30 sierpnia 2011

Łatwa dziewczyna (2010)

Łatwa dziewczyna (Easy A), reż. Will Gluck

Dziś będzie krótko. Bo o filmach pisać to ja chyba nie potrafię. W każdym razie chciałam Wam polecić Łatwą dziewczynę, gdyż jest to nadspodziewanie dobra produkcja. Spodziewałam się głupiej historyjki z typowymi amerykańskimi nastolatkami w tle, a otrzymałam skłaniającą do refleksji, pełną ciepła i humoru opowieść o dziewczynie, która jednym kłamstwem wywołuje lawinę dziwacznych zdarzeń. Nagle z szarej myszki staje się gwiazdą. Co zadecydowało o jej nagłej sławie? No cóż... Seks. A właściwie plotki, jakoby oferowała go wszystkim wokół. Brzmi miernie? Być może, ale niczym się nie sugerujcie i dajcie szansę temu filmowi.

Może skusi Was ciekawa obsada?


Emma Stone,
którą publiczność pokochała za rolę w filmie Zombieland


Penn Badgley,
czyli Dan Humphrey z Gossip Girl


Amanda Bynes,
znana głównie dzięki serialowi Siostrzyczki i paru całkiem niezłym filmom młodzieżowym


Cam Gigandet,
jeden z czarnych charakterów sagi Zmierzch


Aly Michalka,
do której mam szczególny sentyment dzięki świetnemu serialowi Hellcats (kto nie zna, niech nadrabia!)


Lisa Kudrow,
nieśmiertelna Phoebe z Przyjaciół

Thomas Haden Church,
niezapomniany Lowell Mather z serialu Skrzydła


Oraz odtwórcy dwóch najfantastyczniejszych ról w filmie:

Patricia Clarkson,
fenomenalna aktorka, którą możecie kojarzyć m.in. z filmów Allena, zapowiedzi One day i wielu innych ciekawych obrazów


Stanley Tucci,
laureat m.in. dwóch Złotych Globów, absolutnie genialny w Nostalgii anioła


Obejrzyjcie również zapowiedź Easy A:


I jedną z moich ulubionych scen:


Miłej zabawy!


Zdjęcia pochodzą ze strony filmweb.pl

15 komentarzy:

  1. Widziałam już dość dawno temu :) Na film czekałam długo i przyznam się, że wcześniej zwiastun widziałam bardzo dużo razy. Już sam fakt, że fabuła miała nawiązywać do choć troszkę do "Szkarłatnej litery" mnie zaciekawił. Miło wspominam i również polecam !

    OdpowiedzUsuń
  2. Oglądałam i muszę przyznać ,że film jest świetny. Zdecydowanie skłania do przemyśleń i jest zabawny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja oglądałam ten film zimą. Wróciłam do domu po niezbyt udanym dniu z pracy i natknęłam się na moją siostrę i kuzynkę gotowe do wyjścia do kina. Zaproponowały, żebym im towarzyszyła, więc poszłam i zapomniałam zapytać na jaki film idą :D. Gdybym zapytała, to pewnie jednak bym się nie zdecydowała, a film nie był taki głupiutki, jak się wydawał, że będzie ;).

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam raczej niepochlebne opinie, więc zdziwiłam się, że "Łatwa dziewczyna" zdobyła tyle polecających komentarzy. Mnie nie przekonuje, nie planuję oglądać.

    OdpowiedzUsuń
  5. Historia raczej banalna i nie skłania do obejrzenia, jednak skoro zachwalasz to obejrzę, choćby ze względu na ciekawą obsadę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny film:) Nie jest to kolejna głupiutka komedia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyda mi się taki lżejszy film. Dopisałam do listy:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Widziałam jakiś czas temu i spodobał mi się. Miło go wspominam. :)
    Też lubię tę scenę. ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. Obsada jest genialna, fakt. Film oglądałam i bardzo mi się podobał. Ma, owszem, amerykańskie akcenty, ale chyba od tego nie da się uciec. To, co mnie uwiodło w tym filmie, to głos głównej bohaterki. Mogłabym go słuchać i słuchać. ;)Emma Stone ma genialną chrypę.

    Pozdrawiam, Klaudyna.

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki obsadzie obejrzałam, ale do najlepszych go nie zaliczam ;)
    Zdecydowanie bardziej podobał mi się ostatnio też trochę młodzieżowy fil lekko zakrawający o bajkę "Penelopa :) Polecam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałem go jakiś czas temu i przyznaję, że całkiem niezły :D A scena też dobra :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Oglądałam jakiś czas temu i nawet mi się podobał. Nie zachwycał, bo taki średni, ale są gorsze ;P
    Główna bohaterka, jak i aktorka na plus ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Film oglądałam i wspominam bardzo ciepło. Też mi się spodobał i miał w sobie wiele humoru. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja również film wspominam bardzo ciepło i będę do niego wracać. jest przezabawny i taki trochę inny niż te standardowe, mdłe komedie romantyczne.

    OdpowiedzUsuń