13 listopada 2014

Filmowy Paryż, czyli magia kina i miasta, Michał Bąk

Filmowy Paryż, czyli magia kina i miasta, Michał Bąk
Wydawnictwo: PWN
Rok wydania: 2014
Stron: 320
Są miejsca, w których kryje się magia. Taki jest Paryż - ten rzeczywisty, ten filmowy, ten książkowy. Stolica Francji działa na wyobraźnię i jest niezwykle wdzięcznym miejscem do portretowania w literaturze, sztuce i kinematografii. Zafascynowany paryskim urokiem Michał Bąk stworzył książkę niezwykłą - piękny album, stanowiący niesamowitą przeprawę przez taki Paryż, jakim widzą go filmowcy - Jean-Pierre Jeunet, Krzysztof Kieślowski, Bernardo Bertoluci, Quentin Tarantino, Woody Allen, Martin Scorsese, Andrzej Wajda i wielu, wielu innych. Zapnijcie pasy i wybierzcie się w tę podróż razem z autorem!

Filmowy Paryż jest publikacją na tyle nietypową, że ciężko określić jednoznacznie jej charakter. Nie jest to typowy przewodnik po mieście, a jednak poznajemy tu całe mnóstwo pięknych, intrygujących i ciekawych miejsc. Nie jest to też katalog z opisami i recenzjami filmów, a jednak nie da się ukryć, że to o kinie w dużej mierze czytamy. Do tego dochodzą jeszcze fakty historyczne i liczne ciekawostki (te pokochałam najbardziej!) oraz ogrom naprawdę pięknych zdjęć, których część ukazuje Paryż filmowy, część - Paryż rzeczywisty.

Autor dokonał subiektywnego przeglądu filmów, które warto było umieścić w książce, co powinno zadowolić każdego kinomaniaka - dzięki tej różnorodności znajdą tu coś dla siebie zarówno miłośnicy romansów, jak i klasyki, kina akcji czy nawet... animacji (choć tutaj trafił się maleńki bubel - niemożliwe, by jeden z najlepszych filmów mojego dzieciństwa, Dzwonnik z Notre Dame, powstał w 2006 roku - choćbym chciała, młodsza już nie będę). Na pewno brakuje tu sporo znanych i lubianych tytułów, na co zwraca uwagę sam autor, ale to tylko daje pole do popisu przy następnej tego typu publikacji. Temat zdecydowanie nie został jeszcze wyczerpany!

Filmowy Paryż to prawdziwa kopalnia wiedzy o kinie, historii, sztuce. To cudowny przewodnik po miejscach, które podziwiamy na ekranie, a które możemy odwiedzić, jeśli tylko wybierzemy się do Francji. Pozycja obowiązkowa dla miłośników Paryża, podróżników, fascynatów kina i wszystkich tych, którzy wiedzą, że warto pasjonować się światem. Szczególnie, kiedy w tak niezwykły sposób rzeczywistość przeplata się z fikcją i kiedy znajduje się ktoś, kto chce o tym pisać. I to pisać w sposób zajmujący, lekki i ciekawy.

Sięgnijcie po tę książkę koniecznie, jest inna niż wszystkie, magiczna!

Moja ocena: brak
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 'Polacy nie gęsi', 'Grunt to okładka' oraz 'Książkowe podróże'.

4 komentarze:

  1. Nigdy nie pojmowałam fenomenu Paryża. osobiście uważam, że to piękne miasto, ale jak dla mnie są piękniejsze. Może właśnie dlatego powinnam sięgnąć po tę pozycje, może coś by mi wytłumaczyła? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, ja też tak miałam. Paryż był dla mnie smętny, nudny, przereklamowany, a słynna Wieża Eiffela od zawsze wywoływała u mnie jedynie śmiech. Trochę mi się odmieniło, kiedy przeczytałam "Paryż. Miasto sztuki i miłości w czasach belle époque" - wspaniałą książkę, która pozwoliła mi dostrzec to, co wcześniej było dla mnie niedostrzegalne. Wtedy odkryłam, że Paryż wcale nie musi być banalny i przereklamowany - możesz spróbować, a nuż się przekonasz :)

      Usuń
    2. Paryż to takie specyficzne miasto - ma swój klimat i dla romantyków jak znalazł. Oczywiście pod warunkiem, że odejdziemy od Wieży Eiffela i innych super turystycznych atrakcji.

      Usuń
  2. Jakoś nie widzę się z tą książką. Chyba nie mój krąg zainteresowania :]

    OdpowiedzUsuń