31 grudnia 2014

20 najlepszych i 8 najgorszych książek przeczytanych w 2014 roku

Koniec roku prowokuje do przestawiania rankingów wszelkiej maści. Dlatego też przyszykowałam dla Was - na dobry początek - rankingowe podsumowanie książkowe 2014. Jestem ciekawa, jak Wy oceniacie tytuły, które znajdziecie poniżej - czy nasze oceny są zbieżne czy raczej nie? Zapraszam do przeglądania i przedstawiania swoich opinii.

Najgorsze książki 2014 roku




Gdy cierpi dziecko... [Piekielny chłopak :: O czym wiedziała Maisie]

Dziś znów będzie zbiorczo. I znów o filmie. Bo akurat tak się złożyło, że obejrzałam w ostatnich dniach dwie zbliżone do siebie produkcje. Łączy je tematyka i skupianie się na tym, co dzieje się z dzieckiem, kiedy rodzice nie są w stanie bądź nie chcą zapewnić mu należytej opieki...


30 grudnia 2014

Zacznijmy od nowa (Begin Again)

Zacznijmy od nowa (Begin Again)
reż. J. Carney • USA, 2013
Muzyka, Nowy Jork, Keira Knightley, Mark Ruffalo, Adam Levine, muzyka (raz jeszcze). Połączenie absolutnie genialne i wyborne, w efekcie dające niesamowicie pozytywny film. Film, którego nie zapomnę i który uważam za jeden z najprzyjemniejszych, jakie w życiu widziałam.

Obejrzyjcie, jeśli chcecie, by zalała Was fala ciepła i optymizmu. Historia jest może prosta, ale niebanalna i daleko jej do typowych komedii romantycznych. Ba! Powiedziałabym, że romantyzmu w niej niewiele, za to sporo komediodramatu, życiowości i niepowtarzalnego uroku.

Dla takich właśnie filmów się żyje.

A Christmas Carol, Charles Dickens

A Christmas Carol, Charles Dickens
Polski: Opowieść wigilijna/Kolęda prozą
Wydawnictwo: White Face
Rok wydania: 2010
Stron: 98
Gatunek: opowiadanie
Po klasykę sięgać warto. Szczególnie w wersji oryginalnej. A już zwłaszcza wtedy, gdy tematyka książki idealnie wpisuje się w aurę za oknem i datę na karcie z kalendarza. Dlatego właśnie postanowiłam w przyświątecznym czasie spotkać się z panem Scroogem, który kolejny już raz przypomniał mi, jak ważna jest bliskość innych ludzi i jak ważne jest niesienie dobra i dzielenie się uśmiechem z otoczeniem.

29 grudnia 2014

Ucho od śledzia w śmietanie, Alan Bradley (Flawia de Luce, tom 3)

Ucho od śledzia w śmietanie, Alan Bradley
Oryginał: A Red Herring Without Mustard
Wydawnictwo: Vesper
Rok wydania: 2011
Stron: 388
Gatunek: kryminał, dla młodzieży
Było Zatrute ciasteczko, był Badyl na katowski wór, a tym razem przyszła pora na Ucho od śledzia w śmietanie - trzeci tom przygód młodocianej detektywki, Flawii de Luce. Przed naszą charyzmatyczną bohaterką nowe wyzwania - rozwiązanie zagadek z przeszłości oraz odkrycie, kto (i dlaczego) dokonał w jej otoczeniu serii przestępstw. Przestępstw różnego kalibru - od napadu po morderstwo, od włamania po fałszerstwo. Oj, dzieje się, dzieje, wierzcie mi! A wszystko to, to raptem wierzchołek góry lodowej...

...bo w świecie Flawii zawsze musi dziać się maksymalnie wiele!

28 grudnia 2014

Buntownik z wyboru (Good Will Hunting)

Buntownik z wyboru (Good Will Hunting)
reż. G. Van Sant • USA, 1997
Raz na kilka lat zdarza mi się trafić na film z pozoru zwyczajny, a jednak przejmujący w swej wyjątkowości. Do Buntownika z wyboru podchodziłam z ogromnym dystansem, jako że autorzy scenariusza, odgrywający w filmie ważne role, od lat należą do moich filmowych anty-idoli. Tak naprawdę nie umiem wskazać powodu, dla którego Bena Afflecka i Matta Damona darzę tak ogromną niechęcią, ale jeśli jeszcze kilka razy zdarzy się, że trafię na tak doskonałe filmy z ich udziałem, z pewnością będę musiała odszczekać wiele przykrych słów, jakie przez pół swojego życia wygłaszałam pod ich adresem.

Ale do rzeczy...

Za Buntownika z wyboru scenariopisarski duet Affleck-Damon otrzymał Oscara i Złoty Glob, zaś Robin Williams Oscara za najlepszą rolę drugoplanową. Matt Damon za swoją brawurową kreację zebrał wiele zasłużonych ciepłych słów i nominacji do nagród najwyższej rangi. O samym filmie na przełomie ostatnich kilkunastu lat powiedziano wiele. Co więc może od siebie dodać taki maluczki bloger jak ja? Raczej niedużo.

Lucy (2014)

Lucy
reż. L. Besson • Francja, 2014
Luc Besson. Twórca, którego trudno mi zrozumieć, ale z którym lubię zmierzyć się raz na jakiś czas. Tym razem w podwójnej roli - reżysera i scenarzysty. A wraz z nim zjawiskowa Scarlett Johansson, której podziwianie na ekranie jest prawdziwą przyjemnością. I Morgan Freeman, którego bardzo sobie cenię. Ta trójka to naprawdę niezłe połączenie, ale efekt ich pracy - Lucy - nie do końca przekonuje. A przynajmniej stanowi naprawdę spore wyzwanie dla widza...

O najnowszym dziele Bessona mówiono wiele latem tego roku. Recenzenci prześcigali się w krytycznych opiniach, zaś fani dyskutowali o coraz gorszej formie swojego mistrza. Wszystko to sprawiło, że z dość dużą dozą niepewności podchodziłam do Lucy, mając również w pamięci raczej średnie wrażenia, jakie robiły na mnie poprzednie obrazy Francuza. Być może to dzięki nisko zawieszonej poprzeczce nie rozczarowałam się tym filmem. Lucy to przykład kina niebanalnego i interesującego, które na długo zapadnie w mojej pamięci.

Choć oczywiście idealnie być nie mogło...

25 grudnia 2014

W cieniu tragedii... [Męski sport :: United]

Dwie katastrofy, dwie drużyny sportowe, dwa oparte na faktach filmy. Katastrofa lotu Southern Airways 932 z 1970 roku, katastrofa lotu British European Airways 609 z 1958 roku. Śmierć zawodników i członków sztabu drużyny uniwersyteckiej Marshall Thundering Herd oraz legendarnego Manchesteru United. To własnie o tych dramatach opowiadają dwa interesujące filmy, które miałam okazję ostatnio oglądać:


...i - wbrew pozorom - ten drugi, opowiadający o mojej największej życiowej obsesji, jaką jest Manchester United, podobał mi się dużo mniej.

22 grudnia 2014

Kraina Jane Austen (Austenland)

Kraina Jane Austen (Austenland)
reż. J. Hess • USA, UK 2013
Świat powieści Jane Austen od lat działa na wyobraźnię twórców filmowych, którzy co roku podrzucają widzom nowe produkcje nawiązujące do klasycznych dzieł literatury brytyjskiej, bądź biografii samej autorki. Od adaptacji, przez luźne interpretacje, po delikatne nawiązania - pomysłów na nowe produkcje może być naprawdę wiele. Twórcy Austenland postawili na parodię przedstawioną w konwencji kiczu, której główną bohaterką jest owładnięta obsesją na punkcie świata pisarki (w szczególności Dumy i uprzedzenia) Jane Hayes. Jane Hayes, która pozbywa się oszczędności życia, by wziąć udział w niezwykłym przedsięwzięciu, jakim jest zamieszkanie w kurorcie, który przypominać ma świat z powieści Austen i w którym każdy z wczasowiczów wcielić się musi w jedną z narzuconych ról.

I jak to zwykle w komediach romantycznych bywa, wyniknie z tego niemałe zamieszanie - bo jak odróżnić fikcję od rzeczywistości i nie zgubić się w świecie intryg? I jak spełnić swoje marzenie o poznaniu wielkiej miłości (tj. nowej wersji pana Darcy'ego), kiedy wokół tyle udawania?

No cóż, łatwo nie będzie.

21 grudnia 2014

Kraina lodu (Frozen)

Kraina lodu (Frozen)
reż. Ch. Buck, J. Lee • USA, 2013
Disney w starym, dobrym stylu - Disney słodki i uroczy, Disney z przesłaniem i niebanalnym pomysłem. Disney na wysokim poziomie - z zasłużonymi dwoma Oskarami i całym mnóstwem innych prestiżowych statuetek. Przez lata nabrałam przekonania, że wytwórnia Disneya nie będzie umiała już pozytywnie zaskoczyć. A jednak, Kraina lodu jest dowodem na to, że dobre animacje, takie w starym stylu, nie odeszły jeszcze w zapomnienie.

19 grudnia 2014

Niech będzie teraz (Now Is Good)

Niech będzie teraz (Now Is Good)
reż. O. Parker • UK, 2012
Nastolatka umierająca na białaczkę. Temat eksploatowany w literaturze i kinie od lat. Można go potraktować na wiele sposobów, jednak z reguły okazuje się, że twórcy filmowi podążają tą samą ścieżką, uciekając się do ckliwości i patetyczności. Bo tak najłatwiej uwieść odbiorcę - w końcu odwoływanie się do najprostszych emocji jest gwarantem sukcesu. Dzięki temu miłośnicy banalnych historyjek na siłę wyciskających łzy nigdy nie będą się nudzić - bo takie filmy powstawały od lat i powstawać będą.

A jednym z nich jest właśnie Now Is Good.

...chociaż nie do końca.

18 grudnia 2014

Trening Jaguara, Dagmara Gmitrzak


Trening Jaguara, Dagmara Gmitrzak
Wydawnictwo: Helion
Rok wydania: 2014
Stron: 136
Gatunek: poradnik
Lubicie poradniki? Potraficie zajrzeć w głąb siebie i wcielić w życie cudze rady? A może uważacie takie publikacje za bzdury i naciąganie, a samą pracę nad sobą za bezsens? Jakkolwiek spoglądacie na temat poradników, ja zawsze przekonywać będę do czytania ich. Nawet pośród wielu bzdur można znaleźć coś dla siebie i wyciągnąć jakąś naukę od tych, którzy dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem. Warto do ich książek podchodzić z dystansem, ale warto też dać im szansę. Ja z otwartością podchodzę do poradników, co nierzadko wzbudza uśmiechy politowania w blogerskim świecie, ale nie przejmuję się tym, bo wiem, ile wartościowych treści mogą przekazać mądrzejsi i bardziej doświadczeni ode mnie.

17 grudnia 2014

Jestem tatą!, rozmawia: Joanna Drosio-Czaplińska

Jestem tatą!, rozmawia: Joanna Drosio-Czaplińska
Wydawnictwo: Tamaryn, Edipresse
Rok wydania: 2014
Stron: 208
Gatunek: zbiór wywiadów
Na temat rodzicielstwa można wydać poradnik, do którego czytelnicy mają stosunek różny, często lekceważący. Można też pokusić się o bardziej przemawiający do wyobraźni pomysł i przeprowadzić szereg rozmów z całą plejadą intrygujących osobowości, których spojrzenie na świat i doświadczenia przemawiają do odbiorcy dosadniej niż jakikolwiek poradnik. Jestem tatą! jest właśnie taką mocną propozycją o naprawdę silnym przekazie. Bo historie opowiedziane przez dwunastu rozmówców Joanny Drosio-Czaplińskiej przekonują szczerością, naturalnością i głębokim zakorzenieniem w bliskiej nam rzeczywistości.

16 grudnia 2014

Kurort Amnezja, Anna Fryczkowska

Kurort Amnezja, Anna Fryczkowska
Wydawnictwo: Prószyński Media
Rok wydania: 2014
Stron: 424
Gatunek: psychologiczna
Wiele emocji towarzyszyło mi podczas lektury najnowszej powieści Anny Fryczkowskiej. Raz po raz dawałam się porwać akcji, dumałam nad zachowaniami bohaterów, próbowałam rozwikłać pojawiające się tu i ówdzie tajemnice. Jednak dopiero jeden z ostatnich dialogów Kurortu Amnezja sprawił, że od nawału emocji aż mnie zemdliło. Bo przypomniałam sobie, co działo się w życiu autorki kilkanaście miesięcy temu. Uświadomienie sobie tego, jak wielką wagę dla Anny Fryczkowskiej musiała mieć wykreowana przez nią historia sprawiło, że wymowa Kurortu Amnezja nabrała dla mnie jeszcze głębszego sensu. Po odłożeniu czytnika na bok pozostałam więc wstrząśnięta i nie bardzo jestem w stanie wyobrazić sobie, na ile moje słowa będą w stanie odpowiednio tę książkę Wam przedstawić.

Ale spróbuję.

15 grudnia 2014

Trenuj swój umysł - opinia o BrainMax.pl

misja kreatywna

Dziś będzie Inspirująco. Bo chcę opowiedzieć Wam o moim pozytywnym uzależnieniu. O miejscu w sieci, które jest absolutnie wyjątkowe i które udowadnia, że rozwijać się można na wiele sposobów, również przy użyciu nietypowych metod. Niewielu by się bowiem spodziewało, że niezastąpione w ćwiczeniach umysłowych okażą się... gry. Kolorowe, zwyczajnie niezwyczajne gry online.

Łatwo rozwijać się, kiedy ćwiczenia dostarczają przyjemności i niemałej rozrywki. Człowiek nawet nie zdaje sobie sprawy, że podczas czynności, która ma wiele wspólnego z zabawą, pobudza mózg do działania i rozwija potencjał swojego umysłu. Chcecie przekonać się o tym na własnej skórze? Poznajcie platformę brainmax.pl - wirtualnego trenera mózgu, który pozwala w innowacyjny sposób rozwijać zdolności umysłowe.

Więzień labiryntu (The Maze Runner)

The Maze Runner poster
Więzień labiryntu (The Maze Runner)
reż. W. Ball • USA, 2014
Kiedy przed kilkoma miesiącami przeczytałam powieść Jamesa Dashnera (recenzja Więźnia labiryntu), wiedziałam, że któregoś dnia koniecznie będę musiała obejrzeć jej ekranizację. Wcale nie gustuję w kinie sci-fi, ale wizja przedstawiona w książce okazała się na tyle fascynująca, że przyciągnęła mnie do filmu. Szczególnie, że obraz w reżyserii Wesa Balla zyskał uznanie widzów i nie został przez fanów książki zalany falą krytyki. To dla mnie ważne, bowiem zawsze dręczą mnie obawy, że twórcy filmu nie sprostają wyzwaniu i udostępnią dla świata obraz niegodny pierwowzoru książkowego. Oczywiście, niewiele jest przypadków, w których to film jest lepszy od książki - i wcale tego nie oczekuję. Jednak wypada, by ekranizacja trzymała poziom i była jednocześnie zrozumiała dla tego, kto wersji książkowej nie zna, jak również odpowiednio rozbudowana dla tego, kto książkę zna i oczekuje jak najwierniejszego odzwierciedlenia jej na ekranie. W przypadku Więźnia labiryntu ten punkt Wes Ball zrealizował w pełni, bo przy filmie dobrze spędziłam czas zarówno ja, jak i mój mąż, który z powieścią Dashnera nie miał jeszcze styczności.

Ale nie obyło się bez zgrzytów, oczywiście...

14 grudnia 2014

Miłość pisana na maszynie, Alison Atlee

Miłość pisana na maszynie, Alison Atlee
Oryginał: The Typewriter Girl
Wydawnictwo: Imprint
Rok wydania: 2014
Stron: 456
Gatunek: społeczno-obyczajowa, romans
Napisane z rozmachem powieści osadzone w dziewiętnastowiecznej Anglii od zawsze przyciągały mnie i kusiły. Nie mogłam zatem przejść obojętnie obok dzieła Alison Atlee, które uwodzi wspaniałą okładką oraz intrygującym opisem. Teraz, kiedy lekturę Miłości pisanej na maszynie mam już za sobą, mogę jedynie podzielić się westchnieniami i wieloma pochwałami. Miałam co do tej powieści pewne wątpliwości, ale teraz zostały one już rozwiane...

13 grudnia 2014

Fiszki - Gramatyka angielska dla początkujących

Kącik Językowy Kreatywa

Ilekroć podczas nauki języków wspomagałam się gotowymi fiszkami, złościło mnie, że można się z nich uczyć jedynie słownictwa i nikt nie wpadł na to, by poszerzyć nieco horyzont zainteresowań. Ot, o zagadnienia gramatyczne chociażby. Jak się okazuje - nie tylko ja dostrzegałam pewne braki w tym temacie, skoro wydawnictwo Cztery Głowy zdecydowało się wypuścić na rynek tak niezwykłą perełkę jak gramatyka angielska na fiszkach. To zabrzmi jak głupawy slogan z taniej reklamy, ale wierzcie mi, nauka gramatyki naprawdę nigdy nie była tak przyjemna!

12 grudnia 2014

Jego Wysokość Longin, Marcin Prokop

Jego Wysokość Longin, Marcin Prokop
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania: 2014
Stron: 162
Marcin Prokop piszący? Już przy okazji Bóg, kasa i rock'n'roll przekonałam się, że to pomysł znakomity. Obie publikacje co prawda znacznie się od siebie różnią, bo i gatunek, i odbiorca inny, ale jedno się nie zmienia - Prokop pisze z zacięciem i wie, jak skusić czytelnika. A w tym przypadku zadanie wcale nie było łatwe, bowiem Jego Wysokość Longin to książka przede wszystkim skierowana do bardzo młodego odbiorcy. Ale nie obawiajcie się - również dla dorosłego czytelnika będzie to wspaniała lektura.