6 września 2014

Kocha, lubi, szanuje / Crazy, Stupid, Love (2011)

Kocha, lubi, szanuje (Crazy, Stupid, Love)
reż. G. Ficarra, J. Requa • USA, 2011
Za obejrzenie Kocha, lubi, szanuje zabierałam się już długi, długi czas. Jako miłośniczka talentu Emmy Stone oraz komediowych umiejętności Seteve'a Carella wiedziałam, że muszę ten film obejrzeć. Szczególnie, że znajome fanki Ryana Goslinga wyrzucały mi, że wciąż nie widziałam go w tak szczególnej roli, w jakiej można go tutaj zobaczyć. Teraz mogę już ogłosić: braki nadrobione, dwie godziny z filmem udane. Zdecydowanie było warto!

Kocha, lubi, szanuje to całkiem niegłupie połączenie komedii z dramatem. Można się tu zaśmiać, można też wzruszyć. Film nie zaskakuje i miejscami jest do bólu przewidywalny, ale przemawia za nim wiele - humor, barwni bohaterowie i jasny, mądry przekaz, że każdy zasługuje na drugą szansę, a o miłość trzeba walczyć.

Źródło: mylifeaskath16610.tumblr.com

W filmie pojawiają się Julianne Moore w roli żony porzucającej lekko zdziadziałego mężulka (Steve Carell), a także wspomniani wcześniej Emma Stone oraz Ryan Gosling jako piękni, młodzi, wyzwoleni. Uwagę zwraca również epizodyczna, ale bardzo charakterystyczna rola Marisy Tomei.

Kocha, lubi, szanuje to niezwykle przyjemny umilacz czasu - słodko-gorzka opowiastka przesycona happy endami, w której na pierwszy plan wychodzi miłość. Miłość, która potrafi dosięgnąć zarówno dorastającego chłopca, jak i dorosłą kobietę, a nawet notorycznego podrywacza, dla którego związki od zawsze były czymś odrealnionym i głupim. Historie kilku zakochanych osób splatają się tu ze sobą, a widz może różne oblicza miłości zestawiać ze sobą i porównywać. Tak, jak z łatwością porównuje przeróżne typy osobowości i to jak bohaterowie z teoretycznie odmiennych światów mogą na siebie wzajemnie oddziaływać.

Źródło: filmweb.pl

Polecam Wam Crazy, Stupid, Love na smutki i troski, na nerwy i nudę. Nie jest to nic szczególnie unikatowego czy oryginalnego, ale obejrzeć zdecydowanie warto. Dobre, przyjemne kino.

Moja ocena: 8/10

9 komentarzy:

  1. Zgadzam się. Bardzo fajny film - sama obejrzałam go niedawno :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam i też mi się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię ten film. Już 3 razy go widziałam, ostatnio z 2 tygodnie temu :) Aktorzy świetni, odprężająca fabuła = świetna całość.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię. Doborowa obsada, świetna gra aktorska, ciekawa fabuła. Z podobnych filmów polecam "To skomplikowane" z Meryl Streep, Alekiem Baldwinem i Steeve'em Martinem. Oglądam zawsze, kiedy mam jakiegoś doła.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie do końca pamiętam fabułę, ale dałam mu 7 punktów, więc musiał mi się dosyć podobać;). Tylko ta klata zapadła mi w pamięć;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Niezły film, zabawny i zrobiony z poczuciem humoru, dobry na zbliżające się jesienne wieczory:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podchodziłam do tego filmu 1500 razy. Bezskutecznie. :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Też przypadł mi do gustu i na pewno go sobie odświeżę w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajny, śmieszny film :) Rzadko się takie zdarzają :)

    OdpowiedzUsuń