19 lutego 2015

Siła serca, Baptist de Pape

Siła serca, Baptist de Pape
Oryginał: The Power Of The Heart: Finding Your True Purpose In Life
Wydawnictwo: PWN
Rok wydania: 2015
Stron: 232
Pracę nad własnym rozwojem duchowym wielu traktuje jak fanaberię, dlatego książki takie jak Siła serca cieszą się popularnością tylko w niektórych kręgach. Ja należę do osób, którym nieobca jest refleksja nad własnym życiem i wewnętrznym rozwojem, dlatego też mocno przemówiła do mnie ta  fascynująca publikacja, złożona z wypowiedzi myślicieli z całego świata...

Rozmówcami Baptista de Pape'a byli między innymi pisarze: Linda Francis, Paulo Coelho, Maya Angelou i Isabel Allende, naukowcy i lekarze: Deepak Chopra, Joe Dispenza, Jane Goodall czy przewodnicy duchowi, jak Ruediger Schache, Gary Zukav, Neale Donald Walsch i inni. W sumie osiemnaście inspirujących postaci, które wierzą w moc i inteligencję serca i nie obawiają się podążać za jego głosem. To właśnie ich luźne wypowiedzi, co jakiś czas wzbogacane komentarzem samego de Pape'a, składają się na tę książkę.

Siła serca to publikacja skierowana do otwartych umysłów, zachęcająca do medytacji i refleksji nad celem życia, skłaniająca do licznych przemyśleń i inspirująca do działania. Rozmówcy Baptista de Pape'a poświęcają wiele uwagi kwestii samoświadomości, czerpaniu z życia, wyznaczaniu sobie celów, skupianiu na odpoczynku i wyciszeniu. Wiele z ich wypowiedzi potraktować można jak truizmy, ale nie da się zaprzeczyć, że potrafią oni w mądry i ciekawy sposób przedstawić prawdy o życiu i zachęcić do pracy nad sobą.

Publikacja de Pape'a stanowi połączenie teorii dotyczących inteligencji serca (o której przeczytacie także u Dagmary Gmitrzak) z praktycznymi wskazówkami, które pomogą czytelnikowi w osiągnięciu tego, do czego doszli współautorzy książki. Na pewno część z nich poznali już ci, którym nieobca jest medytacja czy modlitwa, ale pozostałe mogą okazać się inspirującym kopniakiem, który skutecznie zachęci do zaglądania w głąb siebie.

Warte podkreślenia jest to, że Siła serca nie jest, jak mogłoby się wydawać, sztywnym poradnikiem - to raczej instruktaż, przewodnik, inspirator. Wiedza nie jest tutaj przekazywana w sposób nachalny, a czytelnik sam musi z licznych cytatów wyłuskać wskazówki, które przełoży na własne życie. A praca nad sobą i nad Siłą serca jest o tyle przyjemna, że wiedza podana jest tutaj w atrakcyjnej i przyjemnej formie. Książka jest wydana starannie, zawiera piękne zdjęcia i czyta się ją wyjątkowo szybko przez wzgląd na jej specyficzną formę. Przy czym warto do niej wracać wielokrotnie. Bo na tym właśnie polegać ma praca nad siłą własnego serca...

Moja ocena: brak

11 komentarzy:

  1. Coeljo --->> przesada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam za nim, ale słusznie znalazł się w tym gronie. Nawet raz czy dwa coś mądrego powiedział ;)

      Usuń
  2. Jak sama twierdzisz, Siła serca to publikacja skierowana do otwartych umysłów, zachęcająca do medytacji i refleksji nad celem życia, skłaniająca do licznych przemyśleń i inspirująca do działania. Jeszcze dekadę temu chętnie sięgnęłabym po tę pozycję, gdyż wtedy bardziej pracowałam nad swoim rozwojem duchowym. Teraz, w natłoku codziennych obowiązków nie mam chęci i czasu, aby skupić się na swoim ''wnętrzu'', dlatego wątpię, abym kiedyś sięgnęła po w/w instruktaż. Ale nie mówię-nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielka szkoda. Dla pracy nad sobą zawsze warto znaleźć choćby chwilę :)

      Usuń
  3. Bardzo podoba mi się to, że w tej książce "występują" różne postacie... To czyni przynajmniej mi ten przewodnik bliższym. Będę się za nim rozglądać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Widziałam reklamę tej książki jak byłam na Greyu. Puścili ją pomiędzy reklamą powieści erotycznej, a wibratora. Od razu zwróciłam uwagę, fajnie, że można z jednej książki poznać myśli tak wielu osób. Na pewno się z nią zapoznam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O losie! Naprawdę reklamują w kinie wibratory? W dodatku na zmianę z literaturą tego typu? Paranoja :)

      Usuń
    2. Taaak naprawdę :) Na "50 twarzach Greya" leciały same takie reklamy (Multikino).

      Usuń
  5. Czytałam tą książkę i nie do końca wiem jak ja ocenić. Z jednej strony coś wniosła do moich refleksji a z drugiej nie za bardzo to mnie przekonało

    OdpowiedzUsuń
  6. Czytając tę książkę byłam niesamowicie zainspirowana do przemyśleń o sobie, swoim życiu, swoich wyborach przeszłych i przyszłych. Niesamowicie dużo wartościowych wskazówek oraz moich własnych zmian w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  7. Jedna z bardziej inspirujących do działania książek jakie znam, dodatkowy plus poznałam wielu autorów nie znanych dotąd pisarzy, myślicieli.

    OdpowiedzUsuń