5 listopada 2011

Kreatywowy Przegląd Filmowy #2

I. Zapowiedzi

W najbliższym czasie zbliża się kilka gorących premier filmowych, na które warto zwrócić uwagę, wybierając się do kina:

Niebezpieczna metoda, reż. D. Cronenberg
Tytuł oryginalny: A Dangerous Method
Gatunek: biograficzny, dramat, thriller
Obsada: Keira Knightley, Michael Fassbender, Viggo Mortensen
Premiera: 04/11/2011

Carl Jung jest uczniem doświadczonego uczonego Zygmunta Freuda. Pod opieką starszego mentora poznaje techniki pozwalające na zaglądanie w głąb ludzkich umysłów i wyłanianie z nich najmroczniejszych pragnień. Pewnego dnia do szpitala psychiatrycznego, w którym pracuje Jung, przywieziona zostaje młoda i piękna pacjentka – Sabina. Wkrótce relacja między nim a nowoprzybyłą zacznie wykraczać daleko poza zwyczajny schemat leczenia. Rodzący się między tą parą ognisty romans staje na drodze dalszej współpracy Junga z jego dotychczasowym przełożonym – Freudem. Obaj zaczynają między sobą ostro rywalizować. Dzięki Sabinie, Carl staje u progu odkrycia całkowicie nowatorskiej i niezwykle kontrowersyjnej metody leczenia ludzi chorych psychicznie. Dzięki niej będzie mógł poznać głęboko skrywane i nigdy niewypowiedziane sekrety.


Służące, reż. T. Taylor
Tytuł oryginalny: The Help
Gatunek: dramat
Obsada: Emma Stone, Viola Davis, Bryce Dallas Howard
Premiera: 04/11/2011

Akcja filmu toczy się w stanie Mississippi w latach 60. W roli głównej występuje Emma Stone (gwiazda hitu kinowego "Zombieland") grająca Skeeter, dziewczynę z dobrego domu z południa, która po studiach marzy o karierze pisarki. Niespodziewanie wywraca do góry nogami życie swoich przyjaciół i mieszkańców rodzinnego miasteczka, gdy postanawia przeprowadzić wywiad z czarnoskórą służącą najzamożniejszych rodzin w okolicy. Nominowana do Oscara Viola Davis w roli Albeen decyduje się ujawnić ciemne sekrety życia czarnoskórej mniejszości. Ze zwierzeń rodzi się przyjaźń. Okazuje się, że przyjaciółki mają sobie dużo do opowiedzenia. Zarówno one, jak i inni mieszkańcy miasteczka są świadkami zmieniających się czasów i obyczajów.

Moja opinia o filmie tutaj.


Jeden dzień, reż. L. Scherfig
Tytuł oryginalny: One Day
Gatunek: melodramat
Obsada: Anne Hathaway, Jim Sturgess, Patricia Clarkson
Premiera: 11/11/2011

Emma (Anne Hathaway) i Dexter (Jim Sturgess) spotykają się po raz pierwszy w noc ukończenia szkoły - 15 lipca 1988 r. Ona jest dziewczyną z klasy robotniczej, ma ambicje, marzy o uczynieniu świata lepszym. On jest bogatym uwodzicielem, który pragnie, by świat układał się układał tak, jak on tego pragnie. Postanawiają spotykać się ze sobą każdego roku, 15 lipca, przez następne dwadzieścia lat. Opowiadają sobie wtedy o swych miłościach, złamanych sercach, sukcesach, ziszczonych nadziejach i niespełnionych marzeniach...

Moja opinia o książce tutaj.


Chłopiec na rowerze, reż. J.-P. Dardenne, L. Dardenne
Tytuł oryginalny: Le Gamin au vélo
Gatunek: dramat
Obsada: Cécile De France, Thomas Doret
Premiera: 11/11/2011

11-letni Cyryl ma tylko jedno pragnienie – za wszelką cenę odnaleźć ojca, który go porzucił. Wciąż desperacko poszukuje ojca, choć ten nie chce mieć z nim nic wspólnego. Wyprowadził się bez słowa, nie zostawiając nowego adresu, na dodatek sprzedał ukochany rower syna. Chłopak jednak nie poddaje się. Podczas kolejnej ucieczki z domu dziecka poznaje fryzjerkę Samantę. To spotkanie staje się punktem zwrotnym w jego życiu. Samanta zgadza się, by Cyryl odwiedzał ją w weekendy. Między kobietą a chłopcem stopniowo rodzi się szczególna więź. Początkowo chłopiec nie rozpoznaje uczucia, którym obdarza go Samanta. Uczucia, którego potrzebuje bardziej niż kiedykolwiek. To właśnie ono pomoże mu opanować młodzieńczy gniew i bunt, oraz uchronić przed pokusami półświatka, który coraz bardziej go pociąga.


Opisy filmów zaczerpnęłam ze strony filmweb.pl - klikając na plakat, zostaniesz przeniesiony na stronę filmu.


II. Ostatnio obejrzane
Przypadkowo kolejny raz obejrzałam drugą część sagi Zmierzch - Księżyc w nowiu, ale ponieważ wszystko o tej produkcji zostało już powiedziane, skupię się na drugim tytule, jaki w ostatnim czasie oglądałam:

Paul McCartney zginął. Historia oszustwa (Paul McCartney Really Is Dead: The Last Testament of George Harrison)
reż. J. Gilbert • USA, 2010
Film Joela Gilberta (do obejrzenia za darmo na vod.onet.pl) miał odkryć nieznane fakty na temat rzekomej śmierci Paula McCartneya. Legenda Paul is dead krąży po świecie już ponad 40 lat - została szeroko przegadana i zanalizowana i do poznania jej szczegółów wystarczy Wam tak naprawdę Wikipedia. Ponieważ legendę znałam od lat, spodziewałam się, że w filmie tym, twórcy przedstawią jakieś nowe dowody i odkryją nieznane dotąd fakty. Niestety, chyba faktycznie posiłkowali się oni Wikipedią, bo nie powiedzieli zupełnie nic nowego.

Czy więc warto w ogóle oglądać Historię oszustwa? Fani Beatlesów na pewno mogą nacieszyć oko materiałami archiwalnymi i wywiadami, a ci, którzy legendy Paul nie żyje jeszcze nie znają, faktycznie mogą znaleźć w tym filmie coś ciekawego. Jeżeli jednak historię tę znacie doskonale, produkcja Joela Gilberta raczej na niewiele Wam się przyda.

III. Co ciekawego w TV?
Co oferują w najbliższym czasie najpopularniejsze kanały?

05/11/2011, godz. 21.50, TVN - Ja cię kocham, a ty z nim (opis)
Na ocieplenie chłodnego wieczoru - w sam raz. Moja opinia tutaj.

06/11/2011, godz. 21:20, TVP1 - Miasto nadziei (opis)
Coś sympatycznego na wieczór we dwoje.

10/11/2011, godz. 22:30, TVN - Zapowiedź (opis)
Mnie co prawda nie zachwycił (sci-fi to nie moje klimaty), ale dosyć dużym zainteresowaniem cieszył się ten film, kiedy pracowałam w kinie.

11/11/2011, godz. 20:00, TVN, Gladiator (opis)
Chyba nikomu nie trzeba przedstawiać tego tytułu. Warto do niego wracać!

11/11/2011, godz. 23:20, TVP2, Hannibal (opis)
Klasyka! Kto nie widział, powinien koniecznie nadrobić.

19 komentarzy:

  1. Z chęcią wybrałabym się na "Służące" i "Chłopca na rowerze". A dzisiaj będę oglądać "Ja cię kocham..." w ramach samotnego, relaksującego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, na mnie wrażenie zrobił trailer filmu o Jungu i Freudzie, ale że do kina chodzę tylko na ABOSLUTNE cudowności, na ten poczekam, aż się ukaże na DVD. Dziś także obejrzę "Ja Cię kocham...", tak akurat od razu po "Mam talent", który oglądam razem z chłopem mym :P

    OdpowiedzUsuń
  3. przekonałaś mnie do filmu "Jeden dzień" oraz "Chłopiec na rowerze". To zdecydowanie w moim stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolmanka,
    koniecznie przeczytaj najpierw książkę 'Jeden dzień' - jest fenomenalna!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja właśnie czekam na ekranizację ,,Jeden dzień''. Książkę mam i jest świetna, więc chętnie zobaczę teraz fabułę w wersji filmowej.

    OdpowiedzUsuń
  6. O jak fajnie:) Zgromadziłaś tutaj wszystko - od zapowiedzi kinowych do programu TV. I mimo iż filmów nie oglądam za często (wolę seriale), a z telewizora już w ogóle nie korzystam, zainteresował mnie Hannibal - szkoda, że dopiero za tydzień.
    Wolę teatr od kina, aczkolwiek spodobał mi się opis "Niebezpiecznej metody". :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawi mnie "Jeden dzień".

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam już na Służących i to bardzo przyjemny film choć niestety nie wykorzystuje w pełni potencjału historii no ale nie wiem czy to wina filmu czy książki na podstawie której powstał. W każdym razie na pewno miło sie go ogląda. Co do Niebezpiecznej Metody to bardzo chcę ją zobaczyć ( Jung i Freud w jednym filmie a do tego jeszcze jednego z nich gra Fassbender!) ale recenzje niestety są mieszane. No ale tym bardziej chce się zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Więc jedziemy:
    Niebezpieczna metoda - czekam pomimo średnich recenzji. W ogóle nie znam materii psychoanalitycznej więc film uznam za jakiś punkt wyjściowych dla ewentualnych poszukiwań.
    Służące - po prostu muszę i tyle.
    Jeden dzień - mimo niezachwycających not na zagranicznych portalach i tak zobaczę. Ten plakat jest magiczny, póki jest oryginalny. Polski spartolili tymi barwami.
    Chłopiec na rowerze - mam mieszane uczucia względem Cecile De France po "Hereafter" Eastwooda.

    Przyznam się, że nie słyszałam o legendzie jakoby prawdziwy McCartney był martwy. Muszę o tym poczytać.

    Z pewnością polecam "Ja Cię kocham a ty z nim", ale "Zapowiedź" to jednak słabe kino. Choć nie powiem, zaczęłam się bać wiatru.^^ "Gladiatora" widziałam raz w życiu i to w kinie, nie mam ochoty na powtórkę.

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba najbardziej skłonna jestem obejrzeć "Jeden dzień", a i ta "Niebezpieczna metoda". Mam straszny sentyment do Keiry.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę koniecznie przeczytać ,,Jeden dzień'' i obejrzeć też. :))

    OdpowiedzUsuń
  12. ZAPRASZAM DO WZIĘCIA UDZIAŁU W KONKURSIE: http://zaczytanieblog.blogspot.com/2011/11/konkurs-42011.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Niebezpieczna metoda to dla mnie jakieś nieporozumienie. Byłam dziś na tym w kinie i muszę przyznać, że wyszłam rozczarowana, a w trakcie filmu bardzo się nudziłam. Raz, że akcja działa się tak szybko, że co chwilę u dołu ekranu pojawiały się dopiski typu rok, dwa, trzy lata pozniej. Wiele istotnych wątków zostało pominiętych. Poza tym za dużo seksu, który tylko zaszkodził, zamiast pomóc temu filmowi. Przede wszystkim rozczarowal mnie aktor grający Junga, który kompletnie nie wszedł w tę postać, a nie jest to aktor beznadziejny, bo w innym filmie straciłam dla niego głowę. No i Kiera... Nigdy nie przepadałam za nią jakoś specjalnie, a w tym filmie jej gra aktorska była strasznie groteskowa i przerysowana. Szkoda, bo zapowiadało się fenomenalnie

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam aż opisane przez Ciebie zapowiedzi wejdą do moich ulubionych kin - ostatnimi czasy dawno nie miałam aż takiej chęci obejrzenia tylu nowości. Wszystkie przytoczone przez Ciebie filmy chciałabym zobaczyć, najbardziej ciekawa jestem Niebezpiecznej metody.

    OdpowiedzUsuń
  15. O żadnych filmach w ogóle nie słyszałem, ale zaczynają mnie interesować:)
    Gladiator i Hannibal - nie ma nic lepszego na taki wieczorek w samotności;)

    OdpowiedzUsuń
  16. No i teraz wszystko jasne co bede robic w najblizszym czasie. Pójdę do kina tudzież wypożyczalni. :)
    Ostatni sensowny film jaki widzialam to Melancholia. Potem natknelam sie jeszcze na bitwe warszawska ale to wymarze z pamieci...
    Jeden dzien, i historia Junga to coś wybitnie dla mnie. A z klasyki wole chyba milczenie owiec bardziej od hanibala :) ALe Russelowi nie popuszcze ;p Is Rome worth one good man's life? :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bym chętnie obejrzała Jeden dzień i Chłopiec na rowerze ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaintrygowały mnie wszystkie 4 zapowiedzi, więc będzie na co chodzić do kina :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja czekam na "Niebezpieczną metodę". I dziękuję za info o "Hannibalu" - chętnie kolejny raz obejrzę ten film. Zazdroszczę Murakamiego, ja dopiero jutro (mam nadzieję) odbieram przesyłkę. Pozdrawiam :)
    A.

    OdpowiedzUsuń