14 stycznia 2012

Kreatywowy Przegląd Filmowy #9

I. Zapowiedzi

Zabliżające się premiery kinowe:

Rzeź, reż. R. Polański
Tytuł oryginalny: Carnage
Gatunek: dramat, komedia
Obsada: Kate Winslet, Jodie Foster, Christoph Waltz, John C. Reilly
Premiera: 20/01/2012

Dwie nowojorskie pary: Alan (Christoph Waltz) i Nancy (Kate Winslet) oraz Michael (John C. Reilly) i Penelope (Jodie Foster). Zdawałoby się, że wszystko je łączy. Nienaganne maniery, wysoki standard życia i satysfakcja z uczących się w najlepszych szkołach dzieci. Wszyscy czworo mogą uważać się za elitę amerykańskiej socjety. Kiedy ich dzieci wszczynają bójkę, na pozór niewinne spotkanie rodziców, zorganizowane celem wyjaśnienia sprawy, przerodzi się w lawinę potyczek i wzajemnych złośliwości. W tym piekielnie zabawnym pojedynku stawką będzie dobre imię i status każdego z uczestników. Nic zatem dziwnego, że wytrawni przeciwnicy dopuszczą się ciosów poniżej pasa. Wkrótce wyjdą na jaw głęboko skrywane tajemnice, a gdy więzy małżeńskie ulegną zaskakującemu rozluźnieniu, okaże się, że w nowoczesnym związku wszystkie chwyty są dozwolone...


Amador, reż. F. L. de Aranoa
Tytuł oryginalny: Amador
Gatunek: dramat
Obsada: Magaly Solier, Celso Bugallo, Pietro Sibille
Premiera: 20/01/2012

Fernando León de Aranoa jest twórcą w Polsce stosunkowo nieznanym, ale mającym na koncie kilka uznanych na całym świecie tytułów ("Księżniczki" czy "Poniedziałki w słońcu"). "Amador" to opowieść o parze imigrantów, którzy muszą wydzierać życiu siłą krótkie chwile szczęścia. On, Nelson, jest handlarzem kwiatów, bez większych perspektyw na przyszłość. Ona, Marcela, zachodzi w niechcianą ciążę i zatrudnia się jako opiekunka umierającego starca. Czy uda im się osiągnąć szczęście? De Aranoa jest ceniony za umiejętność tworzenia ujmujących filmów o ludziach, którzy próbują znajdywać piękno w koszmarnej rzeczywistości. I choć w "Amadorze" nie wszystko układa się gładko, kolejne kadry rozświetla szczególny rodzaj nadziei.


Opisy filmów zaczerpnęłam ze strony filmweb.pl - klikając na plakat, zostaniesz przeniesiony na stronę filmu.


II. Co ciekawego w TV?
Co oferują w najbliższym czasie najpopularniejsze kanały?

14/01/2012, godz. 20:00, TVN - Był sobie chłopiec (opis)
Jeden z najlepszych filmów Hugh Granta, warto obejrzeć.

14/01/2012, godz. 22:05, TVN - Zakładnik (opis)
Generalnie filmów sensacyjnych nie znoszę, ale ten jest wyjątkowy. I wyjątkowo dobry!

15/01/2012, godz. 14:25, Polsat - Królowie Dogtown (opis)
Zaskakująco ciekawy film, w sam raz na niedzielne popołudnie.

15/01/2012, godz. 20:00, TVN - Poszukiwany, poszukiwana (opis)
Dla miłośników klasyków rodzimego kina.

19/01/2012, godz. 21:05, Polsat - Dirty Dancing (opis) !
Jeden z tych filmów, które mogłabym oglądać setki razy i nigdy mi się nie znudzą.

19/01/2012, godz. 23:15, Polsat - Powrót do Garden State (opis)
Znakomita Natalie Portman, warto się skusić, mimo późnej pory.

20/01/2012, godz. 20:00, TVN - Władca Pierścieni: Dwie Wieże (opis)
Moim zdaniem najlepsza część trylogii. Genialny film, którego nie trzeba chyba przedstawiać.

20/01/2012, godz. 23:40, TVN - Odwet (opis)
W roli głównej Vin Diesel - ja obok tego filmu nie mogę przejść obojętnie ;)


III. Zapowiedzi długoterminowe
Już w kwietniu pojawi się w Polsce najnowsza wersja Wichrowych Wzgórz:



Znaleźliście coś dla siebie?
Jakich filmów Wy wyczekujecie?

15 komentarzy:

  1. Władcę będę oglądać, Dirty Dancing sobie odpuszczę, bo ostatnio oglądałam kilka razy w ciągu tygodnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja całkiem niedawno mówiłam do mojego Marcina, że ma mi zdobyć 'Dirty Dancing', bo koniecznie chcę obejrzeć znów :)

      Usuń
    2. Z niecierpliwością czekam na nową wersję Wichrowych Wzgórz. Książkę przeczytałam tylko raz i nie wywołała we mnie takich emocji jak film. Bohaterowie powieści wydawali się niezrównoważeni psychicznie. W filmie to historia zostaje ukazana nieco inaczej, przynajmniej w tej wersji, którą ja pamiętam. Bohaterowie wydają się być bardziej pozytywni i zdecydowanie widać ich uczucie.

      Usuń
    3. Ja kupiłam kiedyś w jakiejś gazecie ;)

      Usuń
  2. O "Powrót do Garden State"- uwielbiam ten film! A ścieżka dźwiękowa do tego powala na kolana.

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeź. Widziałam zapowiedź i wydaje się być sto razy lepszy od poprzedniego 'popisu' reżysera (strasznie mi się Autor Widmo nie podobał). Poza tym lubię obie aktorki i nie przegapię żadnego filmu z Winslet.
    U mnie na blogu również filmowo dzisiaj:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie wiedziałam o nowej filmowej wersji Wichrowych Wzgórz i jestem ich bardzo ciekawa ;D Dirty Dancing to pozycja obowiązkowa, resztę filmów w TV sobie odpuszczę. Zaciekawił nie film Polańskiego "Rzeź" i chętnie go zobaczę :)
    Pozdrawiam ciepło - Karolka

    PS Zapraszam również do mnie:

    papierowyazyl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Z pewnością skuszę się na Rzeź Polańskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolejny film Polańskiego muszę obejrzec obowiązkowo. A w piątkowy wieczór z pewnością będę oglądać koeljny raz "Władcę Pierścieni";)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo żałuję, że nie udało mi się "Rzezi" zobaczyć na Camerimage :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja z chęcią zobaczę "Był sobie chłopiec" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Żebym ja miała czas oglądać tv... :/ No ale Rzeź muszę kiedyś koniecznie obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja właściwie też nie mam czasu. I o wiele bardziej wolę DVD bądź komputer - telewizyjni lektorzy doprowadzają mnie do szału.

      Usuń
  10. Pamiętam, jak "Był sobie chłopiec" pozytywnie mnie zaskoczył. Świetny film. Czytał ktoś książkę?

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja chciała bym się wybrać na "Rzeź" Polańskiego, słyszałam że podobno dobra komedia małżeńska, jestem ciekawa czy w końcu pobije ten film Viki, Chrisina, Barcelona - bo to mój ulubiony który powstał spod jego reżyseri O Północy w paryży strasznie mnie znudziło, napewno też obejrze Dirty Dancing bo uwielbiam ten film:) O wichrowych wzgórzach kiedyś słyszałam znaczy o nowej ekranizacji, więc dobrze odświerzyć pamięć ksiązkę czytałąm ale trochce mi się nie podobała czytałam ją gdy miałam 16 lat więc może wtedy nie dorosłam do niej, dlatego z chęcią zobacze film..

    OdpowiedzUsuń