19 listopada 2011

Kreatywowy Przegląd Filmowy #4

I. Zapowiedzi

Co dobrego czeka na nas w kinach?

Restless, reż. G. Van Sant
Tytuł oryginalny: Restless
Gatunek: dramat
Obsada: Mia Wasikowska, Henry Hopper
Premiera: 25/11/2011

Najnowszy projekt znakomitego reżysera Gusa Van Santa. Film opowiada o nieuleczalnie chorej dziewczynie, która zakochuje się w chłopcu lubiącym chodzić na pogrzeby. Niezwykłym wydarzeniem w ich życiu będzie spotkanie z duchem japońskiego kamikadze z czasów II wojny światowej...


Szpieg, reż. T. Alfredson
Tytuł oryginalny: Tinker Tailor Soldier Spy
Gatunek: thriller, szpiegowski
Obsada: Gary Oldman, Colin Firth, Tom Hardy
Premiera: 25/11/2011

"Szpieg" to "doskonały" (The Spectator), "olśniewający" (The Wall Street Journal), "dwugodzinny orgazm" (Filmweb). To znakomita ekranizacja bestsellerowego thrillera szpiegowskiego Johna le Carré w oscarowej obsadzie. Po raz pierwszy brytyjski wywiad zdradza tak wiele tajemnic, z pracy swoich najlepszych agentów. Przygody Jamesa Bonda przy tym filmie to opowieści dla grzecznych dziewczynek. George Smiley – agent mający dostęp do najpilniej strzeżonych tajemnic wywiadu, tocząc walkę z czasem rozpocznie śledztwo, które ujawni największy skandal w historii MI6.


Polisse, reż. M. Le Besco
Tytuł oryginalny: Poliss
Gatunek: dramat, kryminał
Obsada: Karin Viard, Marina Foïs, Joey Starr
Premiera: 25/11/2011

Maïwenn (słynna modelka i aktorka, dziś również producentka, scenarzystka i reżyserka) przedstawia w "Poliss" pracę specjalnej jednostki policji paryskiego Departamentu Ochrony Dzieci. Pedofilia, gwałty na nieletnich, seks za pieniądze, przemoc nie tylko fizyczna, strach przed wyjawieniem tajemnicy – z takimi problemami policjanci zmagają się na co dzień, nie mogąc przy tym stracić zimnej krwi, by emocje nie utrudniały im wykrycia prawdy. Sytuacja jeszcze bardziej się zagęszcza, kiedy do ich grupy dołącza fotografka Melissa, która na zlecenie rządu ma zrobić dokumentację funkcjonowania całej jednostki.



Syberia, Monamour, reż. S. Ross
Tytuł oryginalny: Siberia, Monamour
Gatunek: dramat
Obsada: Sergei Puskepalis, Pyotr Zaychenko
Premiera: 25/11/2011

Środek syberyjskiej tajgi. Tu żyje się na tyle, na ile pozwoli przyroda... -Możemy ją zarżnąć na mięso - mówi sześcioletni Lioszka. -Nie gap się! Jedz cholero, przytyj trochę! - kończy, patrząc na kozę.

Wokół tylko gęsty las i dzikie zwierzęta, od których nawet ludzie się tu niewiele różnią; gotowi w każdej chwili do ataku, pazerni na namiastkę uczuć. Historię Lioszki kontrastuje los żołnierzy, których dowódca jest idealnym przedstawicielem okrucieństwa i brutalności systemu. Leciwy dziadek jest dla chłopca jedynym oparciem i rodzina. Matka dawno zmarła, a ojciec wyjechał i mimo słabnącej nadziei na jego szczęśliwy powrót do domu, Lioszka tęsknie go wyczekuje. Jedynym gościem w chatce pośrodku złowrogiej tajgi bywa wuj Jurij, przynosząc wieści z "reszty świata". Zimna, obca, zamknięta i odrzucająca pustką samotności Syberia, przedstawiona jest surowo i minimalistycznie, czyli jednak realnie. Skąpe i wrogie, jak syberyjski krajobraz, są tu również dusze ludzi, których losy splatają się że sobą, niezależnie nawet od ich woli. Dzieli ich świat wyobrażeń, lecz nierozerwalnie łączą realia syberyjskiej walki o przetrwanie. Sława Ross w zapierającej dech w piersi sekwencji obrazów pokazuje, niemal biblijne, rozróżnienie dobra i zła, życie bez miłosierdzia. Choć, zdaniem reżysera, prawdziwe człowieczeństwo to zdolność okazywania współczucia, to tu frazes ten zastępuje zezwierzęconą rzeczywistość.


Opisy filmów zaczerpnęłam ze strony filmweb.pl - klikając na plakat, zostaniesz przeniesiony na stronę filmu.


II. Ostatnio obejrzane
W minionym tygodniu obejrzałam trzy filmy. Dwa znałam już doskonale - Służące (recenzja tutaj) i Uprowadzenie Agaty. Myślę, że wiele nowego na ich temat powiedzieć nie dam rady :) Trzeci tytuł - Współlokatorka - interesował mnie od dawna, ale okazja obejrzenia nadarzyła się dopiero teraz.

Współlokatorka (The Roommate)
reż. Ch. E. Christiansen • USA, 2011
Studentka Sara (Minka Kelly) zostaje losowo przypisana do nowej studentki Rebecci (Leighton Meester), z którą ma dzielić pokój w akademiku. Dziewczyny szybko się zaprzyjaźniają się, jednak po pewnym czasie Sara stwierdza, że życie jej i jej przyjaciół jest w niebezpieczeństwie, gdyż Rebecca nie zamierza tolerować innych osób w otoczeniu lokatorki.

Nie wiem w jakim celu nakręcono tak tendencyjny i bezbarwny film. Ograne schematy, opatrzone twarze, przewidywalny scenariusz, nuda i monotonia. Atutem Współlokatorki miała być obsada, składająca się z idoli młodego pokolenia - pojawiają się tam m.in. Leighton Meester (Plotkara), Cam Gigandet (saga Zmierzch, Życie na fali), Matt Lanter (90210), Minka Kelly (Friday Night Lights) i Aly Michalka (Hellcats, Łatwa dziewczyna). Fajnie, idoli nigdy dość. Ale nie w jednym filmie - zaangażowanie tylu znanych twarzy, przywołujących jasne skojarzenia, okazuje się być problemem, a nie atutem... Dlatego nie potrafię znaleźć ani jednego pozytywu w tym filmie. Strata czasu.


III. Co ciekawego w TV?
Co oferują w najbliższym czasie najpopularniejsze kanały?

19/11/2011, godz. 21:45, TVN - Kobiety pragną bardziej (opis)
Bardzo przyjemna propozycja na jesienne wieczory.

20/11/2011, godz. 23:30, TVP1 - Wallander, odc. 2 (opis)
Pozycja obowiązkowa dla miłośników wybornych kryminałów.

21/11/2011, godz. 22:50, TVP2 - Iluzjonista (opis) !
Jeden z moich najukochańszych filmów - absolutny hit tygodnia!

21/11/2011, godz. 23:10, TVP1 - Nic śmiesznego (opis)
Klasyka polskiego kina, warto obejrzeć.

25/11/2011, godz. 20:00, TVN - Iron Man (opis)
Dla miłośników gatunku :)

25/11/2011, godz. 22:40, TVN - Milczenie owiec (opis)
Kolejny klasyk, którego nie można pominąć!

11 komentarzy:

  1. Z zapowiedzi bardzo ciekawi mnie pierwszy film- zapowiada się bardzo dobrze;)
    A co do "Współlokatorki"- to aktorzy wspaniali,ale skoro mówisz,że film jest,jaki jest,to sobie odpuszczę obejrzenie go.

    OdpowiedzUsuń
  2. Choc fatalnie to zabrzmi, bardzo lubie filmy na których mozna sie splakac jak bóbr, ktore cos po sobie zostawiaja a czlowieka rwa na strzepy. Jak 7 dusz. Pokladam wiec wielkie nadzieje w Restless, a szpieg... cóz na colina, ktorego wielbie to ja nawet moge patrzec w bezruchu spiacego w lozku :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dawno nie oglądałam żadnego filmu, więc muszę nadrobić te braki. Widzę, że masz ciekawą listę z której wybiorę na pewno jakąś fajną produkcje. Tylko muszę się zastanowić jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  4. Iluzjonista jest świetny moim zdaniem. Iron Man w kategorii filmów z komiksów też się plasuje w czołówce:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja już dawno sobie ostrzę ząbki na Restless :)
    a wczoraj oglądałam świetny film "Jestem Sam" z 2001 roku. Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem świeżo po obejrzeniu "Służących". Dopiero co weszło do kin. Myślę, że ten też by Ci się spodobał. Poruszający i zabawny.

    OdpowiedzUsuń
  7. Co do TV, dorzucę "Śledztwo" - Teatr Telewizji na podstawie Lema.
    http://www.teleman.pl/tv/Teatr-Telewizji-Sledztwo-610043
    W poniedziałek :)

    OdpowiedzUsuń
  8. anianka.88,
    przeczytaj dwa pierwsze zdania w "II. Ostatnio obejrzane" :)

    OdpowiedzUsuń
  9. "Restless" - podoba mi się plakat i opis. Z chęcią obejrzę:)
    "Iluzionista", to jeden z filmów, które uwielbiam:) Często do niego powracam, ciągle z tym samym zachwytem.

    OdpowiedzUsuń
  10. Obejrzałabym Szpiega i Syberię :)

    Miłych ostatnich godzin weekendu! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Hahaha, "Restless" brzmi tak, ale to tak irracjonalnie, że aż chyba obejrzę, jak na dvd wyjdzie ;)

    A "Współlokatorkę" wspominam dobrze. Może to dlatego, że Leighton darzę niesłabnącym uczuciem za kreację Blair. Ale... mnie właściwie obsesja Leighton podobała się bardzo, a że żadnego filmu o takiej tematyce nie oglądałam (no, może jeden. Nie pamiętam, ale na pewno się trafił), to nie wydał mi się taki tendencyjny.

    OdpowiedzUsuń