31 grudnia 2013

Survival Polish Crash Course. Self-study edition, Ewa Kołaczek

Survival Polish Crash Course. Self-study edition, Ewa Kołaczek
Wydawnictwo: Prolog
Rok wydania: 2013
Stron: 144
Ależ znakomity pomysł miała Ewa Kołaczek! Stworzyć kompleksowy podręcznik dla wszystkich tych, którym przyjdzie mierzyć się z polską rzeczywistością i polskim językiem. Dla obcokrajowców (może poza wschodnimi sąsiadami) posługiwanie się naszą rodzimą mową jest zadaniem szalenie karkołomnym, toteż wielkim uśmiechem witam każdą propozycję ułatwienia im tego. Szczególnie propozycję tak barwną i różnorodną.

A do tego dobrą nie tylko dla tych, którzy uczą się polskiego, ale również dla Polaków szlifujących angielski...

Kurs składa się nie tylko z kolorowego podręcznika w formacie idealnym do damskiej torebki czy męskiego plecaka, ale również z trójjęzykowych fiszek (z jednej strony polski, z drugiej angielski i niemiecki) oraz z dwóch płyt CD, zawierających nagrania do fiszek i kursu. Dodatkowo materiały można pobrać ze strony internetowej po wpisaniu dołączonego do zestawu kodu.


Sam podręcznik podzielony jest na siedemnaście modułów - rozpoczynamy krótkim wprowadzeniem do języka, nauką alfabetu i wymowy, a potem przechodzimy już do najpopularniejszych zagadnień, takich jak: powitania, dialogi w sklepie, hotelu i na ulicy czy szukanie pomocy. Tematyka jest różnorodna i dosyć typowa - skierowana do człowieka, który musi poradzić sobie w sytuacjach codziennych.

Tym co przyciąga do publikacji Ewy Kołaczek, jest przede wszystkim jej przejrzysta, bogata i przyjemna dla oka forma. Ćwiczenia są różnorodne - mamy wykreślanki, obrazki, dopsowywanki, krzyżówki czy fragmenty dialogów - znakomita różnorodność, która sprawia, że nauka jest przede wszystkim przyjemna i łatwa, a nie nużąca i ciężka.


Oprócz części z ćwiczeniami i regułami, znajdziemy w Survival Polish Crash Course także teksty nagrań, słowniczki (polsko-angielski i polsko-niemiecki - nie tylko "klasyczny", ale i fonetyczny oraz - w krótkiej wersji - obrazkowy). To wszystko składa się na naprawdę bogatą i różnorodną całość, która powinna przyciągnąć absolutnie każdego obcokrajowca stykającego się z podstawami polszczyzny...

A dlaczego jest to propozycja dobra również dla Polaków, którzy uczą się podstaw angielskiego? Ponieważ wszystko działa w dwie strony - polsko-angielskie słówka i dialogi mogą być dla takich osób świetnym wstępem do nauki języka obcego.

Miłej nauki!

Moja ocena: brak
Egzemplarz recenzencki od wydawnictwa Prolog. Książka przeczytana w ramach wyzwania 'Polacy nie gęsi'.

3 komentarze:

  1. Bardzo przyjemna dla oka publikacja. Uwielbiam przeglądać podręczniki do nauki języka polskiego dla obcokrajowców, więc i temu chętnie bym się przyjrzała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo pomysłowa publikacja.
    Pięknie dziękuję za dołączenie do mojego wyzwania i do naszej zgrai :)
    Serdeczności w Nowym Roku.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń