14 września 2011

Z głębi serca - 15. rocznica śmierci Tupaca [AKTUALIZACJA]

Z głębi serca, Angela Ardis
Oryginał: Inside a Thug's Heart
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2004
Stron: 213
Gatunek: biograficzne
15 lat temu wskutek ran postrzałowych zmarł jeden z największych raperów w historii - Tupac Amaru Shakur. Właśnie na okoliczność rocznicy jego śmierci postanowiłam przeczytać książkę Angeli Ardis - Z głębi serca. Teraz wiem, że był to błąd. Długo rozwodzić się nad tą pozycją nie będę, bo i nie ma nad czym.

Z głębi serca stanowi zapis kontaktów 2Paca z Angelą. Była modelka Playboya napisała list do rapera, gdy ten znajdował się za kratkami. Dziewczyna wzbudziła jego zainteresowanie na tyle, że regularnie wymieniali korespondencję, rozmawiali przez telefon, aż wreszcie doszło między nimi do spotkania w więziennych murach. Tak wyglądała specyficzna relacja wielkiego rapera ze zwyczajną dziewczyną i tak też wygląda ta książka. Mamy tu skany listów, zapisy rozmów oraz... fantazje erotyczne autorki. Dla fanów Shakura gratką mogą okazać się jedynie jego listy i wiersze niepublikowane nigdzie indziej. Poza nimi na książkę składa się bełkot Angeli, któremu raczej nie warto poświęcać uwagi.

Nie wiem co miała na celu publikacja tej pozycji. Świat i tak wie, że 2Pac był wrażliwym poetą i człowiekiem, którego lubiano wrabiać w różne dziwne sprawy - tak to już w tym środowisku jest. Moim zdaniem zamieszczone tutaj wiersze można było wydać w innej formie, gdyż po pierwsze - publikowanie czyichś osobistych listów wcale nie jest sympatyczne, a po drugie - przeplatane ich z żenującymi rozmowami niedojrzałej Angeli i jej przyjaciółki oraz z wydumanymi fantazjami erotycznymi jest naprawdę przykre.

Myślałam, że dzięki lekturze tej pozycji jakoś ciekawie wspomnę Tupaca w 15. rocznicę jego śmierci, ale niestety - nie był to dobry wybór. Lepiej po prostu zatracić się w jego muzyce:








[AKTUALIZACJA]

Przepraszam, że w tym tygodniu nie podejmę się nowej dyskusji w KKD, ale jestem zabiegana, wymęczona i - generalnie - nie nadaję się teraz do życia.

14 komentarzy:

  1. Filmu nie widziałąm, książki nei czytałam, ale do obydwu mnie zachęciłaś :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. No tak, kiedyś chciałam tę książkę nawet przeczytać, ale erotyczne fantazje modelki Playboya jakoś mnie nie kręcą... ;D
    A film, jaki film? :D Bo jakoś w recenzji nic o filmie nie widzę, ale jeśli jakiś jest to chętnie bym obejrzała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. izusr,
    też bardzo mnie zastanawia, o cóż może chodzić z tym filmem ;) Ale nie będę już wracać do ostatnich ognistych dyskusji, bo nie ma po co.

    Powiem Ci, że naprawdę szkoda sobie zawracać głowę tą pozycją. Co prawda fajnie poznać nieznane teksty Tupaca, ale nic poza tym wartościowego tu nie znajdziesz.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój chłopak szaleje na Jego punkcie i kupiłam Mu kiedyś tę książkę przez kompletny przypadek : ) Ale Mu się bardzo podobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Domi,
    a jaki facet nie lubi tekstów ulubieńca okraszonych fantazjami erotycznymi laski z Playboya? :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiem, wiem, miałam też siedzieć cicho, ale wybacz, nie mogłam się powstrzymać! :D Może właśnie przez to ile się wszyscy nagadali.. jak widać na próżno. Ale już cichosza :D

    A da się tę książkę czytać pomijając wszystkie wynaturzenia autorki? Czy teksty Tupaca tracą wtedy całkiem znaczenie? Są one w ogóle jakoś wydzielone, chociaż większą interlinią czy wszystko raczej w jednym ciągu?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak, są wydzielone. Najpierw wrzucone są skany, potem tłumaczenia :) Chociaż żeby zrozumieć o co mu chodzi, jej listy też wypadałoby przeczytać. Za to dialogi z koleżanką można sobie darować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Upss do tej pory nie wiedziałam kto to jest. Nigdy szczególnie nie interesował mnie ten rodzaj muzyki, ale dobrze wiedzieć:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z reguły nie słucham tego rodzaju muzyki, ale ON BYŁ WIELKIM ARTYSTĄ! I troszkę smutne jest to, że nawet książkę o kimś takim można łatwo zepsuć ;///

    OdpowiedzUsuń
  10. O to dobrze, to ja ją może jednak kiedyś przeczytam w ten sposób ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ahh Tupac... Chyba będę musiała się o nim dowiedzieć trochę więcej, bo opowieści siostry to za mało;)

    OdpowiedzUsuń
  12. I ponownie informuję o kolejnym Top 10 u mnie :)
    http://ksiazkoholiczka-nadeine.blogspot.com/2011/09/top-10-ksiazki-ktore-powinny-miec-swoje.html

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Kupiłam książkę siostrze na urodziny, jest zagorzałą fanką Tupaca. Ogląda i czyta wszystko co wpadnie jej w ręce na jego temat ;) i prezent okazał się bardzo trafiony. Sama aż zdecydowałam się ją przeczytać :) mi się podobała Bardzo wciągnął mnie ich dialog i wymiana korespondencji. Jest to subiektywny opis Angeli, więc mogła przedstawić jedynie swoją perspektywę wydarzeń... Listy osobiste, głębokie i szczere wyznania. Książka zachęciła mnie do dalszego poznawania natury Tupaca ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. zapomniałam się podpisać - milka;)

    OdpowiedzUsuń