28 października 2012

Zrób to w Krakowie, Magdalena Kursa, Wojciech Pelowski, Rafał Romanowski

Zrób to w Krakowie, Magdalena Kursa, Wojciech Pelowski, Rafał Romanowski
Wydawnictwo: Agora
Rok wydania: 2012
Stron: 240
Gatunek: przewodnik
W ostatnich dniach książkową blogosferę opanował Kraków - arena wielkiego przedsięwzięcia, jakim były zakończone w dniu dzisiejszym Targi Książki. Ponieważ nie mogę pochwalić się entuzjastyczną relacją z imprezy, na której mnie nie było, postanowiłam ugryźć Kraków w nieco inny sposób i przedstawić Wam książkę z serii Biblioteki Gazety Wyborczej - Zrób to w Krakowie.

Magdalena Kursa, Wojciech Pelowski i Rafał Romanowski - dziennikarze krakowskiego oddziału "Gazety Wyborczej" - postanowili zilustrować Kraków takim, jakim jest on dla jego mieszkańców - tętniący życiem, barwny, żywy, zmieniający się każdego dnia, magiczny. Bez typowych turystycznych atrakcji, bez obiektów znanych z pocztówek - tych odwiedzający miasto na pewno nie ominie, a warto go również uświadomić, ile pięknych, ciekawych i niecodziennych miejsc kryje się w najróżniejszych zakamarkach stolicy Małopolski.

Które lokale warto odwiedzić? Których zabytków nie wolno pominąć? Jak poruszać się po mieście? Gdzie jeść, a gdzie się bawić? Gdzie robić zakupy, a gdzie lepiej się nie zapędzać? W jakich warunkach robić najlepsze zdjęcia? Gdzie szukać bratnich dusz i ukulturalniać się? Gdzie szukać śladów wielkich osobistości? I co w ogóle warto wiedzieć o Krakowie? M.in. tego dowiecie się z przewodnika Agory.

Przewodnik jest dwujęzyczny (polsko-angielski), obfitujący w zdjęcia, kolorowy, ciekawie napisany i naprawdę bogaty. Choć byłam w Krakowie kilka razy, nie miałam okazji odwiedzić nawet 1/5 z przedstawianych tutaj miejsc. Nie wspominając o tym, że o wielu z nich czytam dopiero pierwszy raz. Przed wypadem czy przeprowadzką do Krakowa, zdecydowanie warto zaopatrzyć się w tę książkę i całkowicie poddać jej autorom - ludziom lubiącym różne miejsca i klimaty. Ludziom, którzy poznali Kraków na wylot. Ludziom, którzy wydali różnorodny, barwny i szalenie interesujący przewodnik po jednym z najpiękniejszych polskich miast...

Zrób to w Krakowie zawiera m.in. plan komunikacji tramwajowej i autobusowej miasta, bazę przydatnych adresów, kalendarz najważniejszych imprez (Targów Książki, oczywiście, zabraknąć w nim nie mogło), portrety najważniejszych postaci związanych z Krakowem, ogrom zdjęć i opisów, a także wskazówek cennych dla każdego, odwiedzającego te strony.

W książce nie brakuje humoru, napisana jest z polotem, obfituje w ciekawostki i cenne informacje. Urzeka pięknym wydaniem i niebanalnym sposobem opowiadania. Jest wspaniałą propozycją literacką nie tylko dla tych, którzy planują odwiedzać Kraków - to kopalnia wiedzy z dziedziny kultury, historii, sztuki, architektury czy socjologii. Warto ją znać!

Moja ocena: brak
Za książkę dziękuję sklepowi internetowemu merlin.pl, kupicie ją tutaj.


literatura polska | recenzja | Magdalena Kursa, Wojciech Pelowski, Rafał Romanowski | literatura | recenzje książek

4 komentarze:

  1. Ja, mimo, że kocham Kraków, byłam tam tysiące razy to zawsze mam problem, bo może jednak tak cos więcej można niż to co zawsze zwiedzić, odwiedzić, gdzie indziej zjeść itp. Czytałam dużo pozytywnych opinii o tej książce, pewnie jak tylko się uda to ją nabede i zaczne odkrywać Kraków na nowo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, z pewnością warto. Bardzo przydatne przedstawienie ciekawych miejsc - nie tylko tych modnych, ale również mniej znanych, nieprzedstawianych w typowych przewodnikach. Z tymi autorami Kraków będzie zwiedzać bardzo ciekawie :)

      Usuń
  2. Kraków. Wieczne miejsce moich marzeń.
    Zawsze sobie wyobrażam, że tam studiuję, a potem mieszkam i pracuję.
    Oj chciałabym, chciała! :)
    Dlatego książka jak najbardziej dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wielki plus za Myslovitz i Grechutę.

    W sumie brakowało jakiegoś bardziej ludzkiego spojrzenia na przewodniki po Krakowie oprócz takich zawierających listę kościołów i muzeów.
    Będę próbował, szczególnie, że nie mogę długo wytrzymać bez Krakowa w ciągu roku :)

    OdpowiedzUsuń