3 lipca 2015

Kapitan Nauka: Karty obrazkowe. Angielski dla malucha

Wydawnictwo: EdgardRok wydania: 2015

Karty obrazkowe. Angielski dla malucha

Seria kartonowych fiszek obrazkowych dla dzieci powyżej dwóch lat, pozwalająca w naturalny i przyjemny sposób zapoznawać maluchy z podstawowym słownictwem angielskim. Dostępne są trzy obszary tematyczne: owoce i warzywa, zwierzęta oraz pierwsze słowa.

Seria powstała w oparciu o metodę Glenna Domana, znaną jaka metoda globalnego czytania, która zakłada przyswajanie słownictwa w sposób naturalny. Możecie o niej przeczytać np. w książce Jak kreatywnie wspierać rozwój dziecka?

Co poszło nie tak?

  • Serii Kapitan Nauka absolutnie nie ma czego zarzucić. Chciałoby się jedynie, aby tematów było więcej niż trzy. Ale... Wszystko przed nami.


Zbiór zalet

  • W każdym z pudełek znajduje się siedemnaście grubych kartoników z obrazkami i słówkami. Co ważne - nie ma na nich języka polskiego, za tłumaczenie służyć mają kolorowe ilustracje.
  • Oprócz fiszek, do zestawów dołączone są książeczki dla rodziców/opiekunów, w których znajduje się m.in. ponad trzydzieści różnorodnych propozycji zabaw i gier, urozmaicających i wspomagających naukę, a także lista słówek wraz z ich wymową oraz wyjaśnienie idei wczesnej nauki języka angielskiego za pośrednictwem kart obrazkowych.
  • Zestawy kartoników łączą w sobie elementy nauki, gry i zabawy, co sprawia, że poznawanie języka obcego nie wydaje się żmudne, trudne czy nieciekawe i może stanowić świetny start dla dzieciaków, które umiejętności językowe będą kiedyś rozwijać w przedszkolu i szkole.
  • Fiszki umieszczone są na grubych, trwałych kartonikach, obrazki są ładne i wyraźne, zaś czcionka duża - to bardzo ważne elementy w przypadku materiałów skierowanych do najmłodszych.

Podsumowując

Seria Kapitan Nauka: Karty obrazkowe. Angielski dla malucha to świetna propozycja dla pracowników przedszkoli i rodziców, którzy pragną już na wczesnym etapie włączać do życia dzieci języki obce. Poznawanie słówek poprzez zabawę pozwoli maluchom nabrać dobrych skojarzeń z nauką i znacznie ułatwić im późniejsze zapoznawanie się z angielskim w szkole bądź przedszkolu.

Polecam, warto.

Moja ocena: brak

Więcej o serii i innych zestawach na kapitannauka.pl.

10 komentarzy:

  1. Gdybym miała/była dzieckiem, to na pewno chętnie bym się uczyła z takich kart i znalazłyby się w mojej kolekcji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, żałuję, że ja takich w dzieciństwie nie miałam :) Za to moja Zońka będzie miała z czego korzystać.

      Usuń
  2. moja pani od angielskiego twierdzi, ze takie bez polskiego uczą najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Dla dorosłych też najlepsze są takie, które z jednej strony mają angielskie słówko, a z drugiej jego słownikową definicję - również po angielsku.

      Usuń
  3. Świetne są te karty obrazkowe i chyba za jakiś czas kupię je mojemu siostrzeńcowi, jak już będzie na tyle duży, żeby cokolwiek zrozumieć;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, naprawdę polecam :) Ja chciałam posunąć bratankowi, ale jemu tylko tablet w głowie ;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Zgadzam się. Marzy mi się więcej tematów i języków :)

      Usuń
  5. Bardzo lubię takie rzeczy.Nauka poprzez zabawę-zdecydowanie najlepsza forma...zwłaszcza dla młodszych uczniów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Dobrze, jeśli dzieciaki nie kojarzą nauki z trudem i męczarnią, a z zabawą i przyjemnością.

      Usuń