18 marca 2014

Angielski w karteczkach - fiszki FCE 1 (First Certificate in English)

Angielski w karteczkach - fiszki FCE 1
(First Certificate in English) + CD

www.wkarteczkach.pl
Nadszedł taki czas w mojej językowej karierze, że fiszki - czy to papierowe, czy wirtualne - przestały stanowić dla mnie wyzwanie. Myślałam, że przy tej formie nauki angielskiego już nic mnie nie zaskoczy, tymczasem trafiły do mnie nieco nietypowe fiszki z serii Angielski w karteczkach i kolejny raz przekonałam się, że na polu papierowych karteczek do nauki języków wciąż jeszcze istnieje miejsce na niespodzianki. Pozytywne, rzecz jasna!

Zestaw Angielski w karteczkach - fiszki FCE 1 (First Certificate in English) zawiera:
  • 1000 gotowych fiszek + zestaw pustych karteczek do własnego wypełnienia (uwielbiam sama tworzyć zestawy, więc takie karteczki in blanco bardzo sobie cenię!);
  • różnokolorowe przekładki - "do nauki", "uczę się", "powtarzam", "umiem" - służące do segregowania fiszek podczas nauki;
  • kolorową smycz oraz przenośne etui pozwalające wygodnie przechowywać fiszki np. poza domem (nauka w autobusie, sklepie i na przystanku jest zawsze mile widziana);
  • CD z nagraniami.


Dlaczego to nie są zwyczajne fiszki?

Za niezwykłość tego konkretnego zestawu odpowiada zakres tematyczny, jaki obejmują fiszki. Do tej pory miałam do czynienia z karteczkami, które zawierały jedynie słówka lub ewentualnie przykłady ich użycia w krótkich zdaniach. Tutaj stykamy się z całymi konstrukcjami gramatycznymi, a więc to nie słówek uczymy się w pierwszej kolejności, a właśnie gramatyki. Ważnym uzupełnieniem fiszek są nagrania na płycie CD, które pozwalają osłuchać się z językiem dzięki bardzo dobremu lektorowi, który wyraźnie i w odpowiednim tempie przedstawia wszystkie zawarte w zestawie zwroty.

Gramatyka

W przeciwieństwie do klasycznych fiszek ze słówkami, zestaw do FCE nie jest podzielony według kategorii tematycznych (dom, szkoła, sport, jedzenie etc.), a według zagadnień gramatycznych, wśród których znajdują się m.in. mowa zależna, zdania warunkowe, zaimki ilościowe, strona czynna i bierna, czasy itd. Pełen zakres gramatyczny obrazuje np. lista nagrań z dołączonej do zestawu płyty:


Komu polecam?

Jeżeli przygotowujecie się do egzaminu FCE, takie zestaw może okazać się dla Was znakomitym uzupełnieniem nauki. Polecam używanie zarówno fiszek w wersji dźwiękowej, jak i papierowej. Każde urozmaicenie nauki sprawia, że wiedza szybciej i łatwiej wchodzi do głowy, a sam proces "zakuwania" staje się przyjemniejszy i ciekawszy.

Zestaw dobry jest także dla przygotowujących się do matury i egzaminów na studiach czy samouków, takich jak ja, którym zależy na przyswojeniu materiału (gramatyki, zwrotów i słownictwa) w łatwy i przystępny sposób.


Polecam stronę wkarteczkach.pl - znajdziecie tam m.in. fiszki tematyczne (biznes, medycyna), zestawy dla maturzystów i słówka na wszystkich poziomach zaawansowania. Póki co najbardziej obfita oferta dotyczy języka angielskiego, nieco uboższa francuskiego, a wkrótce dostępne będą również fiszki do nauki hiszpańskiego i niemieckiego.

Zaglądajcie także na fejsbukowy profil angielskiwkarteczkach. To tam znajduję m.in. informacje o promocjach. A to wszyscy lubimy najbardziej!

* * *

Zdarza Wam się korzystać z fiszek? Lubicie takie urozmaicenie i wzbogacenie nauki?

Ja wciąż żałuję, że nie było mody na fiszki, kiedy chodziłam do szkoły - z pewnością trochę bardziej przykładałabym się do nauki, gdyby była tak ciekawa!

16 komentarzy:

  1. Dzięki Tobie coraz bardziej się mobilizuję do nauki angielskiego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A - z etutora korzystam cały czas :) podpasował mi. :)

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę! Nie ma to jak pozytywny zapał do nauki :)

      Usuń
  2. Fiszki nigdy do mnie nie przemawiały, chyba nigdy nie potrafiłam się z nich uczyć. Nie twierdzę, że to zły sposób, bo znam sporo ludzi, którym pomógł. Po prostu do mnie nie trafia ;-)
    Ale ogromny plus tutaj za Reported Speech, Conditionals i Passive Voice! W moim odczuciu w szkołach nikt nie potrafi tego dobrze dzieciakom wytłumaczyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. sama się bawie tymi karteczkami obecnie i jestem zachwycon.

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak, ja też się z nich uczę. Są naprawdę świetne.

    OdpowiedzUsuń
  5. O fiszkach myślę już od dłuższego czasu - jakoś po prostu nie mam ochoty siadać z książkami i powtarzać, jakbym znowu była w szkole. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Potwierdzam: świetny pomysł na naukę języka, sama mam zestaw i non stop powtarzam słówka :0

    OdpowiedzUsuń
  7. Niedawno czytałam o nich na innym blogu i już wtedy mnie zainteresowały. Zdecydowanie przydałby mi się takie fiszki, tym bardziej, że nigdy nie korzystałam z takiej formy nauki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fiszki są rewelacyjnym sposobem nauki języka obcego, jednak wymagają systematyczności, z którą jest u mnie krucho.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie lubię gotowych fiszek, wolę własne :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Super uwielbiam naukę za pomocą fiszek a jeszcze przygotowane przez kogoś dla mnie?:) to już w ogóle pełna rewelacja haha

    OdpowiedzUsuń
  12. Też właśnie zaczęłam "fiszkować" i naprawdę fajne są te zestawy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja zakupiłam fiszki z innej firmy. Hiszpański (bo uwielbiam) i niemiecki (dla powtórki, bo po pięciu latach nauki - taki paradoks - jestem w stanie dwa czy trzy zdania powiedzieć). Ale uważam je za świetny sposób na naukę. Angielskiego nie chciałam kupować, bo w zasadzie ten język mam najbardziej opanowany. Ale specjalny kurs na FCE to chyba jednak dobry pomysł. Lepszy niż poszczególne poziomy ze słówkami. I ta gramatyka... Choć z nią akurat większych problemów nigdy nie miałam, jakoś bardziej ja opanowałam niż same słownictwo.
    Miałam w szkole kiedyś taki eksperyment, że zrobiono nam tak jakby dwa przedmioty - angielski gramatyka i angielski słownictwo. Dzięki przebrnięciu przez część techniczną z bardzo surową kobietą, gramatyka mocno wbiła mi się w pamięć. A naukę słówek często zbywałam na później.A powinno być na odwrót. Teraz odzywa się we mnie parcie na perfekcjonizm i gdy chcę w stu procentach poprawnie językowo się wypowiedzieć, dostaję swoistej blokady i... nie jestem w stanie powiedzieć nic.

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz częściej myślę o tych fiszkach bo taki certyfikat może się kiedyś przydać.

    OdpowiedzUsuń