15 listopada 2013

100 najlepszych filmów dekady (w y z w a n i e)

Na Esensji opublikowano listę stu najlepszych filmów dekady, o czym w swoim ostatnim wpisie poinformowała Happyholic. Przejrzałam spis i lekko się przeraziłam - na sto filmów obejrzałam i mam w głowie do dziś jedynie 14 tytułów. Kilka innych kojarzę, widziałam fragmentami lub nie pamiętam, ale znakomitej większości najzwyczajniej w świecie nie znam i na oczy nie widziałam. Czas nadrobić braki! Dlatego rzucam samej sobie wyzwanie.

Do odhaczenia z listy pozostało mi 86 tytułów. Kilku z nich nie obejrzę na pewno, więc zakładam, że niezbędnym minimum będzie 70 filmów. Za obejrzenie każdego z nich nagrodzę się monetą wrzuconą do skarbonki, a końcową sumę przeznaczę na kulturę - może wybierzemy się z mężowym do teatru lub kina? A może zwiedzimy jakieś ciekawe miejsce? Zobaczymy! Im więcej obejrzę (i zrecenzuję!), tym wyższa będzie nagroda. Jest więc o co się starać.

Z akcją startuję dziś i daję sobie czas do końca przyszłego roku. Może się to wydać bardzo odległą datą, ale 70 filmów na trzynaście miesięcy to dosyć optymalne rozwiązanie. Szczególnie, jeśli weźmie się pod uwagę, że obejrzę również sporo tytułów spoza listy, a do tego mnóstwo czasu zmarnuję na seriale, teleturnieje i mecze, które na długi czas uwiązują do odbiornika. Moje statystyki obejrzanych filmów są zresztą jasne - w 2012 - 48, w 2011 - 46 i tylko w 2010 sięgają prawie siedemdziesięciu tytułów, ale trzeba nadmienić, że przez pierwsze pół roku pracowałam w kinie i wiele z nich widziałam, obijając się w trakcie pracy ;) Zatem 70 filmów na niewiele ponad rok to duże wyzwanie.


100. 21 gramów (2003, reż. Alejandro González Iñárritu)
99. Piraci z Karaibów: Klątwa „Czarnej Perły" (2003, reż. Gore Verbinski)
98. Volver (2006, reż. Pedro Almodovar)
97. Plan doskonały (2006, reż. Spike Lee)
96. Angielska robota (2008, reż. Roger Donaldson)
95. Mała miss (2006, reż. Jonathan Dayton, Valerie Faris)
94. Grbavica (2006, reż. Jasmila Zbanic)
93. Przed zachodem słońca (2004, reż. Richard Linklater)
92. Kick-Ass (2010, reż. Matthew Vaughn)
91. Lakier do włosów (2007, reż. Adam Shankman)

90. Zabawy z bronią (2002, reż. Michael Moore)
89. Monachium (2005, reż. Steven Spielberg)
88. Batman – początek (2005, reż. Christopher Nolan)
87. Tajne przez poufne (2008, reż. Joel Coen, Ethan Coen)
86. Good Bye, Lenin! (2003, reż. Wolfgang Becker)
85. Porozmawiaj z nią (2002, reż. Pedro Almodovar)
84. 28 dni później (2002, reż. Danny Boyle)
83. Bezdroża (2004, reż. Alexander Payne)
82. Kill Bill vol.1 (2003, reż. Quentin Tarantino)
81. Dystrykt 9 (2009, reż. Neill Blomkamp) /26.08.2014/

80. Grizzly Man (2005, reż. Werner Herzog)
79. Powrót do Garden State (2004, reż. Zach Braff)
78. Star Trek (2009, reż. J.J. Abrams)
77. Hotel Rwanda (2004, reż. Terry George)
76. Wyspa tajemnic (2010, reż. Martin Scorsese)
75. Krucjata Bourne′a (2004, reż. Paul Greengrass)
74. Gnijąca panna młoda (2005, reż. Tim Burton)
73. Obywatel Milk (2008, reż. Gus Van Sant) /15.01.2014/
72. Wierny ogrodnik (2005, reż. Fernando Meirelles)
71. Prorok (2009, reż. Jacques Audiard)

70. Najpierw strzelaj, potem zwiedzaj (2008, reż. Martin McDonagh)
69. Ludzkie dzieci (2006, reż. Alfonso Cuaron)
68. Miasto gniewu (2004, reż. Paul Haggis)
67. Motyl i skafander (2007, reż. Julian Schnabel)
66. Billy Elliot (2000, reż. Stephen Daldry) /12.01.2014/
65. Good night and good luck (2005, reż. George Clooney)
64. Moon (2009, reż. Duncan Jones)
63. Cudowni chłopcy (2000, reż. Curtis Hanson)
62. W stronę morza (2004, reż. Alejandro Amenabar)
61. Bliżej (2004, reż. Mike Nichols)

60. To właśnie miłość (2003, reż. Richard Curtis)
59. Rzeka tajemnic (2003, reż. Clint Eastwood)
58. Poważny człowiek (2009, reż. Joel Coen, Ethan Coen)
57. Supersamiec (2007, reż. Greg Mottola)
56. Amelia (2001, reż. Jean-Pierre Jeunet)
55. Slumdog, Milioner z ulicy (2008, reż. Danny Boyle)
54. Traffic (2000, reż. Steven Soderbergh)
53. Małe dzieci (2006, reż. Todd Field)
52. Avatar (2009, reż. James Cameron)
51. Grindhouse vol. 1 Death Proof (2007, reż. Quentin Tarantino)

50. Lourdes (2009, reż. Jessica Hausner)
49. Świt żywych trupów (2004, reż. Zack Snyder)
48. Requiem dla snu (2001, reż. Darren Aronofsky)
47. Zodiak (2007, reż. David Fincher)
46. Stan gry (2009, reż. Kevin MacDonald)
45. Pianista (2002, reż. Roman Polański)
44. Shrek (2001, reż. Andrew Adamson, Vicky Jenson)
43. Władca Pierścieni: Powrót Króla (2003, reż. Peter Jackson)
42. Om Shanti Om (2007, reż. Farah Khan)
41. Upadek (2004, Oliver Hirschbiegel)

40. Hot Fuzz: Ostre psy (2007, reż. Edgar Wright)
39. Gdzie jest Nemo? (2003, reż. Andrew Stanton, Lee Unkrich) /27.08.2014/
38. Prestiż (2007, reż. Christopher Nolan) /28.08.2014/
37. Autor widmo (2010, reż. Roman Polański) /11.01.2014/
36. Tajemnica Brokeback Mountain (2005, reż. Ang Lee)
35. Historia przemocy (2005, reż. David Cronenberg) /08.03.2014/
34. Koralina i tajemnicze drzwi (2009, reż. Henry Selick)
33. Tożsamość Bourne′a (2002, reż. Doug Liman)
32. Walc z Baszirem (2008, reż. Ari Folman)
31. Jabłka Adama (2005, reż. Anders Thomas Jensen)

30. Potwory i spółka (2001, reż. Pete Docter, David Silverman) /11.09.2014/
29. Ultimatum Bourne’a (2007, reż. Paul Greengrass)
28. Labirynt Fauna (2006, reż. Guillermo del Toro)
27. Iniemamocni (2004, reż. Brad Bird) /11.09.2014/
26. Miasto Boga (2002, reż. Fernando Meirelles, Kátia Lund)
25. Casino Royale (2006, reż. Martin Campbell)
24. Watchmen: Strażnicy (2009, reż. Zack Snyder)
23. Między słowami (2003, reż. Sofia Coppola)
22. Dzień świra (2002, reż. Marek Koterski)
21. Incepcja (2010, reż. Christopher Nolan) /24.11.2013/

20. Za wszelką cenę (2004, reż. Clint Eastwood)
19. Ratatuj (2007, reż. Brad Bird)
18. Persepolis (2007, reż. Vincent Paronnaud, Marjane Satrapi)
17. To nie jest kraj dla starych ludzi (2007, reż. Joel Coen, Ethan Coen)
16. Spragnieni miłości (2000, reż. Kar Wai Wong)
15. Władca Pierścieni: Drużyna Pierścienia (2001, reż. Peter Jackson)
14. Mroczny Rycerz (2008, reż. Christopher Nolan) /19.11.2013/
13. Władca Pierścieni: Dwie Wieże (2002, reż. Peter Jackson)
12. 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni (2007, reż. Cristian Mungiu)
11. Aż poleje się krew (2007, reż. Paul Thomas Anderson)

10. 25. godzina (2002, reż. Spike Lee)
9. Bękarty wojny (2009, reż. Quentin Tarantino)
8. Spirited Away (2001, reż. Hayao Miyazaki) /17.09.2014/
7. Powrót (2003, reż. Andriej Zwiagincew)
6. Odlot (2009, reż. Pete Docter, Bob Peterson) /27.08.2014/
5. Toy Story 3 (2010, reż. Bradley Raymond, Lee Unkrich) /11.09.2014/
4. Wall•E (2008, reż. Andrew Stanton)
3. Memento (2000, reż. Christopher Nolan)
2. Zakochany bez pamięci (2004, reż. Michel Gondry)
1. Fantastyczny Pan Lis (2009, reż. Wes Anderson) /28.08.2014/


Na pomarańczowo - te, których na pewno nie obejrzę.
Na bordowo - linki do recenzji

Filmy obejrzane w ramach wyzwania oznaczone są tagiem 100 najlepszych filmów dekady.


* * *

Życzcie mi szczęścia!
A może i Wy podejmiecie wyzwanie?
Od których tytułów proponujecie zacząć nadrabianie dekadowych zaległości?

67 komentarzy:

  1. U mnie wyszło 31 :) Też bez rewelacji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale i tak prawie 3x lepiej ode mnie ;)

      Tzn. to też nie jest tak, że nie znam np. Kill Billa, Tajemnicy czy Pianisty - ja po prostu tak słabo je pamiętam, że muszę obejrzeć na nowo. A np. końcowe minuty 'Autora widmo' albo 'Bękartów' znam na pamięć, co też jest dosyć niewygodne, ale nie sprawi, że filmy znam :)

      Usuń
  2. Wydawalo mi sie, ze malo filmow ogladam, ale z tej listy obejrzalam 19, co bylo dla mnie samej pozytywnym zaskoczeniem :-) Od siebie z tych filmow, ktorych nie widzialas moge polecic "Odlot" i "Bekarty wojny"! Poza tym "Incepcje", "Miedzy slowami" i "Gnijaca panne mloda" ;-) A ktorych filmow nie zamierzasz ogladac?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno nie obejrzę 'Star Treka' [nie znoszę], Bonda [również], 'Świtu żywych trupów' [za bardzo się boję ;)], 'Kill Billa' i 'Kick-Ass' [widziałam trochę i nie ujęły mnie, delikatnie mówiąc] i nie wiem czy przebrnę przez przygody Bourne'a, bo to zupełnie nie moje klimaty.

      Za to 'Odlot' obejrzę w całości na pewno. Znam, tak na oko, jakieś 40% filmu i baaardzo mnie ciągnie do całości. Pozostałe wymienione przez Ciebie filmy raczej też, chociaż widziałam ostatnie 30 minut 'Bękartów' i też nie jestem pewna, czy na pewno odnajdę się w takim klimacie ;)

      Zobaczymy!

      Usuń
  3. nie jestem wielką fanką kinka, ale z 5 filmów widziałam (dokładnie to 4,5 bo Pianisty nie dooglądałam). za to od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem obejrzenia "Requiem dla snu", może nadrobię to dziś skoro mamy piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  4. OMG! Jaka pochrzaniona lista. Pierwsza 10-tka zupełnie od czapy :/ Co prawda widziałem 56 tytułów, ale kolejność bym zdecydowanie zmienił.

    Co do wyzwania, to trzymam kciuki ! Powodzenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zarówno mnie, jak i twórców rankingu czołówka zaskoczyła, ale to dobrze, jest o czym dyskutować :) I nawet jeśli sama dodałabym do tej listy kilka tytułów, cieszę się, że mam jakiś punkt zaczepienia i mogę rzucić sobie wyzwanie.

      Usuń
  5. 51.
    Od czego powinnaś zacząć? Kochana... 2, 3, 9, 10, 21, 28, 38, 47, 48, 59, 70, 79!, 82!, 97! - te to koniecznie!!!! Powodzenia. Swoją drogą - przyjemne wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to już jest jakiś konkret. Dzięki!

      Usuń
    2. A będziesz zdawała sprawozdania z wywiązywania się z wyzwania? (przeczytaj to zdanie na głos... jak ładnie brzmi! Mógłby to być trik językowy na sprawdzenie stopnia upojenia alkoholowego ;))

      Usuń
    3. Jasne, dlatego napisałam, że muszę je również zrecenzować :)

      Hahah, dobrze, że nie piję, jeszcze daję radę z czytaniem ;)

      Usuń
    4. No tak, ale napisałaś "im więcej obejrzę (i zrecenzuję)" - to zrozumiałam, że nie każdy obejrzany z listy zrecenzujesz. Dlatego pytałam o sprawozdania, raz np. w miesiącu orzeczenie Futbolowej "Obejrzane: 3/70" podczas gdy będzie jedna recka tylko. Eh nie wiem czy nie plotę bez sensu. :)

      Usuń
    5. Nie, nie, miałam na myśli to, że rozliczać można mnie będzie dopiero wtedy, kiedy dodam recenzję danego tytułu. Więc nie o samo oglądanie chodzi, ale i o blogowanie również :)

      Najpewniej będę jakieś podsumowania dawać w Przeglądzie Filmowym i stosowne info umieszczę w dziale z wyzwaniami :)

      Usuń
  6. 39 filmów za mną ;)
    Ale czy rzeczywiście wszystkie filmy powinny się znaleźć na tej liście? Hmm, kwestia sporna - zdecydowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale zdecydowanie polecam też "Miasto gniewu" - film znakomity!

      Usuń
  7. I ja zrobiłam rachunek sumienia :) Równiutko 35 filmów. Chyba nie jest źle. I zgadzam się, że wiele propozycji jest dość spornych.

    OdpowiedzUsuń
  8. O, to ja też podejmuje wyzwanie! I pomysł ze skarbonka fajny! Przynajmniej motywacja będzie :) zostali mi do obejrzenia 58 filmów.

    Ale, ze Fantastyczny Pan Lis na pierwszym miejscu jest to bardzo się dziwie... Ogladnelam ten film tylko dlatego do końca, bo dziecię me przysnelo na mnie i ruszyć się nie mogłam.

    jako, ze niestety mój ukochany Kill Bill to raczej z tego co widzę to nie Twoje klimaty to proponuje Obywatela Milka i Billy Elliota na pierwszy ogień :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwsze trzy tytuły, które od razu wbiły mi się w oczy i je rozszerzyły z niedowierzania, że nie oglądałaś, to Billy Elliot, Incepcja oraz Prestiż. I od tych filmów ja sugerowałabym rozpocząć,dlaczego? Bo w chwili kiedy uświadomiłam sobie, że Billy'ego Elliota widziałam już trzy razy, a Incepcję cztery, dotarło do mnie, że mam ochotę obejrzeć je jeszcze raz. Prestiż natomiast widziałam tylko raz, wcześniej czytałam książkę, która wciągnęła mnie w siebie o wiele intensywniej niż film, ale może warto zastosować odwrotną kolejność, bo film wtedy z pewnością doceni się bardziej. A na to niewątpliwie zasługuje.

    Ale zgadzam się z jedną z moich przedmówczyń - tak naprawdę nie powinnaś mieć do siebie żadnych pretensji, ani kręcić głową z zażenowaniem, ta lista jak każda inna, jest w jakimś stopniu subiektywna i omija wiele naprawdę znakomitych tytułów, jak choćby "Symetria", "Upiór w operze", czy "Apocalypto" czy "Ostatni samuraj", a mogłabym tak wymieniać i wymieniać... i też czysto subiektywnie. Dlatego wydaje mi się, że taką listę 100 filmów każdy powinien stworzyć sobie sam, inspirując się co najwyżej listami Esensji i innych Billboardów ;)

    Niemniej jednak, dobre wyzwanie przed Tobą! Sama je także podejmę, choć listę chyba nieco zmodyfikuję.
    Good luck! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja "Billy'ego Elliota" kojarzę. Wydaje mi się, że widziałam nawet sporą część tego filmu, ale totalnie niewiele z tego pamiętam. Dlatego chcę obejrzeć raz jeszcze, w całości, z pełnym zaangażowaniem :)

      Usuń
    2. Aż się zastanawiam, co takiego musiało Cię od niego oderwać w takim razie ;) O "Billy'm Elliocie" pisałam nawet w swojej pracy licencjackiej. To jest jeden z tych filmów, w które angażujesz się już na zawsze, bo raz obejrzany zostawia niezmywalny ślad. Przekonasz się.

      Ach, nie mogę się doczekać tych wszystkich recenzji filmowych, zacieram ręce! Kiedy zaczynasz? :)

      Usuń
    3. Jutro zaleci 'Mroczny Rycerz' :)

      Usuń
  10. Sporadycznie oglądam filmy, dlatego nie jestem zaskoczona tym, że spośród setki filmów obejrzałam zaledwie 7. Wiem, że to bardzo mizerny wynik, niemniej jednak nie załamuje się tym faktem, bo nie odczuwam jakiegoś wewnętrznego pragnienia, żeby obejrzeć jak największą liczbę kultowych produkcji.
    Ale tobie oczywiście życzę powodzenia w realizacji zamierzonego celu. Radzę zorganizować sobie z mężem weekendowe seanse całonocne, to zapewne zyskasz imponujący wynik w bardzo krótkim czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wielka szkoda,że nie ma żadnego polskiego tytułu. Nie gęsi, własne, dobre kino też mamy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A Pianista? Produkcji częściowo polskiej, w reżyserii Romana Polańskiego i głównym bohaterem jest Władysław Szpilman. ;)

      Usuń
    2. Jest! "Dzień świra" :)
      Ale zgadzam się, to i tak mało.

      Usuń
  12. Widziałam z nich jedynie 20. A o reszcie.. o większości z nich nawet nie słyszałam!
    Polecam Ci Billiego Eliota, wszystkie filmy animowane i Pianistę. Naprawdę świetne filmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam za sobą 25% filmów, słowem, jeszcze trochę czeka. Będzie co oglądać w następnym roku... Do Kill Billa nie wiem, ile razy się zabierałam, jednak wytrzymać nie mogłam. A moja koleżanka jeszcze mi opowiadała, że dopiero za drugim, trzecim razem docenia się naprawdę ten film ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też dołączę czas zacząć nadrabiać filmowe zaległości.

    OdpowiedzUsuń
  15. ja widziałam 41 filmów :) Sama nie wiem czy to mało czy dużo

    OdpowiedzUsuń
  16. Trochę widziałam z tej listy, ale sporo przede mną, chociaż niektóre filmy nie w moim guście.

    Ze swojej strony polecam Ci: Mroczny Rycerz, Prestiż, Incepcja :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ojeju, obejrzałam tylko 14 filmów z listy ;) sporo nadrabiania przede mną
    ja polecam na początek "To nie jest kraj dla starych ludzi"

    OdpowiedzUsuń
  18. U mnie też kiepsko, obejrzałam zaledwie 11 filmów z tej listy. Polecam "Incepcję", widziałam ją już dwa razy i mogłabym kolejny a także "Labirynt fauna" - nieco dziwny, ale wart uwagi. ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tej listy obejrzałam tylko 14 filmów, więc nie za ciekawie to wygląda.
    A polecam ci przede wszystkim "Pianistę". Wspaniały film! No i oczywiście "Hotel Rwanda" :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widziałam 68, ale od kiedy prowadzę bloga oglądam niewiele - książki pochłaniają znacznie więcej czasu ;) Wcześniej moim "królestwem" był filmweb, stąd ta liczba ;) Nie wszystkie tytuły zaliczyłabym jednak do tej setki najlepszych, a i kolejność jest dla mnie zdumiewająca! Nie mniej jednak jeśli miałabym Ci coś polecić to zdecydowanie byłoby to "Przed zachodem słońca", ale koniecznie dopiero po obejrzeniu pierwszej części, czyli "Przed wschodem słońca", "Zakochany bez pamięci", "Spragnieni miłości", "Incepcja", "Wyspa tajemnic", "Labirynt Fauna", "Miasto Boga", "Memento", "Odlot", "Miasto gniewu", "Amelia", "Potwory i spółka", "Za wszelką cenę", "Między słowami", "Małe dzieci", "Prestiż" i "Rzeka tajemnic" ;) Pozdrawiam i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekamy więc na recenzje! Ja widziałam około 45 tytułów, niektóre 3 po 3 bo nie mój typ. Moja lista 100 wyglądała całkiem inaczej więc ja raczej się nią nie sugeruje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybym miała stworzyć swoją listę, również skomponowałabym ją zupełnie inaczej. Ale znalazłam tu wiele filmów, które od dawna chciałam obejrzeć i jest to dla mnie całkiem fajne wyzwanie :)

      Usuń
  22. Widziałam tylko 32 filmy z tej listy, a większość pozostałych i tak mam zamiar obejrzeć :) Chętnie podejmę się wyzwania, ale wszystkich na pewno nie dam rady w tym roku i następnym, bo zbyt wiele czasu zajmują mi seriale.

    OdpowiedzUsuń
  23. Obejrzałam 41 z listy. Uwielbiam 21. - Incepcja, 38. - Prestiż.
    Od czego zacząć? Nie wiem :) Myślę, że Mroczny Rycerz to dobry wybór na początek. Jeśli nie bardzo dobry! Kocham Bale'a całym swoim sercem, ale Ledger zabił. 82. - Kill Bill vol. 1 też dobry. Quentina nie wolno brać na serio :D
    Zastanawia mnie natomiast, co w zestawieniu robi Kick-ass...

    OdpowiedzUsuń
  24. Widziałam 48; sama siebie tym wynikiem zaskoczyłam:)
    Zupełnie inaczej wyglądałaby moja lista 100 najlepszych filmów dekady, choć zdaję sobie sprawę z tego, że zestawienie takowe powinno być w miarę różnorodne, a w moim przeważałyby nieco neurotyczne, "gadane" filmy...Uwielbiam trylogię Linklatera, "Wyspa tajemnic" jest świetna i "Amelia" ma swój niepowtarzalny klimat.

    OdpowiedzUsuń
  25. Mnie wyszło 13, ale większość to animacje oglądane z dzieckiem...

    OdpowiedzUsuń
  26. "Lakier do włosów" to moim zdaniem bardzo słaby film, co do reszty, to filmy oglądam rzadko, że z tej listy widziałam kilka i większość to właśnie animacje xd Ale mam zamiar się wziąć za Pianistę, bo bardzo mnie intryguje!
    A, i życzę powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  27. 41. Jestem zaskoczona widokiem "Om Shanti Om" - jak dla mnie pozytywnie, ale z indyjskiego kina, to świetny jest np. "Rikszarz" (akurat zapamiętałam, bo oglądałam w tym roku).
    Powinnaś koniecznie obejrzeć "Jabłka Adama" - genialny film; tak samo "Hotel Rwanda" i "Billy Eliot". A "Incepcja" i "Wyspa tajemnic" to koniecznie w jednym seansie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoś bardzo nieostrożny i głupi przedstawił mi rozwiązanie 'Wyspy tajemnic'. Dlatego tak niechętnie podchodzę do oglądania.

      Usuń
    2. No jak mógł? Mimo wszystko spróbuj ;)

      Usuń
  28. Dokładnie nie liczyłem, ale grubo ponad połowę z tych filmów widziałem - nie jest więc ze mną tak źle, jak mi się wydawało ;-) Na mojej Filmwebowej liście Chce Obejrzeć są już 554 pozycje, masakra :-P

    OdpowiedzUsuń
  29. 23,5 (bo Walc z Baszirem zaczęłam na zajęciach, ale koniecznie chcę go obejrzeć do końca, bo jest niesamowity). Jak na mnie mało filmową, ostatnio, osobę - całkiem nieźle.

    Ja sobie rzuciłam większe wyzwanie - staram obejrzeć filmy z albumu 1001 filmów, które musisz obejrzeć. Od dwóch lat dość marnie mi idzie, bo z dostępnością jest różnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, a lista ta widoczna jest gdzieś w sieci? Chętnie przejrzę :)

      Usuń
    2. Nie jestem pewna czy to ta, ale wygląda na to, że tak (opublikowana na filmwebie w 2 częściach):
      http://www.filmweb.pl/user/6hojrak/blog/507309
      http://www.filmweb.pl/user/6hojrak/blog/507296

      Sama zabrałam się właśnie za setkę, ale na 1001 też się może pokuszę :)

      Usuń
  30. 35/100 widziałam :) Nie tak źle :) Ogólnie ciekawy pomysł na wyzwanie :) Może sama pomyślę nad udziałem :)

    OdpowiedzUsuń
  31. U mnie tylko 7 :( ale siara :( :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Trzymam kciuki! Ja widziałam z tego 26 pozycji i gorąco polecam "Jabłka Adama". Specyficzny, ale mocny film!

    OdpowiedzUsuń
  33. Lista jest co najmniej dziwna. Na pierwszym miejscu Fantastyczny Pan Lis??? - co to w ogóle za film? Plus to, że w pierwszej 5-ce 3 filmy to filmy animowane.

    OdpowiedzUsuń
  34. 23 filmy obejrzane - ale szczerze powiem dziwna lista kilka z nich chciałabym obejrzeć ale pozostałe to jakiś przypadek..

    OdpowiedzUsuń
  35. Mój wynik to 25/100. Ogólnie genialny pomysł z tym wzywaniem i pozwolę go sobie podebrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja mam zaliczoną połowę. Lista tytułów bardzo nierówna. Pojawiły się tytuły jak najbardziej godne uwagi, oraz według mnie zupełnie od czapy i już wiem, że po nie nie sięgnę. 25 tytułów mniej więcej do nadrobienia:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Widziałam dotąd 43 filmy z listy. Chętnie się dołączę!:) Do swojej listy dołączę jednak także produkcje oskarowe od roku 2008, które skrupulatnie staram się oglądać, ale nigdy nie wpadłam na to, by się nagradzać:D. Może uda mi się więcej do skarbonki wrzucić;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świt żywych trupów jest udny, nie wiem o co kaman że straszny xd Z całej listy nie widziałam tylko Bękartów wojny. Almodovara uwielbiam, wszystko(nawet Skórę w której żyję) , Mroczny rycerz, uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  39. Możesz mi wysłać tę listę na e- maila tylko bez Twoich skreśleń ?
    ania.glod@amorki.pl .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie mam jej nigdzie indziej :) Ale wystarczy, że skopiujesz i wkleisz do notatnika - skreśleń i linków nie będzie.

      Usuń
  40. To i tak lepiej niż ja, sporo kojarzę, ale obejrzałam 10 z nich :]

    OdpowiedzUsuń
  41. Też mi wyszło 14 (o ile dobrze wszystko pamiętam, nie chce mi się sprawdzać na filmwebie), ale ja mało filmów oglądam, więc... W każdym razie skopiuję Twoją listę i od czasu do czasu obejrzę z niej jakiś film, bo jak już zasiądę przed komputerem i chcę coś obejrzeć to często nie wiem co i latam po tytułach na chybił-trafił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, to zawsze jakiś punkt zaczepienia :)

      Usuń
  42. 32 oglądała. Wynik bez szału, bo jeszcze 4 lata temu byłam bardzo wkręcona w kino, filmy, więc myślałam, że wyjdzie więcej. Pozytywnie jestem zaskoczona listą, jest kilka moich ulubionych - jak Memento, Prestiż, Jabłka Adama. Wyspa tajemnic, Miasto Boga, Good bye, Lenin! - kolejne pozycje, które zdecydowanie zapadły mi w pamięć i polecam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Skąd twoja niechęć do Bourne’a ? Ja nie przepadam za zimnowojennymi klimatami (w takim duchu napisana jest książka) ani za typowym kinem akcji, a mimo to uważam całą filmową trylogię za wyjątkowo udaną i wciągającą.
    Gratuluję wyników, mi jakoś ciągle brak czasu i z tej listy widziałam zaledwie kilkanaście filmów... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie lubię takich filmów, robiłam do Bourne'a dwa podejścia i absolutnie nam nie wyszło. Najwyraźniej nie jest to kino przeznaczone dla mnie :)

      Usuń