12 listopada 2011

Kreatywowy Przegląd Filmowy #3

I. Zapowiedzi

Jakie ciekawe premiery kinowe czekają nas w najbliższym tygodniu?

Saga "Zmierzch": Przed świtem - Część 1, reż. B. Condon
Tytuł oryginalny: The Twilight Saga: Breaking Dawn - Part 1
Gatunek: romans, "horror"
Obsada: Robert Pattinson, Kristen Stewart
Premiera: 18/11/2011

Pierwsza część finału najpopularniejszej sagi na świecie! Epicka opowieść o miłości nie z tego świata! Po pięknym ślubie i hucznym weselu, Bella (Kristen Stewart) i Edward (Robert Pattinson) wyjeżdżają na miesiąc miodowy do Rio de Janeiro. W tym gorącym mieście karnawału, młodzi mogą wreszcie w pełni cieszyć się sobą i oddawać namiętności. Wkrótce Bella odkrywa, że jest w ciąży. Pełne dramatyzmu narodziny dziecka rozpoczynają łańcuch nieodwracalnych zdarzeń - Edward decyduje się podarować Belli nieśmiertelność. Pojawienie się nowego członka w rodzinie budzi niepokój Volturi – przywódców świata wampirów. Czy Edwardowi uda się ocalić to co kocha najbardziej? „Saga Zmierzch: Przed Świtem. Część 2.”, czyli wielki finał bijącej rekordy popularności serii w kinach od 16 listopada 2012!


Wymyk, reż. G. Zglinski
Gatunek: dramat, obyczajowy
Obsada: Robert Więckiewicz, Łukasz Simlat, Gabriela Muskała
Premiera: 18/11/2011

Historia dwóch braci - Alfreda i Jerzego - którzy w trakcie podróży kolejką podmiejską są świadkami brutalnej napaści na młodą dziewczynę. Jerzy bez namysłu staje w obronie kobiety, natomiast Alfred zawodzi - bojąc się o własną skórę reaguje poniewczasie i staje się biernym świadkiem tragedii młodszego brata...


Opisy filmów zaczerpnęłam ze strony filmweb.pl - klikając na plakat, zostaniesz przeniesiony na stronę filmu.


II. Ostatnio obejrzane
W minionym tygodniu obejrzałam właściwie tylko jeden film, w dodatku niegodny tego, aby poświęcać mu uwagę. Ponieważ jednak chciałabym Was przestrzec, proszę bardzo, oto on:

Ilu miałaś facetów? (What's Your Number?)
reż. M. Mylod • USA, 2011
Nie mam w zwyczaju oglądać tego typu filmów, gdyż na durne amerykańskie komedie szkoda mi czasu. Okoliczności były jednak wyjątkowe i do kina wybrałam się jedynie dla towarzystwa, licząc na odrobinę zdrowego śmiechu. Niestety, wszystkie względnie zabawne sytuacje zawarł trailer i więcej ich w filmie nie znajdziemy. Obraz jest tendencyjny, nudny i niczym nie różni się od miliona innych filmów.

Jedynymi plusami są: piękne widoki, przystojny Chris Evans i dobra muzyka.


III. Co ciekawego w TV?
Co oferują w najbliższym czasie najpopularniejsze kanały?

12/11/2011, godz. 21:40, TVP Polonia - Historia kina w Popielawach (opis)
13/11/2011, godz. 23:45, TVP 1 - Wallander, odc. 1 (opis)
14/11/2011, godz. 00:20, - Wojaczek (opis)
14/11/2011, godz. 22:40, TVP1 - Uprowadzenie Agaty (opis)
14/11/2011, godz. 22:40, TVN7 - Wzgórze Rozdartych Serc (opis)
15/11/2011, godz. 23:50 i 16/11/2011, godz. 10:15, TVP Kultura - Pusty dom (opis) !

15 komentarzy:

  1. Mnie rozbicie akcji Przed Świtem na dwa filmy niezwykle intryguje bo przecież tam jest akcji dokładnie na jeden film. Wiem że chodzi o pieniądze ale jak oni zagospodaruja tyle czasu tak niewielką ilościa akcji? Cóż... Natomiast Ilu miałaś facetów chyba obejrzę wyłącznie dla Martina Freemana którego uwielbiam nawet w złych filmach. Natomiast w telewizji nie można przegapić Wallandera - to się nazywa kawałek dobrej telewizji!

    OdpowiedzUsuń
  2. Wojaczek jest BOSKI!! Po raz pierwszy oglądałam go w liceum i się zakochałam po same uszy. Szkoda, że puszczają go tak późno :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Chcę iść na "Ilu miałaś facetów", ale skoro nie polecasz to jeszcze muszę się zastanowić.
    Na "przed świtem" też mam plan pójść. :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Za sagą "Zmierzch" nie przepadam, ale na film na pewno pójdę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na kolejną część sagi 'Zmierzch' na pewno nie pójdę nawet gdyby zamierzali mi za to zapłacić... A ostatnio też mam dość amerykańskich komedyjek więc raczej też nie obejrzę filmu 'Ilu miałaś facetów'. Dzięki za ostrzeżenie :).

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja lubię sagę "Zmierzch", więc z pewnością pójdę z przyjaciółką na to do kina ;)

    A o "Wyznaniach zakupoholiczki" nie wspomniałaś w spisie ciekawych tytułów w TV, a dziś zamierzam go obejrzeć ;) Kiedyś go oglądałam i mam dobre z nim wspomnienia.

    OdpowiedzUsuń
  7. No właśnie, o ,,Wyznaniach zakupoholiczki" właśnie nie napisałaś :) Czytałam kiedyś książkę i była kiepska, dla porównania zamierzam obejrzeć film :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mimo tego, że "Zmierzch" jest jest jaki jest, z niecierpliwością czekam na premierę kolejnej części. Ekranizacje zazwyczaj zapierają mi dech w piersi. Dzisiaj zobaczyłam zwiastun na dużym ekranie i zdołałam jedynie wydukać "ja chce na to iść" z taką mniej więcej miną *.* Także to jest chyba najbardziej wyczekiwana przeze mnie premiera w najbliższym czasie ;)
    Tak BTW to mogę ze swojej strony polecić "Listy do M." - choć pomysł skopiowany z "To właśnie miłość" to godny polecenia polski film, który mnie osobiście doprowadził do płaczu - ze śmiechu i ze wzruszenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Julia, Hiliko,
    oglądałam 'Wyznania' i niespecjalnie mnie zachwyciły :) Lubiłam przyjaciółkę głównej bohaterki i jej stroje - niewiele więcej.

    Kamykowy,
    o wiele bardziej wolałabym pójść na ciepły, polski film niż na to amerykańskie gówno, ale - niestety - nie ja decydowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jestem sceptycznie nastawiona co do ekranizacji finału Zmierzchowej sagi, ale na pewno oglądnę, tyle, że w te pędy nie będę gnać do kina :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie saga "Zmierzch" bardzo zniechęca. Na pewno nie wybiorę się na nią do kina. Może kiedyś w Tv?
    Natomiast "Wymyk" jak najbardziej. Bardzo cenię tego aktora.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ze Zmierzchu już dawno wyrosłam, ale jak za jakiś czas będą to puszczali na Canale+ to pewnie obejrzę. :-)
    Nazwa "amerykańska komedia romantyczna" już mówi sama za siebie. Pewnie mogłabym zliczyć na palcach jednej ręki te, któr naprawdę mi się podobały i po których nie miałabym poczucia straty pieniędzy i czasu przede wszystkim.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oczywiście obejrzę "Przed świtem",bo czytałam książki,ale żeby jakoś specjalnie mnie ciągnęło to nie..

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak nie lubię 4 cz Zmierzchu, że pewnie nie pójdę na to do kina. Poczekam na Igrzyska Śmierci i wówczas (jeśli okaże się na poziomie w porównaniu do książki) to pójdę wówczas razy 2

    OdpowiedzUsuń