28 lutego 2015

Kreatywowy Przegląd Filmowy #166

I. Zapowiedzi

W kinach od 6 marca (kliknij na plakat, by przejść na stronę filmu):




Nocturna oraz Body/Ciało są moimi faworytami najbliższego tygodnia.


II. Ostatnio obejrzane

W ostatnich dniach byłam tam pochłonięta czytaniem i malowaniem, że nie znalazłam czasu na kino. Wczorajszego wieczora nie mogłam jednak odpuścić kolejnego spotkania z Fantastycznym Panem Lisem. Jeden wniosek nasunął mi się po wczorajszym seansie - ten film zdecydowanie warto oglądać w wersji z oryginalnym dubbingiem. Jest ona nie do przebicia!


27 lutego 2015

Baśnie, Hans Christian Andersen

Baśnie, Hans Christian Andersen
Oryginał: Eventyr og historier
Wydawnictwo: G&P
Rok wydania: 2010
Stron: 236
Gatunek: baśnie
Włączając literaturę do życia Zońki (przy okazji odsyłam do tekstu czytanie dzieciom ogłupia), uznałam, że nie tylko ze współczesnymi tekstami warto ją zapoznawać, ale również (a może przede wszystkim?) z klasyką. Bo są dzieła, na których wychowywały się pokolenia i które warto przekazywać dalej. Hans Christian Andersen tworzył prawie dwieście lat temu, a mimo to żaden z jego utworów nie zestarzał się jeszcze i nie stracił na wartości. Po dziś dzień darzę je miłością i wielkim sentymentem i jestem pewna, że również moje dziecię w przyszłości będzie je uwielbiać...

[Życiowo] Korzyści płynące z bycia... brzydulą

Jedne z niewielu zdjęć, na których prezentuję profil.
Takie jest życie, że w genach po tacie dostałam nie tylko ciężki charakter, ale też wyjątkowo nieatrakcyjną wadę zgryzu. Progenia nie jest może żadnym wyrokiem, aczkolwiek 'superinteligentne media' nazywają ją 'deformacją oblicza', jakiej nie chciałaby mieć 'żadna z nas' (zapraszam do lektury). Trudno byłoby mi dzielić się tu historiami, jakich doświadcza każdy progenik, bo to wstrętne, jakimi obelgami potrafią rzucać obcy ludzie na widok człowieka, który wyglądem odbiega od reszty społeczeństwa. Inność rodzi złość, śpiewał Artur Rojek. I miał w tym sporo racji.

Ale ja z tej inności zapragnęłam zrobić swój atut. W końcu powinniśmy wierzyć, że każda sytuacja ma plusy i minusy, prawda?

26 lutego 2015

Dziecko dzień po dniu, Pamela Druckerman

Dziecko dzień po dniu, Pamela Druckerman
Oryginał: Bébé Day by Day
Wydawnictwo: Literackie
Rok wydania: 2014
Stron: 184
Gatunek: poradnik
Pamelę Druckerman pokochały i znienawidziły miliony, kiedy zdecydowała się na krytykę amerykańskiego stylu wychowania w publikacji W Paryżu dzieci nie grymaszą. Dziecko dzień po dniu stanowi kontynuację tamtego światowego bestsellera. Kontynuację o tyle specyficzną, że zawierającą w sobie właściwie esencję wydobytą z treści tej wcześniejszej publikacji.

24 lutego 2015

Co się wydarzyło w Madison County, Robert James Waller

Co się wydarzyło w Madison County, Robert James Waller
Oryginał: The Bridges of Madison County
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Rok wydania: 1994
Stron: 160
Gatunek: romans
O tym, że istnieje książka, na podstawie której nakręcono kultowy romans z Meryl Streep i Clintem Eastwoodem w rolach głównych, dowiedziałam się właśnie podczas oglądania filmu (recenzja Co się wydarzyło w Madison County). Żałuję, że nie udało mi się zachować "prawidłowej kolejności" i dopiero po ekranizacji sięgnęłam po książkę, ale i tak uważam, że warto było poznać tę historię zarówno pod postacią ruchomych obrazów, jak i potoków liter. Obie wersje minimalnie różnią się od siebie, ale dostarczają wzruszeń i niezwykłych emocji o takim samym natężeniu.

[Życiowo] "Jakby nóg nie rozkładała, toby siadać nie musiała"

Miałam jakieś czternaście lat, kiedy powyższy cytat dobiegł moich uszu w jednym z częstochowskich autobusów. Mocny osąd z ust starszego człowieka, czyż nie? A wszystko dlatego, że ktoś raczył zwrócić mu uwagę, by łaskawie pozbył się z siedzenia swych wypchanych zakupami reklamówek i zwolnił miejsce dla stojącej obok ciężarnej. Nic to. Staruch (no przepraszam, inaczej nazwać go nie mogę) rzucił chamskim tekstem w eter, wlepił ślepia w okno i zamknął usta wszystkim dookoła. Bo jak tu zareagować na takiego? Kłóć się, to cię zruga. Wyciągnij pięści, a wylądujesz w kryminale. Wszyscy zatem milczą, twarz ciężarnej z zielonej robi się bordowa, a autobus mknie dalej przez świat...