1 grudnia 2013

Kuchnia w stylu wolnym, Annabel Langbein

Kuchnia w stylu wolnym, Annabel Langbein
Oryginał: Free range cook
Wydawnictwo: Publicat
Rok wydania: 2012
Stron: 320
Gatunek: kucharska
Książki kucharskiej nie da się przedstawić zaraz po jej zdobyciu. Trzeba przez jakiś czas smakować jej propozycje i powoli poznawać świat jej autora. Ja przygodę z Annabel Langbein rozpoczęłam w połowie października, raz po raz wypróbowując zaproponowane przez nią potrawy i rozkoszując się prawdziwą bliskością z naturą. Taka jest zresztą filozofia kuchni w stylu wolnym - trzeba korzystać z tego, co w danej porze roku ofiarowuje Matka Natura i skupić na prostocie przyrządzania, nie zaś na wymyślności i egzotyce.

Znana autorka książek kulinarnych w Kuchni w stylu wolnym proponuje przygotowywanie potraw zgodnie z sześcioma wyznacznikami, koncentrując się na składnikach z:
  • pieca
  • ogrodu
  • farmy
  • jeziora i morza
  • spiżarni
  • sadu.


Filozofia życiowa Annabel Langbein jest bliska marzeniom wielu ludzi. Wszelkie dobra potrzebne w kuchni, odnajduje we własnym ogrodzie, w okolicznym jeziorze lub na pobliskim targu. Świeże owoce, warzywa i mięsa, dopiero złowione ryby, jajka od zdrowych (i szczęśliwych!) kur. Proste posiłki, celebrowane przy rodzinnym stole w gronie bliskich i przyjaciół. Wspaniałe uczty, nie mające nic wspólnego ze sztywnością eleganckich restauracji. Potrawy pyszne, banalne w wykonaniu, zachwycające prostotą i naturalnością. Wymarzony sposób na życie...

Bo któż z nas nie marzy o chwili spokoju na łonie natury, gdzie ogródek warzywny zachwyca aromatami, gdzie sad przyciąga mnogością barw, gdzie mamy pewność, że to co jemy, jest zdrowe i przygotowane z największą pieczołowitością?

Przepisy, jakie znajdziecie w Kuchni w stylu wolnym są szczegółowo opisane, nierzadko opatrzone refleksją i wspomnieniem z życia Annabel Langbein. Przeglądanie tej publikacji jest wspaniałą przygodą - zdjęcia są przepiękne, kolorowe i pełne uroku, przepisy różnorodne i łatwe w przygotowaniu, a całość uzupełniają opowieści snute przez autorkę. Kombinacja idealna, ultraaromatyczna i urzekająca swymi barwami.

Spośród tony książek kucharskich z jakimi miałam styczność, ta jest jedną z piękniejszych, ciekawszych i najbardziej przydatnych.

Moja ocena: brak

5 komentarzy:

  1. Sama nie przepadam za książkami kulinarnymi, ale moja koleżanka ma obsesję na ich punkcie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie przepadam za książkami kulinarnymi, ale uwielbiam, kiedy są tak pięknie wydane!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ostatnio zaczęłam nabywać literaturę kulinarną, żebym wraz z R. nie umarła z głodu w przyszłym roku. ;-) Zainteresowałaś mnie tą pozycją.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie się jej przyjrzyj, jest świetna! To chyba pierwsza książka kulinarna, w której najzwyczajniej w świecie się zatraciłam :)

      Usuń
  4. Sama gotuję racze na szybkiego i bez głębszego zastanowienia :) W tej książce kusi mnie klimat, ciekawe podejści autorki i zdjęcia - ten och kawałek który pokazałaś skutecznie zaostrzył mój apetyt :)

    OdpowiedzUsuń