24 lipca 2014

Wielka gramatyka angielska z ćwiczeniami (PONS)

Wielka gramatyka angielska z ćwiczeniami
Wydawnictwo: LektorKlett
Rok wydania: 2014
Stron: 400
Gatunek: podręcznik
W kwestii nauki języków zapuściłam się, jak jeszcze nigdy. To żenujące tłumaczyć się w taki sposób, ale muszę przyznać, że ciąża dłuższy czas tak bardzo dawała mi się we znaki, że absolutnie odpuściłam sobie wszelką językową aktywność. Dlatego, choć podręcznik ten rozpracowywałam już w maju, dopiero w ostatnich dniach nabrałam sił, by do niego wrócić i przedstawić Wam bliżej jego sylwetkę. Jestem pewna, że tak zaufana marka jak PONS zwróci Waszą uwagę.

23 lipca 2014

Rezydencja, Krzysztof Bielecki

Rezydencja, Krzysztof Bielecki
Wydawnictwo: nakład własny autora
Rok wydania: 2014
Stron: 174
Lubię Krzysztofa Bieleckiego i jego twórczą fantazję, która daleko wykracza poza ogólnie przyjęte ramy. Myślę, że mógłby on zaprzyjaźnić się z Kubrickiem, Dalim i Murakamim, bo to mniej-więcej ten sam rodzaj twórczej ekspresji i niepohamowanej niczym wyobraźni. Takie wrażenie miałam podczas lektury poprzednich jego dzieł, takie miałam również i dziś, z tą różnicą, że dawniej bywałam zachwycona i zdumiona, teraz już raczej wyłącznie zdumiona. Rezydencja nie ujęła mnie już tak bardzo jak Defekt pamięci czy I nagle wszystko się kończy. Co wcale nie znaczy, że nie jest to publikacja warta uwagi.

22 lipca 2014

Mama z pasją, jak wychowywać dzieci w dzisiejszym świecie, Susan Merrill

Mama z pasją, jak wychowywać dzieci w dzisiejszym świecie, Susan Merrill
Oryginał: The Passionate Mom: Dare to Parent in Today's World
Wydawnictwo: M
Rok wydania: 2014
Stron: 248
Gatunek: poradnik
Wizja bycia mamą, kiedy wciąż ma się w sobie duszę dziecka, może być przerażająca i przytłaczająca. Lękam się, co mnie czeka kiedy już urodzę, ale tak samo lękałam się bycia żoną, a weszłam w tę rolę perfekcyjnie i doskonale się w niej odnajduję. I to bez poradników. Bycie mamą to jednak zadanie dużo trudniejsze i dużo bardziej odpowiedzialne, dlatego z wielkim zainteresowaniem sięgnęłam po hit amerykańskiego rynku wydawniczego - Mamę z pasją Susan Merrill. I choć okazało się, że publikacja ta w dużej mierze inspirowana jest Biblią, a sama autorka wiele spraw powierza Bogu (czytelnikowi polecając to samo), moje agnostyczne poglądy nie były przeszkodą w lekturze. Co więcej - całkiem przypadkiem znalazłam tu wiele odpowiedzi na pytania, które od dawna mnie trapiły. I wcale nie chodzi tu o kwestie związane z macierzyństwem.

21 lipca 2014

Sieroce pociągi, Christina Baker-Kline

Sieroce pociągi, Christina Baker-Kline
Oryginał: Orphan Train
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania: 2014
Stron: 369
Gatunek: biograficzna, psychologiczna
Mam dylemat. Nigdy nie jest mi łatwo pisać o takich książkach. Po zapowiedziach i rekomendacjach spodziewam się jednego, dostaję drugie. Stawiam wysoko poprzeczkę, a potem kolejny raz poznaję smak rozczarowania. Dylemat zaś bierze się stąd, że nie mam pojęcia, czy dany tytuł ująłby mnie bardziej, gdybym nie spodziewała się po nim cudów i czy to w ogóle uczciwe, że oceniam literaturę przez pryzmat oczekiwań.

Ale stało się. Nastawiłam się, przeczytałam i uczuć swoich nie zmienię.

Zapowiedzi (144-145)


Zapowiedzi - cotygodniowy cykl, prezentujący najbardziej interesujące zbliżające się premiery książkowe. Ponieważ portale literackie i strony wydawnictw podają często różne daty, należy traktować je raczej umownie.

Jeżeli ktoś będzie miał ochotę przyłączyć się do zabawy - zachęcam! Opowiedzmy o nowościach, które chcemy przeczytać.

Zapowiedzi 21.07-03.08 (kliknij na okładkę, by przejść na stronę książki):


19 lipca 2014

Kreatywowy Przegląd Filmowy #137

I. Zapowiedzi

W kinach od 25 lipca (kliknij na plakat, by przejść na stronę filmu):



II. Ostatnio obejrzane

Zeszłej nocy (Last Night)
reż. M. Tadjedin • Francja, USA, 2010
Uwielbiam Keirę Knightley - należy ona do grona moich ulubionych aktorek i zawsze z zainteresowaniem przyglądam się wszystkim jej rolom. Na Last Night trafiłam przypadkiem, wyszukując filmów podobnych w klimacie do fenomenalnego Like Crazy. Wybór okazał się strzałem w dziesiątkę, choć porównania obu filmów są raczej nietrafione. Zeszłej nocy to przykład obrazu pozbawionego dynamiki, mocno specyficznego, pozostawiającego więcej pytań niż odpowiedzi. Takie kino trzeba lubić - dla przypadkowego widza będzie to bowiem film nudny i o niczym. Ja nad niewypowiedzianymi słowami uwielbiam się zastanawiać, a przedstawiony tutaj kontrast pomiędzy zdradą emocjonalną i fizyczną, a także między urodą androgyniczną (Knightley) a seksapilem (Mendes) zrobił na mnie spore wrażenie. Do tego zakończenie... Ujmujące!

Moja ocena: 8/10
Film obejrzany w ramach wyzwania 'Oglądam kino światowe'.