29 maja 2015

[FILM] Rzeka tajemnic :: Jersey Boys, reż. C. Eastwood

Reżyseria: C. Eastwood • Premiera: 2003 • Produkcja: Australia, USA

Rzeka tajemnic

Ekranizacja powieści Dennisa Lehane'a o tym samym tytule. Trzech najlepszych kumpli wpada w tarapaty, a jeden z nich wsiada do nieznajomego samochodu. To, jak ta jedna decyzja wpłynęła na życie całej trójki, ujawnia się po dwudziestu pięciu latach, kiedy ich drogi krzyżują się ponownie. I ponownie w dramatycznych okolicznościach...

Co poszło nie tak?

  • Mnóstwo błędów technicznych, na które jestem wyczulona i które nie dość że okrutnie mnie śmieszą, to jeszcze wybitnie irytują.
  • Szczegółowe sportretowanie dwóch bohaterów i szczątkowe przedstawienie życia trzeciego. Dość nietrafiony zabieg, bowiem pozostawia nie tylko uczucie niedosytu, ale też pytanie: "po co w ogóle było zaczynać temat?".
  • Rozciągnięcie filmu do prawie stu czterdziestu minut, z których część dłuży się i nudzi.

Zbiór zalet

  • Mistrzostwo świata, jeżeli chodzi o grę aktorską - wybitnie prezentują się nagrodzeni Oscarami za te role Sean Penn oraz Tim Robbins i naprawdę bardzo dobrze trzeci z kolegów - Kevin Bacon.
  • Interesująca i bardzo emocjonująca intryga.
  • Pokazanie, jak jedna decyzja może wpłynąć na życie wielu ludzi. Mimo że ofiarą złego wyboru jest teoretycznie tylko jeden z bohaterów, tak naprawdę naznaczeni jego tragedią są również pozostali.
  • Zobrazowanie licznych konfliktów moralnych, ludzkich dramatów i zachowań w kryzysowych sytuacjach.
  • Napięcie towarzyszące seansowi przez niemal cały film.

Podsumowując

Rzeka tajemnic jest dobrym filmem, ale nie aż tak genialnym, jak mogłyby to sugerować liczne wyróżnienia i pochwalne recenzje. Trudno było mi oderwać się choćby na chwilę od ekranu, za co w dużej mierze odpowiadają odtwórcy głównych ról, ale także scenariusz oparty na dziele jednego z najbardziej cenionych przeze mnie pisarzy. Będę polecać film Eastwooda wszystkim, którzy szukają przyzwoitego dramatu obyczajowego. W pierwszej kolejności jednak pewnie najlepiej będzie sięgnąć po powieść Lehane'a.

Moja ocena: 7/10
Film obejrzany w ramach wyzwań: 'Oglądamy filmy wyreżyserowane przez Clinta Eastwooda' oraz '1000 filmów'.




Reżyseria: C. Eastwood • Premiera: 2014 • Produkcja: USA  

Jersey Boys

Biograficzna opowieść dokumentująca historię zespołu The Four Seasons i jego charyzmatycznego wokalisty, znanego jako Frankie Valli. Tego samego, który najbardziej znany jest z hitu Can't Take My Eyes Off You...

Co poszło nie tak?

  • Średnia charakteryzacja - z upływem lat bohaterowie przestają wyglądać autentycznie.
  • Brak większych zaskoczeń. Mamy tu do czynienia z historią jakich wiele - żeby nie skończyć na ulicy chłopaki zakładają kapelę, osiągają sukces, rodzą się między nimi konflikty, aż ktoś odchodzi, by robić solową karierę. Wieje nudą, niestety.

Zbiór zalet

  • Ciekawy zabieg z bohaterem-narratorem zwracającym się bezpośrednio do widza.
  • Wspaniały klimat retro - realia lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych odmalowane wiernie i z klasą.
  • Świetnie dobrana obsada aktorska. Może nie wyróżniają się wybitną grą, ale do scenerii tamtych lat dopasowani są perfekcyjnie.
  • Wiarygodny portret środowiska muzycznego.
  • Piękne, stylowe wnętrza i wspaniałe kostiumy, które cieszą oko.
  • Odpowiednie wyważenie scen koncertowych, nagraniowych i w ogóle okołomuzycznych z tymi dotyczącymi życia prywatnego i osobistych dramatów członków zespołu.
  • Dużo dobrej muzyki w tle. Oczywiście to kwestia gustu, nie do każdego musi przemawiać tak charakterystyczny styl, ale ja akurat jestem dzieckiem tamtych czasów, nawet jeśli urodziłam się trochę za późno.

Podsumowując

W kategorii muzycznych biografii film Eastwooda nie wyróżnia się niczym szczególnym, ale jest ciekawie zrealizowany i stanowi pięknie odmalowany portret przedstawianych czasów. Miły dla oka, przyjemny dla ucha - ale tylko na jeden raz.

Moja ocena: 6,5/10
Film obejrzany w ramach wyzwania: 'Oglądamy filmy wyreżyserowane przez Clinta Eastwooda'.

6 komentarzy:

  1. Jakaś nowa forma recenzji widzę. Podoba mi się, bo jest krótko a treściwie. Kiedy wpadłaś na pomysł zmian ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że już ze dwa tygodnie to trwa :)

      Usuń
    2. Bardzo na plus myślę, że w ogóle Twój blog ostatnio zmienia się na lepsze.

      Usuń
    3. Dzięki, cały czas staram się go rozwijać :)

      Usuń