25 lutego 2012

Kreatywowy Przeglad Filmowy #15

I. Zapowiedzi

Wkrótce w kinach:

Kobieta w czerni, reż. J. Watkins
Tytuł oryginalny: The Woman in Black
Gatunek: horror, dramat
Obsada: Daniel Radcliffe, Janet McTeer
Premiera: 02/03/2012

Nie wiecie, po co przyszła, że wróci bądźcie pewni. To widmo ciemności, to Kobieta w czerni – mówi legenda Crythin Gifford. W pobliżu opuszczonej posiadłości, po zachodzie słońca, pojawia się kobieca postać ubrana na czarno. Zawsze, wkrótce potem w okolicy umiera dziecko. Po śmierci właścicielki Domu na Węgorzowych Moczarach do miasteczka przyjeżdża młody notariusz Artur Kipps (Daniel Radcliffe), ma uporządkować jej sprawy spadkowe. Niewiele może się jednak dowiedzieć. Okoliczni mieszkańcy boją się mówić o tym, co zdarzyło się tu przed laty. W czasie odpływu sam Kipps udaje się do przeklętego miejsca. Nie przypuszcza, że przekraczając próg posiadłości, stanie się częścią przerażającej historii Crythin Gifford.


Zakochany Goethe, reż. P. Stölzl
Tytuł oryginalny: Goethe!
Gatunek: dramat
Obsada: Alexander Fehling, Miriam Stein
Premiera: 02/03/2012

Johan Wolfgang von Goethe to jeden z najbardziej znanych pisarzy doby romantyzmu. "Zakochany Goethe" to historia jego miłości, która zainspirowała go do napisania "Cierpień młodego Wertera". Młody Goethe na polecenie ojca wyjeżdża na prowincję uzupełnić prawnicze wykształcenie. Traci finansowe wsparcie dla swojej twórczości. Niespodziewanie znajduje tam... miłość. Zakochuje się w kobiecie przeznaczonej innemu mężczyźnie. Charlotte Buff staje się jego fascynacją. Żyje wyobrażeniem o ich miłości. To dla niej pisze "I wszystko w nas było do wtóru, I każdem tchnieniem byłem Twój". Jego uczucie jest co prawda odwzajemnione lecz z góry skazane na klęskę.


Opowieści, które istnieją tylko w naszej pamięci,
reż. J. Murat

Tytuł oryginalny: Histórias que só existem quando lembradas
Gatunek: dramat
Obsada: Lisa Fávero, Sonia Guedes
Premiera: 02/03/2012

Zainspirowana lokalną legendą poetycka historia wioski w brazylijskim interiorze, gdzie czas dawno stanął w miejscu. Wyczekując z utęsknieniem deszczu ostatni żyjący mieszkańcy fikcyjnej Jotuomby spędzają czas na rozmowach, grze w bule i wspólnych posiłkach. Pewnego dnia do zamkniętej społeczności przybywa Rita, młoda fotograf zafascynowana aurą zastygłego w czasie miejsca. Dziewczyna tchnie nowe życie w uśpioną osadę, wnosząc do codzienności starszych ludzi delikatny urok młodzieńczej radości. Jednak gdy zacznie dopytywać się o klucz do zamkniętego cmentarza, mieszkańców ogarnie niepokój. Ich najgłębiej skrywana tajemnica ujrzy światło dzienne.


Hello! How are you?, reż. A. Maftei
Tytuł oryginalny: Buna! Ce faci?
Gatunek: komedia romantyczna
Obsada: Ana Popescu, Dana Voicu
Premiera: 02/03/2012

Film ten stanowi przeciwieństwo ponurego naturalizmu, z którego słyną produkcje rumuńskie. "Hallo! How are you?" Alexandru Matei to komedia romantyczna, która swoją świeżością udowadnia, że nawet te bardziej komercyjne produkcje dostarczają emocjonalnego objawienia. Ta dowcipna opowieść koncentruje się na relacji męża i żony, małżeństwa o 20-letnim stażu, przeżywającym kryzys. Bohaterowie całkowicie znudzeni sobą, z prawdziwym zaangażowaniem i rozkoszą oddają się czatom internetowym. W stosunku do siebie odczuwają jedynie frustrację. Radość życia odnajdują w internetowych flirtach. Czeka ich wielka niespodzianka, kiedy wreszcie zdecydują się spotkać z wirtualnymi znajomymi w rzeczywistości

Opisy filmów zaczerpnęłam ze strony filmweb.pl - klikając na plakat, zostaniesz przeniesiony na stronę filmu.


II. Co ciekawego w TV?

Co oferują w najbliższym czasie najpopularniejsze kanały?

26/02/2012, godz. 10:45, Polsat - Podkręć jak Beckham (opis)
Bardzo sympatyczny film o kobiecym futbolu, ze znakomitą muzyką w tle. Jedna z pierwszych ról Keiry Knightley, a na dokładkę smakowity kąsek - Jonathan Rhys Meyers.

26/02/2012, godz. 15:35, Polsat - Szkoła Rocka (opis)
Dobra propozycja na leniwe, rodzinne popołudnie.

26/02/2012, godz. 20:00, TVN - Vinci (opis)
Jeżeli jeszcze Wam nie zbrzydł - polecam. Jeśli nie macie czasu - nic straconego, TVN na pewno zaserwuje go jeszcze ze dwa razy w tym roku.

27/02/2012, godz. 00:20, TVP2 - Podwójne życie Weroniki (opis)
Znakomity! Szkoda, że jak zwykle dobry film wciska się w ramówkę nocną

01/03/2012, godz. 21:40, TVP2 - Za wszelką cenę (opis) !
Cztery Oscary, dwa Złote Globy, dwie Złote Kaczki i Cezar. Clint Eastwood, Hilary Swank, Morgan Freeman - to musicie zobaczyć!

02/03/2012, godz. 20:00, TVN - Kac Vegas (opis)
Jeżeli lubicie się pośmiać przy głupawych komediach, to będzie dobry wybór. Mnie rozbraja za każdym razem!

02/03/2012, godz. 20:25, TVP1 - Mamma Mia! (opis)
Sam film może nie jest rewelacyjny, ale muzyka Abby wynagradza wszystko!

02/03/2012, godz. 22:30, TVP1 - Babel (opis)
Dosyć specyficzny, ale naprawdę wart uwagi.


Warto pamiętać, że już lada chwila czeka nas rozdanie Oscarów (o którym poczytacie m.in. na FilmWebie). Za kogo trzymacie kciuki? Ja w szczególności liczę na uhonorowanie Meryl Streep i Gary'ego Oldmana. Nie mogę uwierzyć, że taki fenomenalny aktor nie doczekał się jeszcze statuetki!

Mam nadzieję, że i Służące doczekają się jakiegoś wyróżnienia - cztery nominacje to niemało! Jeżeli nie sam film i nie Viola Davis, to chociaż któraś z odtwórczyń genialnych ról drugoplanowych - Octavia Spencer lub Jessica Chastain. Jeżeli nie znacie jeszcze tego filmu, odsyłam do moich wrażeń.

A jak oceniacie szanse Agnieszki Holland i jej obrazu W ciemności? Czy Polka doczeka się wreszcie Oscara?

Zdjęcie pochodzi ze strony janeteresa.com.

16 komentarzy:

  1. Od filmu "Vinci" jestem silnie uzależniona i bez względu na to, ile razy już go widziałam, nie potrafię przejść obojętnie obok Szyca, Więckiewicza i Dorocińskiego (a może to sam Machulski?), dlatego dzisiaj ponownie zasiądę przed telewizorem...

    Przy Mamma Mia bawiłam się świetnie, moja sympatia do Streep wzrosła jeszcze bardziej, a Brosnan mnie pozytywnie zaskoczył.

    No i jak co roku, zapowiada się noc z Oscarami, której już nie mogę się doczekać! Trzymam kciuki za "O północy w Paryżu" trochę może mało obiektywnie, ze względu na niegasnącą fascynację Allenem i moje sny o Paryżu...

    No i za montaż dźwięku, jak dla mnie - niezaprzeczalnie Drive!

    OdpowiedzUsuń
  2. Plakat z Radcliffem jest przerażający, trochę jak te wszystkie wyfotoszopowane "Zmierzchy" :brzydal:

    Podwójne życie Weroniki muszę w końcu obejrzeć, czeka na mnie od dawien dawna.
    Widziałam już większość filmów nominowanych do "Oscara" (prócz "Szpiega" i "Moneyball", ale dzisiaj to nadrobię :) )
    Za rolę kobiecą - Close! Streep, mimo całego szacunku dla tej aktorki, nie stworzyła kreacji tak przekonującej a jednocześnie też trochę przerażającej jak Glenn.
    Za rolę męską - Dujardin bardzo mi się podobał, ale nie widziałam Szpiega, więc...
    Najlepszy film - jak dla mnie "The Help", choć nie mam wątpliwości, że "Artysta" dostanie statuetkę.
    W scenariuszu adaptowanym też wypowiadac się nie mogę, ale "Idy Marcowe" są naprawdę dobre i zasługują na choćby jedną statuetkę.
    W dźwięku powalczą "Drive" z "Dziewczyną...". Nie jestem w stanie wybrać lepszego...

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobietę w czerni i Goethego zdecydowanie obejrzę :D A i na rozdanie Oskarów czekam trzymając kciuki za Gary'ego i Maryl.

    OdpowiedzUsuń
  4. literówka xD Meryl oczywiście xDDD

    OdpowiedzUsuń
  5. "Mamma mia" oraz "Podkręć jak Beckham" oglądałam swojego czasu w j. niemieckim i muszę przyznać, że filmy naprawdę przyjemne, miło spędziłam przy nich czas. "Kac vegas" rozwala mnie za każdym razem jak oglądam ;) "Za wszelką cenę" to film naprawdę godny polecenia, chyba się skuszę i po raz kolejny go obejrzę. Natomiast z zapowiedzi kinowych ciekawa jestem "Goethego", mam świeżo w pamięci "Cierpienia młodego Wertera" i jestem ciekawa jakie wrażenia wywoła na mnie film, który będzie bardzo zbliżony do można by rzec autobiograficznej książki. "Kobieta w czerni" również zapowiada się ciekawie. Wygląda na to, że w najbliższym czasie będę częstą bywalczynią w kinie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Również trzymam kciuki za Meryl. Jej rola w "żelaznej damie" zdecydowanie powinna zostać nagrodzona. Natomiast "W ciemności" moim zdaniem powinno doczekać się Oscara, a jak będzie to już niebawem się przekonamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O ile zapowiedzi jakoś nie zachęcają to przed telewizorem z chęcią zasiądę. Szczególnie dla śpiewającej Meryl Streep. Mamma mia raczej nigdy się nie znudzi:D Poza tym, "Podkręcic ja Beckham" również chętnie sobie przypomnę.
    Kciuki zaciśnięte za "Służące". "W ciemności" jeszcze nie widziałam, jednak mimo to patriotycznie też na nich liczę. A na sam film wybieram się w poniedziałek.

    OdpowiedzUsuń
  8. Co do Oskarów, to myślę, że statuetkę zdobędzie "Artysta". Wiele razy można dostrzec, że powraca się do minionych lat, więc z całą pewnością ten film nie pozostanie niezauważony.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja trzymam bardzo mocno kciuki za polską propozycję, bo "W ciemności" to świetny film :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chciała bym żeby się doczekała i 3mam kciuki ale wszystko przed nam. Kac vegas tak napewno zobacze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurczę, to "Podwóne życie Weroniki" chodzi już za mną od lat, a jakoś nigdy załapać się na nie nie mogę :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Kobietę w czerni i Goethe - zdecydowanie na nie wyczekuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem niesamowicie ciekawa "Kobiety w czerni"- głównie tego, jak Radcliffe poradzi sobie w niepoterrowskim filmie. "Zakochany Goethe" koniecznie, bo uwielbiam tego poetę. Z telewizyjnych pozycji- "Za wszelką cenę" i "Mamma Mia!" (głównie z powodu muzyki Abby) ;).

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Na "Kobietę w czerni" wybieram się do kina. Tak jak Ty mam nadzieję, że Gary Oldman w końcu zostanie uhonorowany. To genialny aktor i liczę, że otrzyma statuetkę. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak mnie wkurza, kiedy "Podwójne życie Weroniki" dają o takiej porze! Masakra =/
    A "Kobietę w czerni" obejrzę dopiero jak przeczytam książkę :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trzymam kciuki za "Artystę". :) Jeśli chodzi o "Służące", to myślę, że największą szansę na Oscara ma Octavia Spencer.

    Dzięki za troskę, mam porządny zastój na blogu, dół recenzyjny i takie tam... Ale dzisiaj znowu jestem! I oby tak dalej ;)

    OdpowiedzUsuń