23 września 2011

Top 10: ulubione lektury szkolne

top 10 kreatywa

Jestem w szoku, że udało mi się wygospodarować kilka godzin, by poprzebywać trochę w blogowym świecie. Aż wstyd, że od dwóch tygodni nie przeczytałam żadnej książki, chociaż stosy robią się coraz większe. Mam nadzieję, że niedługo uda mi się zwalczyć wszystkie problemy i pozbyć paru zajęć, aby wrócić do tego, co lubię robić najbardziej. Załączam więc pierwszą płytę Modern Talking i płodzę kolejny ranking:


Pan Tadeusz, Adam Mickiewicz
Uwielbiam Pana Tadeusza. To była jedna z pierwszych książek, jakie w życiu przeczytałam. Miałam na półce stary, piękny, ogromny egzemplarz, który ledwo byłam w stanie unieść, a i tak kładłam go na łóżku i zaczytywałam się całymi dniami. Doszło do tego, że w pewnym momencie znałam na pamięć niektóre fragmenty. Dlatego kiedy Pan Tadeusz pojawił się, jako lektura szkolna byłam przeszczęśliwa i pochłonęłam go w jedną noc.


Syzyfowe prace, Stefan Żeromski
Żeromskiego uczniowie nie znoszą i mówią, że nudny, że beznadziejny, że głupi. A ja jego twórczość uwielbiam! Powszechnie uznawane za jedną z najnudniejszych lektur Syzyfowe prace, przeze mnie zaliczane są do grona najciekawszych i najbardziej poruszających. Uwielbiam wracać do tej książki i nigdy nie zrozumiem niechęci, jaką ona wzbudza.


Ludzie bezdomni, Stefan Żeromski
I znów Żeromski! Ludzie bezdomni to jeszcze jedna lektura, która zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Jest to kolejna historia, za którą uczniowie nie przepadają, a ja - na bakier - zawsze się nią zachwycałam.



Proces, Franz Kafka
Genialne dzieło, o zagadkowej historii. Jedna z tych opowieści, obok których nie można przejść obojętnie. Nie znam nikogo, komu by się Proces nie podobał. A jak jest z Wami?




Inny świat, Gustaw Herling-Grudziński
Z tzw. "literatury obozowej" Inny świat lubię najbardziej. Ta właśnie lektura wstrząsnęła mną dogłębnie. Nie wracam do niej, co prawda, ale nieustannie mam ją w pamięci...




Pozostałe typy poznaliście już przy okazji innych rankingów. Są to: Ten obcy, Dzieci z Bullerbyn i Chłopcy z Placu Broni, które uznałam za najważniejsze książki mojego życia oraz Kamienie na szaniec i Jeżycjada, wymienione przeze mnie w gronie lektur obowiązkowych każdego nastolatka. Muszę się też przyznać, że nie czytałam dwóch lektur, które młodzież najczęściej wymienia, jako ulubione. Są to: Lalka oraz Mistrz i Małgorzata. Być może i mnie by urzekły :)


A jakie są Wasze typy?

Temat na przyszły tydzień:
/ponieważ będzie to tzw. "dzień chłopaka"/
dziesięciu bohaterów, z którymi wybrałabyś się na randkę :)

30 komentarzy:

  1. Mistrza i Małgorzatę musisz koniecznie przeczytać:) Jak ja to czytałam to nawet nie wiedziałam, że to lektura. Doskonała książka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Z opisanych przez Ciebie wyżej lektur miałam okazję czytać Pana Tadeusza i Syzyfowe prace. I o ile ta pierwsza jeszcze była w moim odczuciu znośna, o tyle pana Żeromskiego przecierpieć nie mogłam. Zdecydowanie milej wspominam wcześniejsze lektury, dlatego też mój ranking skrajnie różny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy w życiu "Pan Tadeusz" :/ Ogólnie Mickiewicza nie trawię, wyjątek czynię dla "Ody do młodości". Zresztą, nic nam się w pierwszej piątce nie zgodzi, tym razem mam całkowicie inne spojrzenie :) Idę tworzyć własny ranking.

    OdpowiedzUsuń
  4. No, gotowe, błyskawicznie bo wiele lektur pamiętam. Chyba najprostszy dla mnie temat ze wszystkich podanych przez Ciebie :) http://smacznaksiazka.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html

    OdpowiedzUsuń
  5. a to mój ranking
    http://kacikzksiazkami.blogspot.com/2011/09/dziesiec-ulubionych-lektur-szkolnych.html
    jak Ty się uchowałaś bez czytania Mistrza i Małgorzaty?! KONIECZNIE musisz to przeczytać!
    A w ogóle to nam się Inny świat pokrył :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo, w następnym temacie już widzę te nagłówki u wszystkich nastolatek "EDWARD"!! xD Ale jeśli ogólnie chodzi o Zmierzch, to prędzej wybrałabym Jaspera. A prócz tego... Hmmm... Nie wiem, poczekam na Twój ranking i może coś przyjdzie mi wtedy do głowy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niestety - sympatii, a nawet w Twoim przypadku czegoś więcej niż sympatii, dla Żeromskiego nie rozumiem. Przez cały proces edukacyjny był dla mnie po prostu złem najkonieczniejszym -od podstawówki, aż po studia (mam nadzieję, że na 5. roku nie będę mieć już z twórczością tego pana nic wspólnego!).
    Dla mnie "Lalka" i "Zbrodnia i kara" - niesamowite książki, do których powracam ciągle i na nowo je odkrywając. Po prostu je kocham!
    No i "Ogniem i mieczem". Za, co dla mnie oczywiste, Bohuna. Czy jest ktoś, kto nie kocha Bohuna?

    OdpowiedzUsuń
  8. Podsyłam linka do mojej dziesiątki:
    http://cynamonowe-dni.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html
    Szczerze podziwiam Cię za sympatię do trzech pierwszych pozycji. Myślę, że może w przyszłości także docenię te lektury, ale jak na razie jestem na nie... Aczkolwiek "Ludzie bezdomni" nie byli tacy źli.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten temat chyba nie do końca jest dla mnie - nie potrafię wymienić nawet sześciu lektur :) Lubiłam 'Cudzoziemkę', ale była nieobowiązkowa, 'Pięcioro dzieci i coś', ale to lektura z podstawówki. Zachwyciła mnie 'Dżuma', ale nie każdy ją przerabiał, więc nie wiem czy to obowiązkowa lektura, 'Tango' i 'Zemsta' były zabawne, ciekawe. Co daje pięć lektur. Kiepski zestaw do Top10 :) Reszty po prostu nie lubiłam, nie przeczytałam do końca, albo przeczytałam w mękach.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze mówiąc właściwie żadna z wymienionych przez ciebie pozycji, z wyjątkiem "Jeżycjady" nie przypadła mi do gustu. "Pan Tadeusz" był stanowczo zbyt długi, jak na mój gust ;). Chyba nie mam aż tylu ulubionych lektur, by stworzyć taki ranking. A jeśli chodzi o poprzednie, to obiecywałam sobie, że znajdę chwilę na stworzenie ich, ale jednak ciągle wypadało mi to z głowy...

    OdpowiedzUsuń
  11. Generalnie ja za lekturami w ogóle nie przepadam, nie lubię czytać tego, co znajduje się w kanonie szkolnych lektur i co narzucają nauczyciele. Z wymienionych przez Ciebie książek "Pan Tadeusz" był znośny, choć trochę mi się dłużył, ale nie narzekałam bardzo mocno przy czytaniu. ;) Co do "Syzyfowych prac" - nie przebrnęłam, choć chciałam! :P "Ludzi bezdomnych" właśnie muszę czytać, bo lada dzień zaczynamy w szkole omawiać... "Procesu" oraz "Innego świata" jeszcze nie znam, ale w tym roku również będę je omawiać na lekcji.

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wielu z wyliczonych przez Ciebie nie mogłam skończyć. Chociażby "Ludzi bezdomnych". Moje typy: http://in-vissible.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Inny świat i proces czytałam, ale bladego pojęcia nie mam czy w ramach lektur szkolnych czy sama z siebie :/ A tutaj moje top 10 http://smellofpaper.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html
    pozdrawiam :)

    p.s. świetne tematy wymyślasz :)

    OdpowiedzUsuń
  14. http://agnestariusz.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Viconia,
    niebawem nadrobię, obiecuję! :)

    Mag,
    wiem, totalny wstyd - 4 lata polonistyki za mną, a ja takiej książki jeszcze nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również dołączam do zabawy.. Niestety moje TOP troszkę okrojone, bo zwyczajnie nie jestem w stanie wybrać 10...
    Nadrobię też wszystkie zaległe TOPy i czekam na kolejne ;))
    Pozdrawiam!
    Kołysanka

    http://czytane-ogladane.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Po pierwsze: Kocham Żeroma, z jego lektur przeczytałam mnóstwo, mam nadzieję, że teraz na polonistyce nadrobię to, czego mi się nie udało. Przy okazji: Syzyfowe prace mi się podobały i nie wiem czemu ludzie tak na nie jęczą. Za to Pan Tadeusz to dla mnie jedna z najbardziej koszmarnych "książek" i nie dałam rady jej skończyć :( Obozową lubię, Inny Świat rzeczywiście ma coś w sobie. Brakuje mi tu zdecydowanie "O psie który jeździł koleją"!

    OdpowiedzUsuń
  18. Moja lista na pewno wyglądała by inaczej
    1.niekwestionowanie "Mistrz i Małgorzata"
    a później"Zbrodnia i kara", "Lalka", "Faust" oraz "Tango"Mrożka i wszystkie książki Fredry

    OdpowiedzUsuń
  19. Zgadzam się z "Kamienie na szaniec" i "Ten obcy" ;D Cały czas zastanawiam się czy robić ten ranking ,bo nie jestem pewna czy znalazłabym 10 lektur ,które mi się podobały :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Moja lista na pewno wyglądała by inaczej
    1.niekwestionowanie "Mistrz i Małgorzata"
    a później"Zbrodnia i kara", "Lalka", "Faust" oraz "Tango"Mrożka i wszystkie książki Fredry

    OdpowiedzUsuń
  21. i jak to zwykle bywa u mnie ominęłam dyskusje to link do mojej recenzji Mistrza i Małgorzaty (proszę nie patrzeć, że taka byle jaka ale to była pierwsza i staram się poprawić;))
    http://wiedzmblog.blogspot.com/2011/05/mistrz-i-magorzata.html

    OdpowiedzUsuń
  22. http://jarken.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury.html oto i moja lista :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja również zrobiłam listę ;) http://aniusiaczek92.blogspot.com/2011/09/top-10-dziesiec-ulubionych-lektur.html

    OdpowiedzUsuń
  24. http://koloranki.blogspot.com/2011/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html#comments

    OdpowiedzUsuń
  25. To moja lista ;)
    http://zapatrzonawksiazki.blogspot.com/2011/09/top10-najlepsze-lektury-szkolne.html

    Resztę też nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lektury temat rzeka;) przy tym wyborze miałam problemy bo nie wiedziałam co mam mieć w 10 więc ułożyłam je według najlepszych, więc reszta sama odpadła:)Co do twojego wyboru to aż mi się przypomniało omawianie Ludzi bezdomnych. Jak ja tej książki nie lubiłam:) i jak się ciesze że nie muszę do niej wracać:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Chyba jeszcze nie wrzucałam linku do mojej listy.: http://anne18-recenzentka.blogspot.com/2012/09/top-10-ulubione-lektury-szkolne.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Dorzucam moje ;)
    http://z-pamietnika-czytelnika.blogspot.com/2013/01/20-top-10-ulubione-lektury-szkolne_7.html

    OdpowiedzUsuń
  29. Może jestem płytka, dziecinna etc. ale według mnie najpiękniejszą lekturą było : "Lassie, wróć!", i "O psie, który jeździł koleją".

    OdpowiedzUsuń
  30. Jak dla mnie ulubionymi były:
    -,,Szatan z siódmej klasy''
    -,,Opowieści z Narnii''
    -,,Hobbit''
    -Yellow bahama w prążki''
    -i już wyżej wymieniony ,,Ten obcy''

    OdpowiedzUsuń