka, Tim Riley - 735 stron (recenzja).
  • Stąd do wieczności, James Jones - 707 stron.
  • Salinger, David Shields, Shane Salerno - 704 strony.

A jakie są Wasze najpokaźniejsze tomiszcza? Czekam na Wasze rankingi!

22 komentarze:

  1. Péter Nádas, Parallel Stories: 1133 strony

    W dodatku jest to księga o większym niż zwykle formacie. Właśnie sprawdziłem na amazonie: niemieckie wydanie ("normalny" format książki) liczy sobie 1728 stron :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łał, strasznie ciężko czyta się takie książki po 800 stron, a co dopiero 1700. Kosmos!

      Usuń
  2. Trochę tych cegiełek u mnie leży....
    Niedługo pojawi się u mnie o nich post na blogu :)
    Z twoich 10, mam tylko HP i zakon feniksa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet Harry'ego nie mam w biblioteczce :(
    Ale inne mają swoje zaszczytne miejsce np. Dary Anioła :)
    Pozdrawiam
    pozeram-ksiazki-jak-ciasteczka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Sherlock Holmes. Księga wszystkich dokonań 1124 strony. Szekspir Komedie 1392 strony oraz Tragedie i kroniki 1584 strony.

    OdpowiedzUsuń
  5. niestety nie mam żadnej z tych książek, ale Pottera na pewno zdobędę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciężko powiedzieć,w domu mam teraz tylko ebooki... ale chyba metro 2033 lub 2034 się znajdzie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. To u mnie chyba królują "Harry Potter i Zakon Feniksa" i "Wszysto, co lśni". Zdecydowanie najbardziej imponujące cegły! ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Z Twojej 10 mam Harrego tylko. Ale mam też Okularnika Bondy, też spory

    OdpowiedzUsuń
  9. To u mnie chyba królują "Harry Potter i Zakon Feniksa" i "Wszysto, co lśni". Zdecydowanie najbardziej imponujące cegły! ;) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ach, jest i Lennon! <3
    Fajnie, że pokazałaś swoje grubaski, to uczta dla moich oczu :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. byłam pewna, że znajdzie się coś grubszego od Harrego :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę Harry'ego *.* Też go mam !! :D i jest chyba najgrubszy.
    Zachęcam do wzięcia udziału w konkursie: http://majkabloguje.blogspot.com/2015/11/wygraj-ksiazke-sabiny-jakubowskiej-dom.html

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym tak pogrzebała, to znalazłabym mnóstwo tomiszczy :) Przy samej trylogii Larssona ręce opadają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja chyba też od gapię i stworzę podobna listę. Ciekawi mnie co u mnie jest najgrubsze :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak przeczytałam tytuł tego posta, to moją pierwszą myślą była trylogia Millenium :) Ale poszperałam z ciekawości po moich półkach i o dziwo HP i Zakon Feniksa jest również najgrubszym tomiszczem jakie posiadam, za nim jest Starcie Królów Georga R.R. Martina.

    OdpowiedzUsuń
  16. O, to i ja sie pochwale, bo trochę tych książek mam - z czego pięć Twoich

    OdpowiedzUsuń
  17. Nieopodal mam te książki, ale jakby poszukać to by się więcej znalazło:

    Pismo Święte - 1813 stron
    Władca pierścieni - 1300 stron
    Legion - 800 stron
    Łzy diabła -735 stron
    Psychologia społeczna - 740 stron

    OdpowiedzUsuń
  18. Mój grubas nr 1 ma 1567 stron:
    http://seczytam.blogspot.com/2015/12/top-10-najgrubsze-ksiazki-w-mojej.html

    OdpowiedzUsuń