22 marca 2013

[FIT-Kreatywa] Przepis na domowe masło orzechowe

O maśle orzechowym krążą przeróżne opinie. Z jednej strony zalecane jest w zdrowej diecie:

Badania wykazują, że dieta bogata w mono-nienasycone kwasy tłuszczowe (w które obfitują między innymi właśnie masło orzechowe i orzechy) może skutecznie zapobiegać gromadzeniu się tłuszczu w okolicach talii, a także pośrednio przyspieszyć jego spalanie, a co za tym idzie - utratę zbędnych kilogramów.

Dodatkowo, podczas eksperymentu przeprowadzonego przez Harvard School of Public Health wykazano, że kobiety, które jadły porcję orzechów lum masła orzechowego 2 lub więcej razy w tygodniu, mimo dość wysokiej kaloryczności przekąsek, traciły kilogramy szybciej, niż kobiety, które w ogóle rezygnowały z orzechów.


Źródło: sfd.pl

...z drugiej podkreśla się, że orzeszki ziemne - mimo błonnika, niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych z rodziny omega 6 oraz przeciwutleniaczy (koenzym Q10 i rezweratrol) - nie mogą być spożywane w nadmiarze. Zwłaszcza, że ich prażenie nie wychodzi nam na zdrowie. Ponieważ jednak masło orzechowe jest popularnym składnikiem fit-diety, postanowiłam przedstawić Wam jego domową wersję. Jest ona zdrowsza i dużo tańsza od propozycji sklepowej - mały słoiczek (300-350g) potrafi kosztować nawet 12zł, kryjąc w składzie cukier, utwardzane tłuszcze roślinne, syrop glukozowy, mączkę chleba świętojańskiego i inne dziwactwa.

Moja propozycja zakłada wytworzenie ponad pół kilo masła, za cenę niższą, niż 6zł:


Potrzebne będą: orzechy (w moim przypadku pół kilo prażonych, solonych orzeszków ziemnych, ale można je zastąpić innymi rodzajami) oraz olej np. z pestek winogron (polecam Biedronkowy) lub oliwa z oliwek - na pół kilo ok. 15 łyżek. Dosalać już nie potrzeba.

Jeżeli wybieracie orzechy niepoddane obróbce termicznej (np. arachidowe po usunięciu łupinek), powinniście je najpierw uprażyć (w rozgrzanym do 170 stopni piekarniku - ok. 15 minut).

Orzeszki mielimy w blenderze/malakserze - ja w ten sposób rozdrabniam je partiami, umieszczam w miseczce i mieszam z olejem, po czym przez 3-4 minuty kolejny raz blenduję, aż do uzyskania odpowiedniej konsystencji. Masło jest naprawdę pyszne, dorzucam dwie-trzy jego łyżeczki do śniadania, dostając energetycznego kopa na cały dzień.

Polecam (choć z umiarem)!

Co sądzicie? Należycie do zwolenników klasycznego masła orzechowego czy tłuszczom w diecie mówicie stanowcze nie?

23 komentarze:

  1. Jak bardzo wolno mi Ciebie teraz znienawidzić? ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak ktos nie posiada blendera?

      Usuń
    2. Podobno ludzie radzą sobie nawet mikserem [choć orzechy wtedy trzeba by samodzielnie rozdrobnić] - ja nie próbowałam, więc nie wiem :(

      Usuń
  2. Ale mi ochoty narobiłaś :(
    A tak poza tym... Mogę wiedzieć gdzie kupiłaś ten słoiczek na ostatnim zdjęciu? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W jednym ze sklepów 'Wszystko po Xzł' - 5zł litrowy słoik.

      Usuń
  3. Omniomniom oczywiście w poniedziałek po powrocie do domku staję w kuchni i kręcę masło orzechowe!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na wrażenia :))

      Usuń
    2. Póki co kupiłam słoiczek masła od Sante :)

      Usuń
    3. To masło jest dobre, bo ma dużo orzechów, ale cukier i utwardzony tłuszcz roślinny + kosmiczna cena stawiają go znaaacznie poniżej wyrobu domowego :))

      Usuń
  4. Ostatnio uzależniłam się od masła orzechowego, więc wypróbuję ten przepis jak tylko będę mogła :D Mogłabyś napisać jak dokładnie wygląda prażenie? Bo nigdy tego nie robiłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozkładasz równomiernie na blasze, wsadzasz do piekarnika i już :)
      Można też na patelni, ale trzeba bardzo jej pilnować, by nie przypalić.

      Usuń
  5. od czasu do czasu lubię rozkoszować się smakiem masła orzechowego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie przepadam za masłem orzechowym, nie wiem czy źle trafiłam ale strasznie mi nie smakowało gdy kupiłam na próbę słoiczek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego warto wypróbować własne :)

      Usuń
  7. Bardzo fajny przepis moje dzieci będą zachwucone-dzięki

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli ktoś nie uwzględnia w swoim jadłospisie żadnego tłuszczu, to jest delikatnie mówiąc, niemądry ;)

    Masło orzechowe bardzo lubię, ale najlepiej 100% orzechów ziemnych. Zresztą właśnie u mnie taki wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Właśnie ostatnio za mną chodziło, żeby sobie zrobić masło orzechowe. Bardzo fajne przepisy a przede wszystkim zdrowe. Teraz tylko orzechy upolować ^^

    OdpowiedzUsuń
  10. Po co tyle tłuszczu! Prawdziwe masło orzechowe to same orzechy, które same w sobie są tłuste, a po długim miksowaniu wypuszczają swoje tłuszcze i tak tworzy się masło orzechowe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja jakoś nie jestem fanką smaku masła orzechowego, ale same orzeszki ziemne to mogłabym chrupać i chrupać, niestety czasem bez umiaru :P

    OdpowiedzUsuń
  12. nie lubie masla orzechowego ! jest dla mnie za slony , ale uwielbiam czipsy orzechowe, orzeszki i inne orzechowy rzeczy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. muszę spróbować tego masła, bo wszyscy zachwalają, a ja lubię w kuchni coś robić, więc pewnie wykorzystam przepis :)
    I zapraszam na mojego nowego bloga, trochę krytyki się przyda
    silnaja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń