25 listopada 2015

[FILM] Donnie Darko, reż. R. Kelly

donnie darko
Reżyseria: R. Kelly • Premiera: 2001 • Produkcja: USA

Donnie Darko

W życiu Donniego (Jake Gyllenhaal), nastolatka z problemami psychicznymi, pojawia się tajemnicza postać w przebraniu królika i informuje go o zbliżającym się końcu. Od tej pory życiem chłopaka kierują siły, nad którymi nie sposób zapanować, a całe jego otoczenie ogarnia chaos. Czy to sen? Wizje młodego szaleńca? A może brutalna rzeczywistość?

Obejrzycie i wciąż będziecie się nad tym zastanawiać.

Co poszło nie tak?

  • Jestem pewna, że nie każdy lubi tak - wybaczcie określenie - popieprzone kino. Po latach zbierania od innych opinii, wiem, że Donniego Darko albo się kocha, albo nienawidzi. Dla wielu osób będzie to po prostu kolejna dziwaczna historia, którą trudno pojąć rozumem. Dla innych - film kultowy. Warto go poznać i wyrobić sobie własną opinię, nawet jeśli istnieje ryzyko znalezienia się w gronie tych, którzy podczas senasu się nudzą, a ostatecznie i tak z filmu nic nie rozumieją i niczego w nim dla siebie nie znajdują.

Zbiór zalet

  • Muzyka! O rany, jak ja kocham takie klimaty - Joy Division, Duran Duran, INXS czy Gary Jules, kompozycje Michaela Andrewsa - poezja! Ścieżka dźwiękowa z tego filmu dołącza do rankingu moich soundtrackowych ulubieńców.
  • Aktorstwo. Uwielbiam Jake'a Gyllenhaala, Maggie Gyllenhaal, Drew Barrymore i Patricka Swayze, więc oglądanie ich razem na ekranie było dla mnie wielką przyjemnością. Na drugim planie pięknie zaprezentowała się również siedemnastoletnia Jena Malone - niezwykle naturalna i sympatyczna dziewczyna.
  • Najmocniejszym punktem filmu jest oczywiście niezwykle złożona fabuła i to, jak szerokie pole do interpretacji ona pozostawia. Każdy rozumie tę historię inaczej, co innego w niej dostrzega, inną ma teorię odnośnie do tego, co się w filmie wydarzyło. Donnie Darko skłania do interesujących dyskusji, intryguje i nie pozwala nawet na moment oderwać się od ekranu. To świetna, wielowymiarowa historia, obok której nie sposób przejść obojętnie.
  • Film w ciekawy sposób opowiada o tym, jak każdy gest, każde słowo, każde najmniejsze zdarzenie może wpłynąć na życie wielu ludzi, a nawet całego świata. Przekaz Donniego Darko intryguje i zmusza do refleksji, a nawiązania do znakomitych tekstów kultury tylko dodają całości niepowtarzalnego charakteru.

Podsumowując

Donnie Darko to przykład dobrego, niejednoznacznego, mocno pokręconego kina, które pozostawia widza z mnóstwem pytań i nierozwiązanych zagadek, wywołuje ogrom emocji, porusza do głębi i absolutnie zachwyca. Oczywiście o ile takie filmy się lubi. Bo ten, kto dobrze się w tego typu klimatach nie odnajduje, z pewnością nie znajdzie w tej historii dla siebie nic.

Moja ocena: 9/10
Film obejrzany w ramach wyzwania '1000 filmów'.

6 komentarzy:

  1. Jeden z kilku najlepszych filmowych soundtracków! Nie patrzę na ten film obiektywnie, nawet nie umiałabym go zrecenzować, to po prostu DONNIE DARKO! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może właśnie dlatego tak topornie mi szło pisanie o nim - bo to po prostu Donnie Darko :D

      Usuń
  2. Cover Tears for Fears w wykonaniu Julesa - jednak rzadko się zdarza, aby cover tak odmienny od oryginału, był tak dobry.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie oglądałam, ale spróbować nie zaszkodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiem, raczej chyba nie jestem przekonana :]

    OdpowiedzUsuń