9 grudnia 2010

Pukając do cukierni Pod Amorem... :)

W miniony weekend postanowiliśmy z narzeczonym wczuć się w rozkoszny klimat rodem z Cukierni Pod Amorem. W tymże celu upiekliśmy razem czekoladowe muffiny z wiśniowym nadzieniem. Zabawa była przednia - czego dowodem może być poniższa ilustracja:

Trzeba jednak przyznać, że do fotograficznej mobilizacji przekonały nas wydarzenia na blogu Cukierni Pod Amorem, do odwiedzania którego gorąco zachęcam. Jeśli zajrzycie tam w tym momencie, znajdziecie świeżutki wpis zatytułowany Wywiad Klaudyny Gąsior. Jak nietrudno się domyślić - moją rozmówczynią była pani Małgorzata Gutowska-Adamczyk. Zapraszam do odwiedzania tego linku - poznacie bliżej pisarkę i odkryjecie kilka tajemnic, o których zapewne nie mieliście dotąd pojęcia. Mam nadzieję, że nasza rozmowa stanie się dla Was polem do dyskusji - czekam na wszelkie refleksje, odczucia i wnioski.


Z niemałą chrypką, niechętnie pociągając nosem,
pozdrawiam i życzę - sobie i Wam - zdrowia!

13 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziałam, że taki "cukierniowy" blog istnieje! Dzięki za namiary, zaraz wchodzę i czytam:) Do drugiej części "Cukierni..." też niedługo zaglądnę, jeszcze dwa tygodnie:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wywiad bardzo sympatyczny, już wcześniej czytałam (wcześniej czyli godzinę temu;)), zdjęcia zresztą tez bardzo smakowite ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odwiedziłam ten blog już kilkakrotnie ale niestety nie mogłam się zmobilizować do upieczenia czegokolwiek z Cukierniowych przysmaków. Już się nie mogę doczekać kiedy dojdą do mnie dwa tomy powieści Małgorzaty Gutowskiej-Adamczyk

    OdpowiedzUsuń
  4. I jak wyszły muffiny (uwielbiam je!) ? Smaczne?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hiliko,
    jak najbardziej - dobrze się z Marcinem w kuchni czujemy :)

    Paula,
    cieszę się, że trafiłaś na bloga 'Cukierni', to naprawdę zacne miejsce!

    Lena,
    udanej lektury! :)

    Isabelle,
    dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  6. gratuluję;))) a co do muffinów to ja poproszę o przepis;D!

    OdpowiedzUsuń
  7. Smakowitości :D dzisiaj też chyba coś, spróbuję (bo raczej inaczej tego nazwać nie mogę) coś ugotować :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Gratuluję rozmowy ;-) A muffiny wyglądają smakowicie!

    OdpowiedzUsuń
  9. Jakie słodkości ;) A rozmowa naprawdę świetna!

    OdpowiedzUsuń
  10. No proszę wywiad z panią Małgorzatą. Gratuluję ;) Właśnie jestem w trakcie pierwszego tomu Cukierni ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Facet z blachą ciastek w dłoni to taki kojący widok ;) Fajny pomysł mieliście :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny wywiad, gratuluje :) Muszę wreszcie siegnąć po Cukiernię pod Amorem :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń