18 marca 2014

Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce, Jerzy Stuhr

Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce, Jerzy Stuhr
Wydawnictwo: Czytelnik
Rok wydania: 1992
Stron: 348
Gatunek: wspomnienia
Oto jest prawdziwa klasa, moi kochani! Szacunek dla języka, szacunek dla czytelnika, dla samego siebie i słowa pisanego, które zostanie utrwalone na zawsze. Oto jest debiut literacki wielkiego artysty, który umiejętnością posługiwania się polszczyzną mógłby zawstydzić wielu, wielu pisarzy. Nic nie dzieje się jednak bez przyczyny - Jerzy Stuhr jest absolwentem polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim, człowiekiem oczytanym i inteligentnym, od dziesięcioleci obracającym się w kręgach związanych z kulturą. Jego Sercowa choroba powstała pod koniec lat osiemdziesiątych i jest przykładem dzieła absolutnie wyjątkowego. Dla wielu - obowiązkowego.

Koniec roku 1988 okazał się dla cenionego aktora przełomowym. Zawał. Gigantyczna zmiana w życiu, gigantyczna zmiana w sposobie myślenia. To właśnie w tym miejscu zaczyna się fala wspomnień, podsumowanie czterdziestu lat życia, fascynująca przeprawa przez historię Polski, polskiego teatru i kina, a przede wszystkim opowieść o rozwoju niesamowitego artysty. I człowieka.

Jerzy Stuhr z niebywałą lekkością snuje opowieść o początkach swego artystycznego życia, wspomina lata studenckie, wojsko, pierwszy kontakt z teatrem, początek przygody z filmem, zagraniczne wojaże. Opowiada o wybitnych ludziach, jakich spotkał na swojej drodze i rolach, jakie przyszło mu odgrywać. Przywołuje zabawne anegdoty, znakomite dialogi, inspirujące cytaty. Dużo mówi też o PRL-u, o bolesnej rzeczywistości naszego kraju. Brutalnie rozlicza się ze swoim środowiskiem, nie oszczędza także studentów aktorstwa. Jest ironiczny, zabawny, bezwzględny i diabelnie fascynujący!

Każdy, kto zamierza stać się częścią świata sztuki, musi sięgnąć po Sercową chorobę obowiązkowo. Wspomnienia Jerzego Stuhra tworzą swoisty podręcznik - przewodnik dla tych, którzy chcą grać i tworzyć. Doskonale odnajdą się tu także fascynaci kina i - przede wszystkim - teatru. A także wszyscy ci, którzy cenią wielkie, nieprzeciętne umysły.

To był ogromny honor móc wniknąć do świata Jerzego Stuhra. Zachęcam Was do podążenia tą samą ścieżką...

Moja ocena: brak
Książka przeczytana w ramach wyzwań: 'Z półki', 'Polacy nie gęsi', 'Ocalić od zapomnienia' oraz 'Książkowe podróże'.

3 komentarze:

  1. Ale przeciez on napisal o chorobie niedawno? Wiec jak 92'?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najpewniej masz na myśli książkę "Tak sobie myślę", wydaną jakoś przed dwoma laty :)

      Usuń
  2. Brzmi interesująco. Uwielbiam książki, w których trochę biografii, trochę wspomnień. Z chęcią sięgnę po tę pozycję :)

    OdpowiedzUsuń