25 stycznia 2014

MIS-ja kreatywna #5: wolontariat sportowy - droga do spełnienia marzeń

misja kreatywna

Dziś przekonacie się, że istnieją zjawiska, które mieszczą w sobie wszystkie trzy założenia ukryte w haśle MIS-ji - Motywację, Inspirację oraz Samorelizację. Na pewno wielu z Was miało już z tym zjawiskiem do czynienia - bo lubicie pomagać, chcecie urozmaicać swoje życie czy macie nadzieję na ciekawiej skonstruowane CV. O co chodzi? O wolontariat!

Niektórym wolontariat kojarzy się z darmową siłą roboczą, z wykorzystywaniem ludzi, z naiwniakami, którzy dają się robić w balona. Ale u mnie wolontariat przywołuje same pozytywne skojarzenia - właśnie z hasłami mojej misji - w tym z samorealizacją przede wszystkim.

Warto angażować się w akcje organizowane w naszych miastach - szykowanie paczek na święta, gromadzenie żywności dla biednych, dokarmianie i wyprowadzanie zwierząt. Warto również szukać akcji związanych z naszymi pasjami - czytanie książek w szpitalach czy pomaganie w osiedlowych bibliotekach. Jakiś czas temu sama odkryłam rodzaj wolontariatu związany z moją największą pasją i miłością - mianowicie wolontariat sportowy.

O wolontariacie sportowym usłyszałam kilka lat temu, jednak temat ten bliżej zainteresował mnie przy okazji rozgrywanych w Polsce i na Ukrainie mistrzostw Europy w piłce nożnej 2012. Wtedy też, bardzo niepewna swojej znajomości języka angielskiego (nad którym pracuję tutaj) poddałam się w 1/3 drogi do spełnienia jednego ze swoich małych marzeń - bycia częścią tej wielkiej, niezapomnianej imprezy. Do dziś żałuję, że nie podjęłam ryzyka i nie spróbowałam - szczególnie, kiedy zorientowałam się, że dużo gorzej operujący językiem i w ogóle mniej otwarci na świat znajomi przeżyli przygodę, którą chciałam przeżyć również ja. To jednak dało mi dwie rzeczy - nauczkę, że nie warto wątpić we własne możliwości oraz wiadomości z pierwszej ręki, jak impreza o takiej skali wygląda z drugiej strony ekranu...

Jeżeli interesuje Was temat wolontariatu sportowego, koniecznie powinniście zarejestrować się na stronie volunteers4sport.eu. Proces rejestracji jest prosty - można to uczynić za pomocą połączenia z kontem fejsbukowym albo poprzez wypełnienie krótkiego formularza (o, tutaj). Posiadanie konta na tej stronie umożliwia stworzenie swojego profilu i dodanie go do bazy wolontariuszy oraz zapisanie do newslettera z informacjami o organizacjach aktualnie rekrutujących i najciekawszych wydarzeniach ze świata wolontariatu sportowego. Na samej stronie warto zainteresować się strefą wolontariusza, listą aktualnych ogłoszeń, informacjami o samym wolontariacie sportowym oraz blogami wolonariuszy.

Volunteers4sport.eu to od lat jedno z najczęściej odwiedzanych przeze mnie miejsc w sieci. Jak dowiadujemy się z informacji na stronie: "Główne cele statutowe Fundacji to promowanie i rozwój wolontariatu sportowego oraz ułatwianie kontaktów pomiędzy organizacjami społecznymi i sportowymi a aktywistami sportowymi". Dla wszystkich tych, którzy marzą o przeżyciu czegoś niezwykłego, lubią pomagać i rozwijać się, a przy tym pragną wzbogacić swoje CV, strona ta jest najznamienitszym kompendium wiedzy na temat wolontariatu w świecie sportu, a do tego znacznym ułatwieniem w procesie wyszukiwania interesujących nas informacji na temat wydarzeń sportowych o randze lokalnej, ogólnopolskiej i międzynarodowej, które potrzebują być wsparte przez wolontariuszy.

Bardzo cenię sobie dział z aktualnościami dla wolontariuszy, z którego można dowiedzieć się bliżej o działaniach osób zaangażowanych w wolontariat i najciekawszych wydarzeniach, np. (kliknij, aby przeczytać):


Dla tych z Was, którzy pasjonują się sportem, a którzy nigdy nie znaleźli dla siebie odpowiedniego wolontariatu (choć uważam, że w każdym mieście znajdzie się np. schronisko, któremu warto pomóc), wolontariat sportowy może okazać się drogą do spełnienia marzeń, wspaniałym hobby, szansą poznania niezwykłych ludzi oraz okazją do zdobycia niepowtarzalnych doświadczeń i przeżycia czegoś absolutnie wyjątkowego. Warto dać sobie szansę i uczynić życie trochę bardziej kolorowym :)

Powodzenia!

9 komentarzy:

  1. Świetnie, że o tym napisałaś! :) Dzięki tej stronie prawie trzy lata temu rozpoczęłam jedną z najfajniejszych przygód swojego życia (trwa do dziś) - poznałam niesamowitych ludzi, odwiedziłam miejsca, których normalnie nigdy bym nie odwiedziła i przede wszystkim zapewniłam sobie źródło nieustającej satysfakcji życiowej :) Każdemu z czystym sumieniem mogę polecić wolontariat sportowy (zarówno akcyjny jak i stały) :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, ależ się cieszę, że jest tu ktoś zorientowany już w temacie :) W jakich imprezach miałaś okazję brać udział?

      Usuń
    2. Głównie akcyjnych - m.in. w Euro właśnie, ale to co cieszy mnie najbardziej, to fakt, że za sprawą wolontariatu sportowego trafiłam (na stałe) do ekipy najwspanialszej drużyny sportowej w tym kraju (moim subiektywnym zdaniem ;)) Pomagam im i bawię przy tym świetnie - jeździmy na mecze, organizujemy mecze, promujemy sport. I co chyba najważniejsze - są efekty naszej pracy, a to daje niesamowitego kopa motywacyjnego :)

      Usuń
    3. W takim razie szczerze gratuluję - bycie częścią świata sportu to jedna z najpiękniejszych rzeczy, jaką jestem sobie w stanie wyobrazić :) Powodzenia w dalszych działaniach!

      Usuń
  2. niedawno zarejestrowałam się na tej stronie i już wkrótce (mam nadzieję) zacznę działać : ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znakomicie! Życzę szczęścia i wspaniałych wrażeń :)

      Usuń
  3. Nie słyszałam o akcji, ale nie dziwi mnie to. Nie przepadam za sportem. Jedyne co robię to biegam od czasu do czasu. Chociaż staram się to robić regularnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto jednak zainteresować się ideą wolontariatu samą w sobie - tematów jest wiele. Tutaj akurat sportowy, ale na pewno gdzieś indziej znajdziesz coś zgodnego ze swymi zainteresowaniami.

      Usuń
  4. Super, że udało Ci się realizować w takiej formie. Mam koleżankę, która uwielbia wolontariaty kulturalne i w pełni się tam realizuje :) A i, widzę, że zmiany na blogu cały czas ;)

    OdpowiedzUsuń